FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

„Feyenoord wciąż zbyt mocno podkreśla to, co poszło dobrze”

24.11.2025 10:24; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Po wznowieniu rozgrywek Eredivisie atmosfera wokół Feyenoordu błyskawicznie stała się nerwowa. Drużyna Robina van Persiego poniosła kolejną porażkę — już czwartą w pięciu ostatnich spotkaniach — tym razem w domowym meczu z NEC. W najnowszym odcinku podcastu AD Voetbal wywołało to długą dyskusję na temat tego, czy sytuację w Rotterdamie można już określać mianem kryzysowej. Klubowy reporter AD, Mikos Gouka, zauważył, że w Feyenoordzie panuje nadal zbyt duży nacisk na pozytywy, które nie przekładają się na wyniki.

- Feyenoord wciąż trochę za bardzo akcentuje to, co w meczu poszło dobrze – stwierdził. – Przeciwko Stuttgartowi grali przez godzinę naprawdę nieźle, a niektórzy komentatorzy zachowywali się tak, jakby oglądali nowy Real Madryt.  A przecież to spotkanie, podobnie jak wiele innych ostatnio, zakończyło się złym rezultatem. Może to wskazywać na pewną nieuczalność. W futbolu nie chodzi o to, by zagrać dobrą połówkę, lecz by jako topowy klub zdominować mecz i dowieźć zwycięstwo. Tymczasem to kolejny przypadek, gdy Feyenoord rozgrywa świetną pierwszą połowę, a po przerwie stopniowo się rozsypuje.

Słynne juz Verval na rust — dlaczego zespół gaśnie po przerwie?

Według Gouki problemem jest powtarzalny schemat: po przerwie Feyenoord traci kontrolę i intensywność. Co zaskakujące, Van Persie nie tłumaczy tego brakiem kondycji, lecz... nadmiernym bieganiem zawodników.

Przed przerwą często podejmują właściwe decyzje, a po przerwie już nie – tłumaczy Gouka. – Zaczynają gonić rywali na 60 metrów, poruszają się za dużo i ostatecznie zaczyna to gorzej wyglądać. Ale wtedy pojawia się pytanie: skoro przed przerwą decyzje są dobre, to dlaczego po przerwie już nie? Czy jednak nie wynika to z przemęczenia, spadku koncentracji albo reakcji przeciwnika? Van Persie sam widzi problem nieco inaczej. Według niego Feyenoord przede wszystkim powinien wcześniej „zabić mecz”.

- Trener podkreśla, że przed przerwą muszą mocniej przycisnąć, aby później nie znaleźć się w tarapatach – wyjaśnia Gouka. – Tyle że przykłady temu przeczą. Z FC Utrecht prowadzili 2:0, potem zrobiło się 2:2 i dopiero rzutem na taśmę wygrali. Z Volendam prowadzili komfortowo, a potem nagle pada gol na 2:1 i znowu robi się nerwowo. Nie można więc mówić, że dwubramkowa przewaga pozwala im spokojnie dowieźć zwycięstwa.

Zmiana Hadj-Moussy i problem ze skrzydłami

W analizie nie mogło zabraknąć oceny gry Anisa Hadj-Moussy, jednego z najjaśniejszych punktów Feyenoordu w ofensywie. – Jeśli na coś naprawdę warto zwrócić uwagę, to właśnie na niego – powiedział Gouka. – Ogrywał Kaplana jak chciał, kilka razy posyłając mu piłkę między nogami. Ale jego finalne akcje, niestety, nadal nie przynoszą wystarczającego efektu.

Van Persie zdjął Hadj-Moussę z boiska, argumentując, że skrzydłowy nie realizował odpowiednio obowiązków defensywnych. Wejście Slitiego nie przyniosło jednak oczekiwanego impulsu. – Sliti nie stoi jeszcze na poziomie Hadj-Moussy – stwierdził Gouka. – Feyenoord jest od Hadj-Moussy mocno zależny. I zastanawiam się, czy za pięć lat Van Persie podjąłby tę samą decyzję. Przy 2:2, po zejściu Hadj-Moussy, nie było już wrażenia, że Feyenoord może jeszcze coś stworzyć. A sprawa wraca też do Diarry i Borgesa – kosztowali odpowiednio 3,5 i 11 milionów, a dziś nie są w stanie zmienić oblicza meczu. Nie za cenę, którą za nich zapłacono, i na pewno nie na podstawie tego, co pokazują. To poziom zbyt niski, aby pomóc złamać opór NEC.

Czy na De Kuip jest już kryzys?

Cztery porażki w pięciu spotkaniach sprawiły, że w klubie coraz częściej pada słowo „kryzys”. Czy słusznie? – Tu pojawia się pytanie: czy to określenie jest przesadzone, czy może warto je zaakceptować, by wszystkich postawić na baczność? – zastanawiał się Gouka. – W klubie mogą myśleć: gramy przecież nie najgorzej. Ale jeśli spojrzeć chłodniej: wyniki są fatalne. Jeśli nie pokonają Celticu, żegnają się z europejską wiosną. A strata do PSV, już w listopadzie, jest spora. Wtedy sezon zamienia się w ratowanie tego, co jeszcze da się uratować.

Gouka na koniec cytuje samego Van Persiego: – Trener sam przyznał, że przegrać cztery z pięciu meczów to jak na Feyenoord wynik absolutnie niegodny. 

Komentarze (0)

Wyniki 28. kolejka

Gospodarz

Gość

Heracles Almelo

1 - 1

Excelsior Rotterdam

Fortuna Sittard

1 - 2

FC Twente

Sparta Rotterdam

2 - 0

FC Volendam

PEC Zwolle

2 - 1

NAC Breda

NEC Nijmegen

2 - 2

SC Heerenveen

FC Utrecht

2 - 0

Go Ahead Eagles

Feyenoord Rotterdam

1 - 1

Ajax Amsterdam

FC Groningen

3 - 0

AZ Alkmaar

SC Telstar

3 - 1

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 2-1 Excelsior

Wymęczone, ale rotterdamskie derby wygrał Feyenoord.

Live chat

Gość

Tylko, że tu w Rotterdamie każdy wgryzł się w stołek i nie chcą puścić...

Doją klub na kasę równo...

Gość

Zwolnili gościa od skautingu ale czy skauting ściągał sterlinga czy st.juste? to ciekawe kto ich oglądał jak oni w piłkę nie grali... coś tu śmierdzi. Skauting działał aż w końcu zaczeli ściągać gości 27lat+ w dodatku niczym się nie wyróżniających - jak nasi stoperzy co jeden spadł z ligi a drugi dostawał 5 goli co kolejke na poprzednią wiosnę. Czy to efekt "skautingu"? czy raczej koneksji menadżerskich - mi to śmierdzi legią i sprowadzaniem bo inny menago polecił swojego klienta. PAmiętamy jaka beka była że Feyenoord ściąga szrot portugalski z benfiki, sportingu i porto. Wydaliśmy 16 mln na 3 szrociaków, których mogliby zastąpić gówniarze z akademii - nawet syn van persiego więcej pokazał niż tengstedt - a czy taki sauer czy slory pokazują mniej niż borges? absolutnie nie. To jest strategiczne samobójstwo te transfery i trzeba z imienia i nazwiska wskazać kto jest odpowiedzialny za sprowadzenie kogo. Jeżeli wszystkich sprowadził Ruijl to zasłużenie został pognany - jeżeli nie i np. te klose sprowadził ten szrot to powinien wylecieć on.

Van den Graaf

Takiego sezonu z takim bałaganem i decyzjami nie mającymi nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem nie pamiętam... Nawet jak kasy nie było to takie rzeczy nie wychodziły...

DamianM

Nie wiem, dla mnie to jest reanimowanie trupa. Po trupach po celu by tylko nie wyszło, że nie wypali. A jeszcze doliczcie Sterlinga. Do kwadratu jaja. Niczym się nie broni. Kompletnie a zaraz koniec sezonu. Jaki czas? Skoro tyle płacisz oczekujesz efektów już. Wczoraj. Dziś. On nie zostanie na 5 lat że ma czas.

Van den Graaf

Zeszły sezon to jeszcze ok. Przejął rozwalony zespół coś tam przynajmniej zaczęli punktować... Ale do tego sam przygotował... I grają gorzej niż w zeszłym roku. A punkt w 5 meczach to zasługa Dicka? a nie Robina? Bo bez niego przegrywał wszystko...

DamianM

Najgorsze jest to, że trener to jedno, a drugie to zarząd z te Kloese na czele będzie odpowiadał za transfery dalej i trenera.

Gość

Najgorsze jest to że to było do przewidzenia - od wiosny 2025 to nie klikało - a punkty robili świetni skrzydłowi niemalże w pojedynkę - wygrywaliśmy ale to nie były wygrane które by napawały optymizmem. Gra była fatalna i nadal jest. Miało być przygotowanie fizyczne pod ten wysoki pressing tymczasem pressingu jest jeszcze mniej niż za priske i jeżeli jż est on robiony to jest robiony bardzo źle że obrona nie doskakuje, pomoc nie doskakuje i są potężne kratery między formacjami - obrona lubi zostawać na własnej połowie. Tak to właśnie wygląda - jak zbieranina bez mózgu, brak trenera czyli mózgu który by to poukładał. van Persie jednak nie jest w stanie nic zrobić co wielokrotnie widzieliśmy w tym sezonie. Zdarzają się dobre momenty (bo muszą u każdego nawet najsłabszych) ale to jest tak rzadkie jak obecność sępa płowego w Polsce. Frustracja niesamowita bo jestem pewien że przy lepszym trenerze dałoby się chociaż tą grę bez piłki skorygować, lepiej zorganizować - to jest do zrobienia. Z van Persim nie da się poprostu- on jest zapatrzony w siebie i w "swoją wizję", która do niczego nie prowadzi - na 5 meczów z psv i ajaxem ugrał 1 remis po karnym - brawo.

DamianM

Dobre pytanie

Van den Graaf

A co daje trzymanie go... Przegrał wszystko już w zeszłym roku... Zespół gra fatalnie... Ale mamy drugie miejsce bo nasi konkurenci grają jeszcze gorzej...

DamianM

Na całym świecie zwalnia się trenerów a w jedynym Feyenoordzie uznano, że to nic nie daje i nie warto. To o czym my mówimy.

DamianM

Ogólnie jest dobrze jest nadzieja. Taki jest przekaż.

DamianM

Gość, nawet taki beton jak Sjaak Troost , wieloletni działacz, dał sobie spokój. Sam. Bo widział co się dzieje. To mówi wszystko.

Gość

A to widzieliście??? Hahahaha, Jprdl:
https://www.facebook.com/share/r/18Xa1x14De/

Gość

haha ten feio poleciał i w radomiaku :D umknęło mi to :D a już leci i ten jego następca kiko ramirez :D jaja

Gość

Myśle że ajax się odbuduje wkrótce conajmniej na poziom psv - mają jednak dość zdolną młodzież wciąż i mają te rezerwy w 2 lidze co daje dużo. Pytanie co z Feye... czy w końcu zatrudni się fachowców u góry czy wciąż będą ci partacze staczać klub w przeciętność. Najgorsze jest to że ci ludzie myślą lub udają że myślą że to jest ok - to że drużyna gra takie gówno. Zero refleksji. W szanującym się klubie dawno by wywalono trenera za taką grę i wyniki. Widać że to gnicie się rozpoczęło u góry. Dosłownie rozlało to się na 1 drużynę.

Gość

PSV miało podnieść w Eindhoven pojemność do 42 tys., a teraz pokazali projekt na... 58,5 tys. miejsc.
Jak go zrealizują, to dopiero resztę w tyle zostawią.
https://stadiony.net/projekty/ned/uitbreiding_philips_stadion

Van den Graaf

Borst ma super radę dla Robina ;) Excelsior byłby w porządku.

Van den Graaf

Ważne, że robią wystarczająco dużo aby wygrać ;) Patrzmy pozytywnie i bezkrytycznie ;)

DamianM

czy to ważne. Jest DRUGIE MIEJSCE. Kropka. Tylko to się liczy dla nich. Tylko.

Gość

W całym poprzednim sezonie straciliśmy 72 gole - w 50 meczach.
średnia straconych goli
2023/24 - 1.17 (41 goli straconych na 48 meczów za ostatniego sezonu Slota - porównanie upadek totalny)
2024/25 - 1.44
2025/26 - 1.64

Za priske i robinka odeszliśmy od pressingu i tracimy o wiele więcej goli.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.