FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Feyenoord wciąż poluje na rynkowe okazje, zwłaszcza na lewe skrzydło

26.01.2026 13:15; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Zimowe okno transferowe w Feyenoordzie weszło w decydującą fazę. Rotterdamski klub pracuje równolegle nad możliwymi odejściami z zespołu oraz nad wzmocnieniami kadry na drugą część sezonu. Aktualną sytuację transferową na De Kuip przybliżył w podcaście Tekengeld dziennikarz i obserwator Feyenoordu, Sinclair Bischop.

Jednym z poruszonych tematów była przyszłość Cyle’a Larina. Napastnik, wypożyczony do Feyenoordu z Majorki, niemal nie dostaje minut gry i jego pozycja w rotacji pozostaje marginalna. W kontekście rywalizacji o miejsce w reprezentacji Kanady brak regularnych występów może mieć dla niego poważne konsekwencje.

Larin poprosił o rozwiązanie umowy wypożyczenia – ujawnia Bischop. – Wróci wtedy na Majorkę i będzie liczył na transfer do innego klubu. Jego sytuacja jest właściwie bez wyjścia, zwłaszcza że Shaqueel van Persie rozwija się bardzo dobrze i dodatkowo ogranicza mu szanse na grę. 

Skrzydła priorytetem

Równolegle Feyenoord pozostaje aktywny na rynku transferowym. Po sprowadzeniu Matsa Deijla i Jeremiaha St. Juste trener Robin van Persie zyskał dodatkowe opcje w defensywie, jednak największe potrzeby kadrowe wciąż dotyczą formacji ofensywnych, a konkretnie skrzydeł. Pojawiają się również sygnały, że młody Aymen Sliti może zostać wypożyczony, by zbierać doświadczenie poza Rotterdamem.

Feyenoord nadal szuka rynkowych okazji, szczególnie na lewe skrzydło – podkreśla Bischop. – Leo Sauer w niedzielnym meczu z Heraclesem Almelo zaprezentował się przyzwoicie, ale z przodu klub stracił też Jadena Slory’ego. Gonçalo Borges po raz kolejny przesiedział pełne dziewięćdziesiąt minut na ławce i to zawodnik, który – mówiąc wprost – nie spełnia oczekiwań. Na skrzydłach zwyczajnie brakuje jakości. Po prawej stronie jest Anis Hadj Moussa, który niemal zawsze daje konkret, natomiast po lewej stronie forma bywa bardzo nierówna.

Mimo niedawnych wzmocnień linii obrony, problemy defensywne Feyenoordu nie znikają. – Jeśli chodzi o obrońców, ten sezon to jedno wielkie pasmo trudności. Zaczęło się od poważnej kontuzji Thomasa Beelena, a powrót Gernota Traunera, który po operacji miał nastąpić jeszcze przed zimową przerwą, wciąż się oddala. Feyenoord celuje w drugie miejsce w lidze, a do tego potrzebna jest stabilność w defensywie. Kadra jest wąska, a jeśli St. Juste nie będzie jeszcze gotowy do gry, być może klub znów będzie musiał rozejrzeć się po rynku – zaznacza Bischop.

Kitolano również opcją dla Feyenoordu w zimowym oknie

Feyenoord rozważa także wzmocnienie środka pola poprzez pozyskanie Joshuy Kitolano. Rotterdamski klub najchętniej sięgnąłby po 24-letniego pomocnika Sparty Rotterdam już tej zimy, choć alternatywą pozostaje transfer na De Kuip dopiero latem. Informuje o tym Voetbal International.

W ubiegłym tygodniu pojawiły się doniesienia, że Feyenoord celuje w sprowadzenie Norwega na zasadzie wolnego transferu po zakończeniu sezonu, jednak teraz tygodnik podaje, iż zimowa transakcja również wchodzi w grę. Kitolano nie jest w Feyenoordzie postacią anonimową — jego nazwisko figurowało na listach skautingowych jeszcze w czasach, gdy dyrektorem technicznym klubu był Frank Arnesen.

Pomocnik Sparty zwrócił na siebie szczególną uwagę niedawno właśnie w starciu z Feyenoordem, kiedy popisał się bardzo dobrym występem i zdobył dwa gole. Według VI inicjatywa transferu wychodzi bezpośrednio od trenera Robina van Persiego, który konsekwentnie pracuje nad nową hierarchią w szatni.

Kitolano ma kontrakt ważny do końca obecnego sezonu i w trwających rozgrywkach Eredivisie ponownie odgrywa istotną rolę w zespole Maurice’a Steijna — w osiemnastu meczach ligowych zdobył pięć bramek i zaliczył dwie asysty. W Feyenoordzie postrzega się Kitolano przede wszystkim jako wzmocnienie szerokości kadry.

Jego potencjalna rola byłaby zbliżona do tej, jaką pełni Mats Deijl, choć władze klubu liczą również, że tacy zawodnicy pomogą lepiej zbalansować relacje i rywalizację wewnątrz drużyny. Szacunkowa wartość rynkowa Norwega wynosi około dwóch milionów euro, a jego obecna umowa obowiązuje do połowy 2026 roku.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

DamianM

Turcja mocno. Ale tam rozpizdziel musi być teraz w mediach :D

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.