FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

Feyenoord wciąż poluje na rynkowe okazje, zwłaszcza na lewe skrzydło

26.01.2026 13:15; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Zimowe okno transferowe w Feyenoordzie weszło w decydującą fazę. Rotterdamski klub pracuje równolegle nad możliwymi odejściami z zespołu oraz nad wzmocnieniami kadry na drugą część sezonu. Aktualną sytuację transferową na De Kuip przybliżył w podcaście Tekengeld dziennikarz i obserwator Feyenoordu, Sinclair Bischop.

Jednym z poruszonych tematów była przyszłość Cyle’a Larina. Napastnik, wypożyczony do Feyenoordu z Majorki, niemal nie dostaje minut gry i jego pozycja w rotacji pozostaje marginalna. W kontekście rywalizacji o miejsce w reprezentacji Kanady brak regularnych występów może mieć dla niego poważne konsekwencje.

Larin poprosił o rozwiązanie umowy wypożyczenia – ujawnia Bischop. – Wróci wtedy na Majorkę i będzie liczył na transfer do innego klubu. Jego sytuacja jest właściwie bez wyjścia, zwłaszcza że Shaqueel van Persie rozwija się bardzo dobrze i dodatkowo ogranicza mu szanse na grę. 

Skrzydła priorytetem

Równolegle Feyenoord pozostaje aktywny na rynku transferowym. Po sprowadzeniu Matsa Deijla i Jeremiaha St. Juste trener Robin van Persie zyskał dodatkowe opcje w defensywie, jednak największe potrzeby kadrowe wciąż dotyczą formacji ofensywnych, a konkretnie skrzydeł. Pojawiają się również sygnały, że młody Aymen Sliti może zostać wypożyczony, by zbierać doświadczenie poza Rotterdamem.

Feyenoord nadal szuka rynkowych okazji, szczególnie na lewe skrzydło – podkreśla Bischop. – Leo Sauer w niedzielnym meczu z Heraclesem Almelo zaprezentował się przyzwoicie, ale z przodu klub stracił też Jadena Slory’ego. Gonçalo Borges po raz kolejny przesiedział pełne dziewięćdziesiąt minut na ławce i to zawodnik, który – mówiąc wprost – nie spełnia oczekiwań. Na skrzydłach zwyczajnie brakuje jakości. Po prawej stronie jest Anis Hadj Moussa, który niemal zawsze daje konkret, natomiast po lewej stronie forma bywa bardzo nierówna.

Mimo niedawnych wzmocnień linii obrony, problemy defensywne Feyenoordu nie znikają. – Jeśli chodzi o obrońców, ten sezon to jedno wielkie pasmo trudności. Zaczęło się od poważnej kontuzji Thomasa Beelena, a powrót Gernota Traunera, który po operacji miał nastąpić jeszcze przed zimową przerwą, wciąż się oddala. Feyenoord celuje w drugie miejsce w lidze, a do tego potrzebna jest stabilność w defensywie. Kadra jest wąska, a jeśli St. Juste nie będzie jeszcze gotowy do gry, być może klub znów będzie musiał rozejrzeć się po rynku – zaznacza Bischop.

Kitolano również opcją dla Feyenoordu w zimowym oknie

Feyenoord rozważa także wzmocnienie środka pola poprzez pozyskanie Joshuy Kitolano. Rotterdamski klub najchętniej sięgnąłby po 24-letniego pomocnika Sparty Rotterdam już tej zimy, choć alternatywą pozostaje transfer na De Kuip dopiero latem. Informuje o tym Voetbal International.

W ubiegłym tygodniu pojawiły się doniesienia, że Feyenoord celuje w sprowadzenie Norwega na zasadzie wolnego transferu po zakończeniu sezonu, jednak teraz tygodnik podaje, iż zimowa transakcja również wchodzi w grę. Kitolano nie jest w Feyenoordzie postacią anonimową — jego nazwisko figurowało na listach skautingowych jeszcze w czasach, gdy dyrektorem technicznym klubu był Frank Arnesen.

Pomocnik Sparty zwrócił na siebie szczególną uwagę niedawno właśnie w starciu z Feyenoordem, kiedy popisał się bardzo dobrym występem i zdobył dwa gole. Według VI inicjatywa transferu wychodzi bezpośrednio od trenera Robina van Persiego, który konsekwentnie pracuje nad nową hierarchią w szatni.

Kitolano ma kontrakt ważny do końca obecnego sezonu i w trwających rozgrywkach Eredivisie ponownie odgrywa istotną rolę w zespole Maurice’a Steijna — w osiemnastu meczach ligowych zdobył pięć bramek i zaliczył dwie asysty. W Feyenoordzie postrzega się Kitolano przede wszystkim jako wzmocnienie szerokości kadry.

Jego potencjalna rola byłaby zbliżona do tej, jaką pełni Mats Deijl, choć władze klubu liczą również, że tacy zawodnicy pomogą lepiej zbalansować relacje i rywalizację wewnątrz drużyny. Szacunkowa wartość rynkowa Norwega wynosi około dwóch milionów euro, a jego obecna umowa obowiązuje do połowy 2026 roku.

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

? - ?

PEC Zwolle

ADO Den Haag

? - ?

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

? - ?

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

DamianM

no i wisła

Gość

A najwięcej debilny to jest właściciel Pogoni

Gość

wisła 2-1

Gość

Może i debilny ale ma dużo racji,

DamianM

oby śląsk wygrał i zgasił tego debilnego Królewskiego

Gość

Ale ten Olise to ma strzał kapitalny.

Gość

7-0 15 minut do końca może być wesoło

Gość

Bayern union 6-0

Gość

Elche gra w 10 i wychodzi na 2 bramkowe prowadzenie haha

Gość

"Według naszych informacji Dariusz Mioduski może wkrótce sprzedać mniejszościowy pakiet akcji Legii Warszawa"

aaaa czyli ten cieć nadal będzie miał większość..

Gość

Mówią świerszcze że mioduski bliski sprzedaży Legii :D

Gość

Parkując w takim miejscu akurat...

Gość

To trzeba mieć pecha:
https://www.facebook.com/share/v/19eX6zqnsA/

Gość

Ten rózga to tak lata jak dron bez pilota po tym boisku :D bezmózg kompletny.

DamianM

I ten Rózga. Synek jego. Masakra

Gość

Umie strzelać bramki ale to za mało - karolek świderski nie potrafi ale poza tym jest zajebistym napastnikiem.

DamianM

Hahahahahaha a ja dupia

DamianM

Jan Urban o powołaniu dla Karola Czubaka:

Troszkę mu brakuje moim zdaniem, żeby wejść do reprezentacji.

Dla mnie jest to zawodnik oczywiście pola karnego z tych takich, który potrafi się tam znaleźć. Przede wszystkim gra głową, natomiast no uważam, że to wystarczy w polskiej Ekstraklasie, w reprezentacji nie.

Gość

Tak długo jak wynik będzie stał ponad tożsamością kadry tak nic nie osiągniemy - tak hiszpania zbudowała swój sukces - zbudowali zespół na filozofii guardioli i wyniki przyszły. Polska nie ma piłkarsko żadnej tożsamości ani stylu gry.

Gość

jakie tłumaczenia?

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.