FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

Feyenoord skorzystał z rekordowej liczby zawodników, ale filarami pozostali Hancko i Paixão

20.05.2025 20:11; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Sezon 2024/25 był dla Feyenoordu huśtawką nastrojów — od wielkich sukcesów po bolesne rozczarowania. Zespół z Rotterdamu sięgnął po Johan Cruijff Schaal i zaliczył imponującą kampanię w Lidze Mistrzów, kończąc ją na etapie 1/8 finału. Jednak w Eredivisie forma była bardzo nierówna, a udział w Pucharze Holandii zakończył się już na etapie ćwierćfinału, gdzie Feyenoord uległ PSV. Jedną z głównych przyczyn tej niestabilności była rekordowa liczba piłkarzy, których klub musiał wystawić w trakcie sezonu.

W całym sezonie dla Feyenoordu zagrało aż 41 zawodników — żaden inny klub w historii Eredivisie nie korzystał z tak szerokiej kadry.

Historyczny rekord

Przełomowy moment nastąpił 25 kwietnia, gdy Feyenoord wysoko pokonał PEC Zwolle na De Kuip (4:0). W 79. minucie wynik ustalił Igor Paixão, a chwilę później trener Robin van Persie dał szansę debiutu 20-letniemu Djomarowi Giersthove. Był to już 38. zawodnik, który wystąpił w oficjalnym meczu pierwszej drużyny w tym sezonie — rekord Eredivisie został pobity. Wcześniej rekordzistami były ADO Den Haag (2020/21) i FC Volendam (2023/24), które wystawiły po 37 graczy. Również Ajax w bieżącym sezonie osiągnął ten poziom, ale Feyenoord zdołał ich przebić.

I to nie był koniec — liczba ta jeszcze wzrosła. W ostatnich kolejkach debiuty zaliczyli Jan Plug (przeciwko RKC Waalwijk) i bramkarz Plamen Andreev (w meczu z sc Heerenveen). W sumie w rozgrywkach ligowych wystąpiło 40 piłkarzy, a uwzględniając wszystkie rozgrywki — łącznie 41. Warto tu dodać Ondřeja Lingra, który zagrał w wygranym meczu o Superpuchar, zanim ostatecznie wrócił do Slavii Praga.

Rotacje z konieczności

Tak duża liczba zawodników to nie tylko efekt świadomej polityki klubu, lecz przede wszystkim konieczność. W sezonie 2024/25 Feyenoord prowadziło trzech różnych trenerów, każdy z własnymi preferencjami personalnymi. Kluczowym problemem była jednak plaga kontuzji, która przez niemal cały rok nękała zespół. Quinten Timber (26 występów), Calvin Stengs (16), Bart Nieuwkoop (16), Quilindschy Hartman (12) i Justin Bijlow (8) — to tylko niektóre nazwiska zawodników, którzy przez długie tygodnie byli niedostępni. Nie było właściwie pozycji, na której zespół nie musiałby rotować.

Filary nie do zdarcia: Hancko i Paixão

Na tym tle wyróżniały się jednak dwie postacie – Dávid Hancko i Igor Paixão. Obaj stanowili trzon drużyny przez cały sezon, wychodząc w podstawowym składzie w 47 z 50 spotkań i niemal zawsze rozgrywając pełne 90 minut. Paixão opuścił jedynie dwa mecze – rewanż z Interem oraz pucharowe starcie z MVV – z powodu drobnych urazów. Hancko z kolei pauzował z Willem II (choroba) i Twente (zawieszenie). Oboje zostali oszczędzeni także w pucharowym meczu z Rijnsburgse Boys, choć znaleźli się wtedy na ławce rezerwowych. To oznacza, że byli dostępni w aż 48 z 50 meczów sezonu. Do tego grona należy również Anis Hadj-Moussa, który zagrał w 43 meczach (31 razy w wyjściowym składzie).

Najpewniejszy punkt między słupkami

Timon Wellenreuther był jedynym zawodnikiem, który częściej niż Hancko i Paixão znajdował się w meczowej kadrze. Rozpoczął sezon jako podstawowy bramkarz, wyprzedzając Justina Bijlowa. Początkowo nie prezentował się jednak najlepiej, co nasiliło głosy o powrót Bijlowa. Gdy Brian Priske zdecydował się na zmianę, Bijlow doznał kontuzji, przez co Wellenreuther wrócił do bramki. Tym razem spisał się znacznie lepiej, zaliczając udaną rundę wiosenną. W całym sezonie zagrał w 42 meczach, a w 49 znalazł się w kadrze meczowej. Niestety, uraz przed ostatnim spotkaniem z Heerenveen uniemożliwił mu zaliczenie pełnej obecności w sezonie.

ZawodnikMecze (1 skład)GoleAsysty
Dávid Hancko 47 (47) 4 4
Igor Paixão 47 (47) 18 19
Anis Hadj-Moussa 43 (31) 11 5
Timon Wellenreuther 42 (41) 0 1
Antoni Milambo 42 (36) 7 8
Thomas Beelen 41 (30) 1 1
Gijs Smal 38 (24) 0 6
Givairo Read 33 (28) 3 8
Ibrahim Osman 32 (13) 4 3
Ayase Ueda 31 (18) 9 2
In-Beom Hwang 30 (28) 3 3
Hugo Bueno 30 (20) 0 4
Julian Carranza 30 (11) 5 1
Ramiz Zerrouki 29 (16) 1 1
Gernot Trauner 28 (23) 1 1
Quinten Timber 26 (24) 6 1
Luka Ivanušec 21 (8) 1 0
Jakub Moder 19 (19) 4 2
Santiago Giménez 19 (16) 16 3
Bart Nieuwkoop 16 (12) 1 2
Calvin Stengs 16 (8) 1 4
Gjivai Zechiël 14 (5) 0 3
Chris-Kévin Nadje 13 (1) 0 0
Quilindschy Hartman 12 (8) 0 1
Jordan Lotomba 11 (10) 1 2
Facundo González 10 (2) 0 0
Zépiqueno Redmond 9 (4) 2 0
Jeyland Mitchell 9 (1) 0 0
Justin Bijlow 8 (8) 0 0
Oussama Targhalline 6 (2) 0 0
Aymen Sliti 5 (1) 1 0
Lutsharel Geertruida 4 (4) 0 0
Stéphano Carrillo 3 (0) 0 0
Marcos López 2 (2) 0 0
Neraysho Kasanwirjo 2 (1) 0 0
Shiloh 't Zand 2 (0) 0 0
Plamen Andreev 1 (1) 0 0
Ondřej Lingr 1 (0) 0 0
Marcus Pedersen 1 (0) 0 0
Djomar Giersthove 1 (0) 0 0
Jan Plug 1 (0) 0 0

Komentarze (0)

Wyniki 29. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

FC Groningen

Ajax Amsterdam

? - ?

FC Twente

Excelsior Rotterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Go Ahead Eagles

? - ?

PEC Zwolle

FC Volendam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

Heracles Almelo

NAC Breda

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 1-1 Ajax

Klasyk nie zachwycił, a na dodatek zakończył się remisem.

Live chat

Gość

Albanię przejedziemy w bólach, jakieś fartowne 2-1, 3-2 lub wygrana po dogrywce. Ze Szwecją czy Ukrainą potem w papę. Dlaczego? Bo ile można się ślizgać na farcie...

Gość

51-49 dla Polski ale spokojny awansu nie jestem.

DamianM

jak typujecie reprezentacje? Moim zdaniem awans lekko mamy

Gość

van den Elshout hattrick w wygranej u19 3-0 z finami.

Gość

Bo to d_pa nie trener XD

DamianM

Szwarga już out z Arki. Szybko

Gość

Ze Sterlingiem i co najmniej połową składu, jak nie 2/3

DamianM

Dlatego tym bardziej. No kurde jak można być tak zaślepionym 2 miejscem. Ok może teraz się uda. Może. Ale to będzie wyjątek. Ten trener w maju powinien od razu na rower wsiąść i wyjechać. Wraz ze Sterlingiem.

Gość

I jeszcze malutkie Telstar dwa razy dało w papę mistrzowskiemu PSV... XDDD

Gość

Inni się potykają o włąsne sznurówki - pytanie jak długo :D

DamianM

No o i tylko dlatego jesteśmy 2. Normalnie już byłoby to 4-5 miejsce lekko

Gość

Jeżeli tak słabo wręcz fatalnie i półamatorsko grając Feyenoord jest drugi w tabeli to jak słaba jest to liga obecnie...

Gość

No nigdy ale może holendrzy ze swoją arogancją mają gdzieś marzenia o byciu najlepszą ligą świata :D co wydaje się komiczne.

Gość

Hahaha, a kiedy liga holenderska miała podbicie do hiszpańskiej czy angielskiej? XD

Van den Graaf

Europejskie rozgrywki to brutalnie zweryfikowały... Tylko AZ wyszedł z grupy. Reszta klęska!

Gość

"Nasza liga pod względem tempa i poziomu nie ma dziś startu do Hiszpanii czy Anglii." - oglądałem klasyki portugalii i szkocji i eredivisie nie ma dziś startu do tych lig.

DamianM

ale charakterów, bo takich piłkarzy jak Kazim to nie, niezły ananas to był, aferović tak zwany

Gość

No, charakter i serce na boisku zawsze mile widziane

DamianM

Charakterów ala Immers teraz bym powitał z 20 na miejsce obecnych.

Gość

Immers to był walczak, nadrabiał sercem, nogi nie odstawiał. Coś jak Kuyt, tylko Kuyt jeszcze z 10 razy bardziej dziki i nieobliczalny ;-)
No i diablo skuteczny

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.