FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Feyenoord to nie plac zabaw: Brak szacunku wobec kibiców i Ligi Europy

25.09.2025 14:39; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Martijn Krabbendam nie kryje zdumienia sposobem, w jaki Robin van Persie podszedł do meczu Ligi Europy przeciwko Bradze. Szkoleniowiec Feyenoordu dokonał aż siedmiu zmian w podstawowym składzie, a rotacje zakończyły się bolesną porażką w Portugalii.

– Jeśli wymieniasz siedmiu piłkarzy, to nie możesz być zaskoczony, że drużyna wygląda tak, jak wyglądała wczoraj – mówi Krabbendam w rozmowie z Voetbal International. – Szczerze mówiąc, nie rozumiem tej decyzji. To Feyenoord, a nie Liverpool. Widziałem Anglików przeciwko Southampton – oni też rotują, ale różnica polega na tym, że mają zupełnie inny potencjał. Slot w Feyenoordzie praktycznie nigdy tego nie robił, a jeśli już, to wprowadzał zawodników pokroju napastnika wartego 125 milionów euro czy włoskiego reprezentanta. To piłkarze o nieporównywalnej jakości. Mimo to nawet u nich gra w tak eksperymentalnym składzie bywa chaotyczna. A jeśli taki manewr podejmujesz w Feyenoordzie, na poziomie o stopień niższym, to efekt jest jeszcze bardziej opłakany – podkreśla.

Zdaniem Krabbendama, Van Persie powinien był postawić na najmocniejszą jedenastkę. – Można było to rozegrać inaczej. Wystawić podstawowy skład, zbudować przewagę jeszcze przed przerwą – tak, jak w spotkaniu z AZ – a dopiero później dawać piłkarzom odpoczynek. Wtedy efekt byłby zupełnie inny. W tej sytuacji wyglądało to fatalnie – ocenia ekspert.

Marco Timmer z kolei broni piłkarzy, wskazując, że odpowiedzialność spada przede wszystkim na trenera. – To nie mówi nic złego o drużynie, to w całości decyzja szkoleniowca. René Hake to trener, który doskonale wie, jak budować strukturę i stabilność w zespole – pytanie, jaki miał wpływ na to, co widzieliśmy? To była decyzja młodego, niedoświadczonego szkoleniowca. A nie mówimy przecież o zawodnikach, którzy rozegrali już trzydzieści meczów w sezonie i muszą odpocząć. Mamy króla strzelców z pięcioma golami, który zostaje w domu, bo jest „zmęczony”? To absurd – komentuje Timmer.

Jako przykład przywołał sytuację z Premier League. – Byłem w zeszłym roku na meczu Arsenal – PSV. Padło pytanie do Artety, czy nie powinien oszczędzać Saki. A on odpowiedział: „Nie, ja chcę, żeby moi zawodnicy pukali do drzwi i prosili o możliwość rozegrania sześćdziesięciu meczów w roku. Muszą sami zadbać o to, by być gotowi”. I miał rację. Co złego byłoby w tym, żeby Ueda zagrał od początku i został zmieniony po godzinie? To, co zrobił Van Persie, to brak szacunku wobec kibiców i wobec samej Ligi Europy. On tego meczu nie potraktował poważnie – dodaje.

Krabbendam zauważa też, że rezerwowi znaleźli się w wyjątkowo trudnym położeniu. – Nie można ich całkowicie obwiniać. Borges, Tengstedt i Diarra rzeczywiście zagrali dramatycznie, ale jeśli trener mówi: „To wasza szansa”, to piłkarze wchodzą na murawę z innym nastawieniem. Myślą: „Cały czas siedzę na ławce, teraz muszę się wykazać. Jeśli zawiodę, znowu wypadnę z kadry na miesiąc”. To ogromna presja. Borges miał szczególnie ciężko – to kosztowny transfer, do tego ostatnio przeżył śmierć babci. A jednocześnie widzi, że Sliti i Slory dostają swoje minuty. Nic dziwnego, że wchodzi na boisko z głową pełną wątpliwości. Starał się pokazać, robił setki zwodów i trików, by tylko udowodnić: „Też potrafię grać w piłkę”. Efekt? Katastrofalny. Cały wieczór był stracony – ocenia dziennikarz.

Pod ostrzałem znalazł się też sposób wprowadzania nowych nabytków do drużyny. – Tacy zawodnicy powinni grać w zestawieniu, które już ze sobą funkcjonuje. Borges w otoczeniu dobrych partnerów wyglądałby zupełnie inaczej – uważa Krabbendam.

Timmer dodaje jeszcze ostrzej: – To kompletnie niezrozumiałe, po prostu głupie! To poziom decyzji pasujący do upartego, początkującego trenera. Trener to zawód, w którym doświadczenie odgrywa kluczową rolę. Błędy, które popełnia Van Persie dziś, za kilka lat już by się nie zdarzyły. Nie odbierałby wtedy opaski najlepszemu zawodnikowi, nie robiłby z dryblera wicekapitana, nie rotowałby bramkarzami w dziwnych momentach, nie próbowałby romantycznych rozwiązań przy wyniku 1:9. To są błędy debiutanta. Rzecz w tym, że takie błędy popełnia się w klubach typu Excelsior czy RKC, a nie w Feyenoordzie. To nie jest plac zabaw, to jeden z największych klubów w Holandii – a pod względem liczby kibiców największy. I oni nie pozwolą się lekceważyć – podsumowuje ekspert.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

Gość

Malaga w la lidze ponownie. Fajne beniaminki w końcu - santander, la coruna, malaga. Zawsze jakieś szrociaki wchodziły typu elche, eibar, las palmas. fe

DamianM

Niech zabiera do Meksyku połowę

Gość

Wpierw sprzedajmy z 15-20 pasażerów na gapę co biorą pensje i nic nie dają klubowi.

Gość

Można ale najpierw zarób potem sprzedaj bo znowu długi się narobią i znowu syf jak był kiedyś co nas na dekade 2000-2010 wywaliło z walki o tytuły.

DamianM

Chociaż powiem wam, że przewija się sporo komentarzy, że Feyenoord powinien atakować rekordy dalej i wydawać dużo więcej. Ja bym jednak nie ryzykował. Wiadomo, Rigaux ma kredyt zaufania, ale oby więcej newsów tylko o młodych i czasem o nieco starszych jak Marmol i Vanhoutte. Taki Ferri naprawdę ma potencjał na przykład i ma więcej sendu niż Tengstedt czy Borges jak kupowali ich

Gość

Malaga prowadzi w 2 meczu finałowym o la ligę 1-0 z almerią.

DamianM

No pewnie, ale taki Feyenoord to absolutnie nie. A jeszcze gorsza patola to ci bogaci ludzie. Oby nikt Feyenoordem nigdy się nie zainteresował.

Gość

Jak masz za sponsora szejka to se możesz robić takie transfery ale jak ma limitowany budżet to lepiej kupować mądrze - jak Lyon kupił z rezerw sportingu skrzydłowego za 2 mln - sprzedał za 29.5 do niemiec. To samo wieffer u nas pół miliona chyba kosztował poszedł za 30 - taką strategie lubie a nie niepotrzebne ryzyka jak z tym borgesem.

DamianM

Plus nieco starszy Hiszpan ala Marmol i jest ok. Ten jeden co pisałeś to chyba w Polsce grał

DamianM

Ja to samo, identycznie. Czasami można sobie pozwolić, ale ja podziękuję, żeby potem to się ciągnęło. Wolę to co robi Rigaux, takiego Ferriego czy coś

Gość

Sporting 60 mln już wydał - 30 mln na zalazara z bragi - 20 mln na doumbie z venezii. Szaleją. Porównajmy to ile Feye ma rekord wydatków na 1 gracza :D No ale wole tanich graczy i młodych niż walić grube hajsy i i tak nie wiadomo czy odpali.

Gość

liverpool już wydał 103 mln :D

DamianM

no, ale jednak po holandii nie spodziewałem się 5 goli też

Gość

Zmietli ich - przeceniłem Szwecję.

DamianM

3-0, no jestem zaskoczony

Gość

to wytypowałem :-)

DamianM

No no już 2

Gość

holandia 1-0

DamianM

ja remis

Gość

typuje że szwecja ogra holandie 3-2

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.