FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

„Feyenoord to nie tylko mój klub, to ogromna część mojego życia”

06.06.2025 13:13; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Po 27 latach pracy jako spiker stadionowy Peter Houtman pożegnał się z tą rolą po zakończeniu minionego sezonu. W nowym numerze Feyenoord Magazine, który w tym tygodniu trafi do wszystkich członków Het Legioen, były napastnik opowiada w obszernym wywiadzie pożegnalnym o swojej wyjątkowej przygodzie z klubem.

Towarzyszy mu jego żona Rina, z którą dzieli wspomnienia i emocje związane z tym rozdziałem życia. – Zawsze starałem się stworzyć na stadionie jak najbardziej przyjazną atmosferę, tak aby ludzie czuli się jak w domu – mówi Houtman, odnosząc się do ogromnej liczby wiadomości, jakie otrzymał od kibiców.

Czasami wystarczyło jedno słowo, innym razem piosenka. Uwielbiałem to robić. Gdy czułem, że nadszedł moment na „la-la-la”, po prostu zaczynałem – i kibice zawsze dołączali.

Liczba reakcji, jakie otrzymał po ogłoszeniu zakończenia swojej pracy, przeszła jego najśmielsze oczekiwania.

Tych wiadomości było po prostu za dużo, nie dało się tego ogarnąć. Nadchodziły z całego kraju. Wiele z nich z Groningen, bo tam też grałem, ale też, co ciekawe, z Amsterdamu. W pewnym momencie musieliśmy odłożyć telefon, to było przytłaczające.

- Najmłodszy syn zajmuje się moim profilem na Facebooku – jego telefon dosłownie wariował. Wiadomości cały czas napływały. Co mnie szczególnie uderzyło? Nie było wśród nich żadnych negatywnych. Same serdeczne, pełne współczucia słowa. Wiele z nich było naprawdę wzruszających, pisanych prosto z serca.

Kibice Feyenoordu będą teraz musieli obejść się bez słynnego „doei-doei”, które Houtman wypowiadał po każdym meczu.

Wiele osób myśli, że to był jakiś zaplanowany, przemyślany zabieg, ale to nieprawda. To po prostu przychodziło mi naturalnie. Tak mówiłem zawsze w domu. Z czasem to się przyjęło w De Kuip – nagle cały stadion zaczął powtarzać za mną. Teraz, gdziekolwiek się nie pojawię, ludzie witają mnie słowami: „doei-doei”.

Ostatni mecz

Jak wspomina swoje ostatnie domowe występy jako głos stadionu?

Gdyby nie choroba, z przyjemnością kontynuowałbym tę pracę. Ale dziś czuję, że moim obowiązkiem wobec Riny i naszych synów jest spędzić z nimi jak najwięcej czasu. Chcę jeszcze cieszyć się życiem, dopóki to możliwe. Ostatnio wybraliśmy się wspólnie w rejs do Hiszpanii – to było cudowne. Ale to oznacza również, że zamykam ważny rozdział. Feyenoord to nie tylko mój klub. To część mnie, integralna część mojego życia.

Komentarze (0)

Wyniki 29. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

FC Groningen

Ajax Amsterdam

? - ?

FC Twente

Excelsior Rotterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Go Ahead Eagles

? - ?

PEC Zwolle

FC Volendam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

Heracles Almelo

NAC Breda

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 1-1 Ajax

Klasyk nie zachwycił, a na dodatek zakończył się remisem.

Live chat

Gość

51-49 dla Polski ale spokojny awansu nie jestem.

DamianM

jak typujecie reprezentacje? Moim zdaniem awans lekko mamy

Gość

van den Elshout hattrick w wygranej u19 3-0 z finami.

Gość

Bo to d_pa nie trener XD

DamianM

Szwarga już out z Arki. Szybko

Gość

Ze Sterlingiem i co najmniej połową składu, jak nie 2/3

DamianM

Dlatego tym bardziej. No kurde jak można być tak zaślepionym 2 miejscem. Ok może teraz się uda. Może. Ale to będzie wyjątek. Ten trener w maju powinien od razu na rower wsiąść i wyjechać. Wraz ze Sterlingiem.

Gość

I jeszcze malutkie Telstar dwa razy dało w papę mistrzowskiemu PSV... XDDD

Gość

Inni się potykają o włąsne sznurówki - pytanie jak długo :D

DamianM

No o i tylko dlatego jesteśmy 2. Normalnie już byłoby to 4-5 miejsce lekko

Gość

Jeżeli tak słabo wręcz fatalnie i półamatorsko grając Feyenoord jest drugi w tabeli to jak słaba jest to liga obecnie...

Gość

No nigdy ale może holendrzy ze swoją arogancją mają gdzieś marzenia o byciu najlepszą ligą świata :D co wydaje się komiczne.

Gość

Hahaha, a kiedy liga holenderska miała podbicie do hiszpańskiej czy angielskiej? XD

Van den Graaf

Europejskie rozgrywki to brutalnie zweryfikowały... Tylko AZ wyszedł z grupy. Reszta klęska!

Gość

"Nasza liga pod względem tempa i poziomu nie ma dziś startu do Hiszpanii czy Anglii." - oglądałem klasyki portugalii i szkocji i eredivisie nie ma dziś startu do tych lig.

DamianM

ale charakterów, bo takich piłkarzy jak Kazim to nie, niezły ananas to był, aferović tak zwany

Gość

No, charakter i serce na boisku zawsze mile widziane

DamianM

Charakterów ala Immers teraz bym powitał z 20 na miejsce obecnych.

Gość

Immers to był walczak, nadrabiał sercem, nogi nie odstawiał. Coś jak Kuyt, tylko Kuyt jeszcze z 10 razy bardziej dziki i nieobliczalny ;-)
No i diablo skuteczny

Gość

Słaby piłkarz. Piłkarz na jakiego było nas wtedy stać po prostu. Jak Immers. Choć Valente może pomarzyć o liczbach Immersa a uchodzi za większy talent.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.