FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

„Feyenoord sprzedaje wszystko tak, jakby to było zupełnie normalne, ale to nie jest normalne”

04.03.2026 09:16; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: FR12.nl

W najnowszym odcinku Dick Voormekaar Podcast nie brakowało ostrych słów pod adresem sytuacji sportowej i organizacyjnej w Feyenoordzie. Valentijn Driessen, Martijn Krabbendam i Michel van Egmond szczegółowo omówili brak zdecydowanych działań ze strony władz klubu, fiasko rozmów z Keesem van Wonderenem oraz rolę, jaką w strukturze decyzyjnej odgrywa obecnie Robin van Persie. Według Krabbendama zdziwienie pojawiło się już podczas konferencji prasowej Van Persiego.

– W piątek na konferencji Van Persie powiedział, że będzie włączony w proces wyboru dyrektora technicznego. Już wtedy pomyślałem: to bardzo dziwne. Przecież to trochę kuriozalne, że Van Persie ma współdecydować o tym, kto zostanie jego przełożonym – zauważył dziennikarz. Jak relacjonuje Krabbendam, w pewnym momencie wydawało się, że sprawa zatrudnienia Keesa van Wonderena jest już praktycznie przesądzona. – W zeszły poniedziałek wszystko wyglądało na dopięte. W Feyenoordzie wszyscy mieli już usłyszeć, że zaraz pojawi się komunikat prasowy. Jednak nagle zaczęło się to przeciągać. Okazało się, że Van Wonderen odbył jeszcze jedno spotkanie. W kwestii wizji współpracy strony były jednak całkowicie rozbieżne.

Dziennikarz wyjaśnił, że Van Persie preferowałby model dyrektora technicznego działającego raczej z dystansu, podobny do tego, jaki funkcjonował w czasach Arne Slota, gdy Dennis te Kloese pełnił rolę bardziej nadzorczą. – Tyle że teraz sytuacja jest inna. Kees miałby po raz pierwszy objąć taką funkcję i chciał najpierw przyjrzeć się codziennej pracy: jak wygląda proces treningowy, jak funkcjonuje sztab, jaka jest relacja z trenerem. Jeśli nie ma na to przestrzeni, Van Wonderen powiedział jasno: w takiej sytuacji nie mogę wykonywać swojej pracy. Feyenoord odpowiedział: nie teraz, ale może za kilka miesięcy. To oczywiście nie ma sensu. Klub potrzebuje dyrektora technicznego już teraz.

Driessen zgodził się z tą oceną i nie krył irytacji. – Feyenoord przedstawia wszystko tak, jakby było to zupełnie normalne, ale to wcale nie jest normalne. To, co opisuje Krabbendam, jest po prostu absurdalne, a mimo to wszyscy mówią, że to element polityki klubu.

Van Egmond spojrzał na sprawę szerzej, wskazując na chaos panujący w strukturach klubu. – Na De Kuip mamy trochę trumpowskie czasy – wszystko jest wywracane do góry nogami. Najpierw na boisku, a teraz także poza nim. Jeśli dobrze rozumiem, Toon van Bodegom próbuje zmienić statut, bo chciałby przedłużyć swoją kadencję. Na jakiej podstawie Feyenoord miałby z nim iść dalej? Do tego dochodzi sytuacja z Keesem van Wonderenem, gdzie kompletnie pomieszano kolejność działań. To zaczyna wyglądać naprawdę chaotycznie.

Krabbendam mówi wręcz o paraliżu decyzyjnym w klubie. – To chaos, bo nikt nie podejmuje zdecydowanych kroków. Pozwala się, by wszystko toczyło się własnym biegiem, w nadziei, że Feyenoord zajmie drugie miejsce i może wtedy nadejdą lepsze czasy.

Dziennikarz przypomniał, że jeszcze w poprzednim sezonie klub zareagował zdecydowanie w sprawie Briana Priske. – Wtedy też gra nie wyglądała dobrze. Pamiętam choćby wyjazdowy mecz z Willem II – wyglądało to fatalnie. Ale i tak było sto razy lepiej niż to, co oglądamy teraz. W sztabie były wtedy konflikty, więc z perspektywy czasu rozumiem, dlaczego klub zareagował. Teraz nie sądzę, by cokolwiek się wydarzyło. Gdyby mieli działać, zrobiliby to już dawno. Jeśli przegrają z NAC, to nagle miałoby się coś zmienić? Dlaczego wtedy, a nie teraz?

Van Egmond przewiduje, że reakcja władz może nadejść dopiero wtedy, gdy będzie już za późno. – Być może zareagują dopiero wtedy, gdy stracą drugie miejsce, ale wtedy będzie już po wszystkim. W takich sytuacjach zawsze decyduje presja, a nie logika. W Feyenoordzie logika przestała odgrywać rolę.

Na koniec rozmowa zeszła na atmosferę w szatni. Driessen zwrócił uwagę na napięcia między zawodnikami. – W niedzielę mówiono, że dobrze, iż piłkarze są na siebie wściekli. Ale nie w taki sposób. Było w tym mnóstwo frustracji. Jeśli tracisz kontrolę nad szatnią i zawodnikami, to jako trener jesteś w bardzo trudnej sytuacji.

Krabbendam podkreślił przy tym brak wyraźnych liderów w obecnej kadrze. – Nie ma teraz piłkarzy, którzy otwarcie zabierają głos. Za czasów Gertjana Verbeeka byli tacy zawodnicy jak Kevin Hofland, Ron Vlaar, Theo Lucius czy Henk Timmer. Oni mieli dość i potrafili powiedzieć to wprost. Wystarczy spojrzeć na ostatnie miesiące: Feyenoord w Bradze, ciągłe żonglowanie skrzydłowymi, zawodnicy pozbawieni pewności siebie. Można by długo wyliczać. Niewiarygodne jest to, że wszystko to po prostu się dzieje, a mimo licznych sygnałów nikt zdecydowanie nie reaguje.

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

? - ?

PEC Zwolle

ADO Den Haag

? - ?

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

? - ?

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

Gość

Parkując w takim miejscu akurat...

Gość

To trzeba mieć pecha:
https://www.facebook.com/share/v/19eX6zqnsA/

Gość

Ten rózga to tak lata jak dron bez pilota po tym boisku :D bezmózg kompletny.

DamianM

I ten Rózga. Synek jego. Masakra

Gość

Umie strzelać bramki ale to za mało - karolek świderski nie potrafi ale poza tym jest zajebistym napastnikiem.

DamianM

Hahahahahaha a ja dupia

DamianM

Jan Urban o powołaniu dla Karola Czubaka:

Troszkę mu brakuje moim zdaniem, żeby wejść do reprezentacji.

Dla mnie jest to zawodnik oczywiście pola karnego z tych takich, który potrafi się tam znaleźć. Przede wszystkim gra głową, natomiast no uważam, że to wystarczy w polskiej Ekstraklasie, w reprezentacji nie.

Gość

Tak długo jak wynik będzie stał ponad tożsamością kadry tak nic nie osiągniemy - tak hiszpania zbudowała swój sukces - zbudowali zespół na filozofii guardioli i wyniki przyszły. Polska nie ma piłkarsko żadnej tożsamości ani stylu gry.

Gość

jakie tłumaczenia?

DamianM

O te tłumaczenia haha, japierdole, i jak i nas ma być dobrze?

Gość

Dokładnie - dlatego nie ma to przyszłości. Ale kogo dziwi że beton kolesia zatrudnił betona? chyba nikogo nie powinno. Polska piłka to zaschły gruby beton, który może skruszyć jedynie potężne tsunami lub potężne trzęsienie ziemii.

DamianM

Świderski dalej w kadrze, Urban to taki sam beton jak reszta

Gość

Crystal - Lech w celnych strzałach 6 - 6
a wynik 4 - 0 XDDD

Gość

trafiłem wynik lecha - jeszcze 1 gol juve i też trafie

Gość

marsylka rozbita - trener zaraz poleci.

Gość

To jest jednak różnica klas - może gdyby nec zachowało onala, ouaisse i sano to remis by wyrwali - a tak bez szans.

Gość

Juve 4-0

Gość

Kokcu 2 asysty

DamianM

Besiktas ;-)

DamianM

To ci z drugiej Ligi nie?

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.