FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Feyenoord w stanie napięcia. Brak sygnałów o zwolnieniu Van Persiego, który chce walczyć za klub

18.01.2026 23:33; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Robin van Persie nie zamierza rezygnować z funkcji trenera Feyenoordu, a według informacji płynących z klubu również władze nie wysyłają obecnie sygnałów, że jego zwolnienie jest rozważane. Choć sytuacja sportowa zespołu budzi coraz więcej pytań, a atmosfera wokół pierwszej drużyny staje się napięta, na razie nie zapadły żadne decyzje o personalnych zmianach na ławce trenerskiej.

Jak podkreśla klubowy obserwator Dennis van Eersel, Feyenoord monitoruje rozwój wydarzeń, jednak w tym momencie nie ma mowy o nagłej interwencji. – Nie docierają do nas sygnały, że zwolnienie trenera jest bliskie. Van Persie nie myśli o odejściu, a także ze strony dyrekcji nie widać, by taki scenariusz był aktualnie brany pod uwagę. Na dziś wszystko wskazuje na to, że we wtorek pojawi się normalnie na klubowym noworocznym spotkaniu – zaznacza Van Eersel.

Mimo braku formalnych ruchów, w Feyenoordzie nie brakuje tematów do analizy. Ostatnie wydarzenia, zarówno na boisku, jak i poza nim, wywołały szeroką dyskusję o kierunku, w jakim zmierza drużyna. Część komentatorów otwarcie przyznaje, że narastające napięcie przypomina im momenty z poprzedniego sezonu, gdy zaufanie do obranej drogi zaczynało się wyraźnie kruszyć.

Dziennikarz Dennis Kranenburg zwraca uwagę przede wszystkim na brak postępu sportowego oraz coraz bardziej widoczną niepewność w zespole. – Nie widać poprawy ani w grze, ani w wynikach. Gdy Feyenoord traci bramkę, reakcja piłkarzy jest wymowna – głowy opadają, a wiara szybko znika. W takiej atmosferze trudno budować serię i odzyskać stabilność – ocenia.

Publiczny konflikt i napięte relacje

Po porażce 3:4 ze Spartą Rotterdam niepokój wokół klubu przybrał bardzo wyraźną, publiczną formę. Relacja między trenerem a Quintenem Timberem znalazła się w centrum uwagi, a napięcie między obiema stronami stało się widoczne dla wszystkich.

Timber, który wcześniej był krytykowany za unikanie mediów, tym razem sam zdecydował się zabrać głos przed kamerami. W pomeczowym wywiadzie nie szczędził ostrych słów pod adresem szkoleniowca, mówiąc o „przedstawieniu kukiełkowym” i sugerując, że jego opinia nie jest odosobniona. W klubie odebrano to jako sygnał, że niezadowolenie może być szersze, niż dotąd sądzono.

Jak ujawniła prasa, wywiad nie był pierwszym punktem zapalnym tego wieczoru. – Van Persie i Timber mieli już wcześniej ostrą wymianę zdań – relacjonuje dziennikarz Mikos Gouka. Powodem frustracji pomocnika miała być sugestia trenera, że nie gra on już z pełnym zaangażowaniem, po tym jak został pominięty w wyjściowym składzie.

W obliczu tych wydarzeń coraz głośniej pada pytanie, czy Timber jest wyjątkiem, czy raczej wyraził to, co myślą także inni zawodnicy. Tak otwarta krytyka ze strony aktywnego piłkarza Feyenoordu zdarza się niezwykle rzadko i dodatkowo komplikuje sportową sytuację zespołu.

Odpowiedzialność za dalszy bieg wydarzeń spoczywa teraz na władzach klubu. Dyrektor generalny Dennis te Kloese, wspólnie z członkami rady nadzorczej, analizuje możliwe scenariusze. W ostatnich dniach odbyły się już długie rozmowy z Van Persiem, podczas których trener uprzedził, że nie zamierza stawiać Timbera w meczu ze Spartą.

Na ten moment kierownictwo Feyenoordu liczy na spokojne dokończenie sezonu i utrzymanie drugiego miejsca w lidze, traktowanego na De Kuip jako punkt odniesienia. Jednocześnie wewnątrz klubu panuje świadomość, że obecna pozycja jest w pewnym stopniu efektem potknięć rywali. Coraz większa obecność te Kloese wokół pierwszej drużyny pokazuje jednak, że sytuacja jest traktowana z rosnącą uwagą.

Van Persie: Feyenoord to mój klub

Sam Robin van Persie pozostaje konsekwentny w deklaracjach. Podczas spotkania z mediami jasno podkreślił, że nie rozważa odejścia. – Taka myśl nawet nie przychodzi mi do głowy. Przez lata widziałem już wszystko: od wynoszenia na piedestał po brutalną krytykę. To mnie nie dotyka. Najważniejsze jest to, co dzieje się z klubem i że teraz przegrywamy zbyt często – powiedział szkoleniowiec.

Trener akcentuje, że w Feyenoordzie szczególnie ważna jest lojalność w trudnych momentach. – Nie rzucę ręcznika. To mój klub – w dobrych i złych czasach. Wierzę, że tak samo myślą kibice. Teraz musimy to wspólnie pokazać – zaznaczył.

Van Persie nie ukrywa, że znalezienie wyraźnej linii w grze zespołu jest obecnie największym wyzwaniem. Jednocześnie podkreśla, że w piłce bywają różne scenariusze – jedni trenerzy odchodzą szybko, inni dostają czas i wsparcie. – Chcę, żebyśmy przeszli przez ten okres razem i odwrócili sytuację. Liczy się tylko to, by Feyenoord znów dawał swoim kibicom powody do dumy – podsumował.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

DamianM

Turcja mocno. Ale tam rozpizdziel musi być teraz w mediach :D

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.