NAC Breda

Eredivisie
Rat Verlegh Stadion

Nie

08.03

16:45

FC Twente

Eredivisie
De Grolsch Veste

Nie

01.03

14:30

2:0

„Feyenoord sprzedaje wszystko tak, jakby to było zupełnie normalne, ale to nie jest normalne”

04.03.2026 09:16; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: FR12.nl

W najnowszym odcinku Dick Voormekaar Podcast nie brakowało ostrych słów pod adresem sytuacji sportowej i organizacyjnej w Feyenoordzie. Valentijn Driessen, Martijn Krabbendam i Michel van Egmond szczegółowo omówili brak zdecydowanych działań ze strony władz klubu, fiasko rozmów z Keesem van Wonderenem oraz rolę, jaką w strukturze decyzyjnej odgrywa obecnie Robin van Persie. Według Krabbendama zdziwienie pojawiło się już podczas konferencji prasowej Van Persiego.

– W piątek na konferencji Van Persie powiedział, że będzie włączony w proces wyboru dyrektora technicznego. Już wtedy pomyślałem: to bardzo dziwne. Przecież to trochę kuriozalne, że Van Persie ma współdecydować o tym, kto zostanie jego przełożonym – zauważył dziennikarz. Jak relacjonuje Krabbendam, w pewnym momencie wydawało się, że sprawa zatrudnienia Keesa van Wonderena jest już praktycznie przesądzona. – W zeszły poniedziałek wszystko wyglądało na dopięte. W Feyenoordzie wszyscy mieli już usłyszeć, że zaraz pojawi się komunikat prasowy. Jednak nagle zaczęło się to przeciągać. Okazało się, że Van Wonderen odbył jeszcze jedno spotkanie. W kwestii wizji współpracy strony były jednak całkowicie rozbieżne.

Dziennikarz wyjaśnił, że Van Persie preferowałby model dyrektora technicznego działającego raczej z dystansu, podobny do tego, jaki funkcjonował w czasach Arne Slota, gdy Dennis te Kloese pełnił rolę bardziej nadzorczą. – Tyle że teraz sytuacja jest inna. Kees miałby po raz pierwszy objąć taką funkcję i chciał najpierw przyjrzeć się codziennej pracy: jak wygląda proces treningowy, jak funkcjonuje sztab, jaka jest relacja z trenerem. Jeśli nie ma na to przestrzeni, Van Wonderen powiedział jasno: w takiej sytuacji nie mogę wykonywać swojej pracy. Feyenoord odpowiedział: nie teraz, ale może za kilka miesięcy. To oczywiście nie ma sensu. Klub potrzebuje dyrektora technicznego już teraz.

Driessen zgodził się z tą oceną i nie krył irytacji. – Feyenoord przedstawia wszystko tak, jakby było to zupełnie normalne, ale to wcale nie jest normalne. To, co opisuje Krabbendam, jest po prostu absurdalne, a mimo to wszyscy mówią, że to element polityki klubu.

Van Egmond spojrzał na sprawę szerzej, wskazując na chaos panujący w strukturach klubu. – Na De Kuip mamy trochę trumpowskie czasy – wszystko jest wywracane do góry nogami. Najpierw na boisku, a teraz także poza nim. Jeśli dobrze rozumiem, Toon van Bodegom próbuje zmienić statut, bo chciałby przedłużyć swoją kadencję. Na jakiej podstawie Feyenoord miałby z nim iść dalej? Do tego dochodzi sytuacja z Keesem van Wonderenem, gdzie kompletnie pomieszano kolejność działań. To zaczyna wyglądać naprawdę chaotycznie.

Krabbendam mówi wręcz o paraliżu decyzyjnym w klubie. – To chaos, bo nikt nie podejmuje zdecydowanych kroków. Pozwala się, by wszystko toczyło się własnym biegiem, w nadziei, że Feyenoord zajmie drugie miejsce i może wtedy nadejdą lepsze czasy.

Dziennikarz przypomniał, że jeszcze w poprzednim sezonie klub zareagował zdecydowanie w sprawie Briana Priske. – Wtedy też gra nie wyglądała dobrze. Pamiętam choćby wyjazdowy mecz z Willem II – wyglądało to fatalnie. Ale i tak było sto razy lepiej niż to, co oglądamy teraz. W sztabie były wtedy konflikty, więc z perspektywy czasu rozumiem, dlaczego klub zareagował. Teraz nie sądzę, by cokolwiek się wydarzyło. Gdyby mieli działać, zrobiliby to już dawno. Jeśli przegrają z NAC, to nagle miałoby się coś zmienić? Dlaczego wtedy, a nie teraz?

Van Egmond przewiduje, że reakcja władz może nadejść dopiero wtedy, gdy będzie już za późno. – Być może zareagują dopiero wtedy, gdy stracą drugie miejsce, ale wtedy będzie już po wszystkim. W takich sytuacjach zawsze decyduje presja, a nie logika. W Feyenoordzie logika przestała odgrywać rolę.

Na koniec rozmowa zeszła na atmosferę w szatni. Driessen zwrócił uwagę na napięcia między zawodnikami. – W niedzielę mówiono, że dobrze, iż piłkarze są na siebie wściekli. Ale nie w taki sposób. Było w tym mnóstwo frustracji. Jeśli tracisz kontrolę nad szatnią i zawodnikami, to jako trener jesteś w bardzo trudnej sytuacji.

Krabbendam podkreślił przy tym brak wyraźnych liderów w obecnej kadrze. – Nie ma teraz piłkarzy, którzy otwarcie zabierają głos. Za czasów Gertjana Verbeeka byli tacy zawodnicy jak Kevin Hofland, Ron Vlaar, Theo Lucius czy Henk Timmer. Oni mieli dość i potrafili powiedzieć to wprost. Wystarczy spojrzeć na ostatnie miesiące: Feyenoord w Bradze, ciągłe żonglowanie skrzydłowymi, zawodnicy pozbawieni pewności siebie. Można by długo wyliczać. Niewiarygodne jest to, że wszystko to po prostu się dzieje, a mimo licznych sygnałów nikt zdecydowanie nie reaguje.

Komentarze (0)

Wyniki 26. kolejka

Gospodarz

Gość

NEC Nijmegen

? - ?

FC Volendam

FC Groningen

? - ?

Ajax Amsterdam

Heracles Almelo

? - ?

FC Utrecht

PSV Eindhoven

? - ?

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Sparta Rotterdam

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

FC Twente

NAC Breda

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

1-8 marca

To miał być kolejny krok naprzód, tak przynajmniej próbuje wmawiać między wierszami sam trener, a okazał się bolesnym potwierdzeniem regresu.

Video

FC Twente 2-0 Feyenoord

Feyenoordu ponownie zaprezentował się fatalnie i zasłużenie przegrał z FC Twente.

Live chat

DamianM

JAK JA WIDZE porazka-duma to aż mnie skręca

Gość

Się van Persiemu dziwić, że głupoty pier*oli XD

Gość

To już jakiś trend - odklejenie wśród trenerów... XDDD

DamianM

Ale to jest as :D

DamianM

Igor Jovićević o rzutach karnych mówi, że to loteria.

O ściągnięciu Bergiera z boiska mówi, że tak wyszło z analizy.

O drużynie mówi, że jest dumny z tego, jak walczyła. Dodaje, że zespół rośnie i musi się skupić na walce o każdy ligowy punkt.

Gość

Albo Franek Smudinho ;-)

DamianM

to co, do widzewa Czesio Michniewicz w roli strażaka?

Gość

Fafe to gmina spod Bragi, pokonali w derbach Bragę w ćwierćfinale sensacyjnie

DamianM

Czapeczka pewnie poleci dzisiaj

DamianM

fornalczyk to tez ma mocne liczby

Gość

Fornalczyk za 1.5 bańki spudłował.

Gość

Czy ten za 5 mln spudłował?

DamianM

Widzew, hahsha japierdole

DamianM

Fafe???

Gość

W finale w portugalii będzie Fafe lub Torreense - sensacja.
fafe 3 liga
torreense 2 liga.

Gość

Sporting 1-0

Gość

Slot ma o tyle farta że Aston villa gra potężny piach i raczej przewalą 4 miejsce.

DamianM

Lol Liverpool :O

Gość

3 wygrana na 30 meczów :D

Gość

ale farfocel odbity :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.