SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

0:3

Feyenoord wybiera nowego architekta. Rigaux czy Ruhnert?

11.05.2026 09:49; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ club brugge / Źródło: FR12.nl

Po tym, jak Feyenoord oficjalnie zapewnił sobie drugie miejsce w lidze, klub ma w najbliższym czasie przyspieszyć działania związane z obsadzeniem stanowisk nowego dyrektora technicznego oraz dyrektora generalnego. W kontekście pionu sportowego najczęściej wymieniani są obecnie Dévy Rigaux oraz Oliver Ruhnert, choć w Rotterdamie wciąż nie zapadła decyzja, który z kandydatów cieszy się większym poparciem.

Rigaux wzbudza zainteresowanie Feyenoordu przede wszystkim dlatego, że jego profil niemal idealnie wpisuje się w sportowy kierunek, który w ostatnich latach przyniósł klubowi sukcesy. Belg nie należy do najbardziej medialnych postaci futbolowego świata, jednak uchodzi za specjalistę w zakresie rekrutacji, rozwoju talentów i budowania wartości kadry. To właśnie nad tymi obszarami Feyenoord chce ponownie przejąć pełniejszą kontrolę.

W Club Brugge Rigaux przez lata pracował praktycznie na każdym szczeblu organizacji. Zaczynał jako trener młodzieży, następnie zajmował się scoutingiem i opieką nad zawodnikami, później został menedżerem pierwszego zespołu, szefem rekrutacji, aż w końcu objął stanowisko Director of Football. Dzięki temu doskonale zna cały proces funkcjonowania klubu - od akademii, przez transfery i kontrakty, aż po długofalową strategię sportową. Dla Feyenoordu ma to istotne znaczenie, ponieważ klub chce na nowo uporządkować współpracę pomiędzy akademią, scoutingiem a pierwszym zespołem.

Szczególną uwagę zwraca fakt, że Rigaux jest mocno kojarzony z modelem, dzięki któremu Club Brugge utrzymywał stabilność zarówno sportową, jak i finansową. Belgijski klub regularnie sprowadzał młodych piłkarzy z potencjałem, rozwijał ich w pierwszym zespole, a następnie sprzedawał z dużym zyskiem. Doskonałym przykładem jest Ardon Jashari, ale również Igor Thiago został sprzedany z powodzeniem, a na Christosie Tzolisie Belgowie wkrótce mają zarobić bardzo duże pieniądze.

Feyenoord także rozwijał się w ostatnich latach właśnie dzięki wczesnemu pozyskiwaniu talentów, podnoszeniu ich poziomu i późniejszej sprzedaży z zyskiem. W mijającym sezonie klub częściowo odszedł jednak od tej filozofii, stawiając na bardziej doświadczonych zawodników, których sprowadzano głównie z myślą o natychmiastowych wynikach. W efekcie rozwój wartości kadry wyhamował, dlatego w Rotterdamie chcą wrócić do wcześniejszego modelu działania.

Rigaux jest ponadto postrzegany jako analityczny i mocno oparty na danych działacz. W Belgii opisuje się go jako osobę przywiązującą dużą wagę do scoutingu, analizy danych oraz rekrutacji opartej na konkretnych profilach zawodników. Nie chodzi przy tym wyłącznie o transfery przychodzące, ale także o planowanie kadry, przygotowywanie następców odchodzących piłkarzy oraz współpracę pomiędzy akademią, zawodnikami wypożyczonymi i pierwszym zespołem.

Pewnym minusem pozostaje fakt, że Rigaux stosunkowo krótko pracował jako osoba pełniąca najwyższą funkcję sportową i przez całą karierę działał wyłącznie w strukturach Club Brugge. Rotterdam oznacza znacznie większą presję, inną skalę zainteresowania mediów oraz bardziej skomplikowane środowisko zarządcze. Dodatkowo Club Brugge dysponuje własnym profesjonalnym zespołem do rozwoju talentów - Club NXT - podczas gdy Feyenoord w dużej mierze opiera się na współpracy z FC Dordrecht.

Ruhnert również stawia scouting na pierwszym miejscu

Ruhnert reprezentuje zupełnie inny profil, ale to właśnie on przekształcił Union Berlin w stabilny klub Bundesligi, który grał później nawet w europejskich pucharach. W Unionie działał w oparciu o model oparty na scoutingu, w którym najpierw określano pożądany profil gry, a dopiero później poszukiwano odpowiednich zawodników. Zbudował rozbudowaną strukturę skautingu i przez lata utrzymywał względnie zdrową równowagę transferową. Pod jego kierownictwem Union awansował w 2019 roku do Bundesligi, a następnie stał się stałym uczestnikiem europejskich rozgrywek, docierając również do Ligi Mistrzów.

Na rynku transferowym Ruhnert koncentrował się przede wszystkim na zawodnikach idealnie pasujących do systemu gry. Sheraldo Becker został sprowadzony za stosunkowo niewielkie środki i wyrósł na jedną z kluczowych postaci drużyny. Robin Knoche trafił do klubu jako wolny zawodnik i stał się liderem defensywy, natomiast Taiwo Awoniyi rozwinął się do poziomu rekordowego transferu wychodzącego. Takie podejście jest zbliżone do obecnej strategii Feyenoordu, choć w Rotterdamie nacisk kładzie się na nieco inną kategorię piłkarzy.

Pod względem finansowym Ruhnert udowodnił, że potrafi zwiększać wartość kadry i maksymalnie wykorzystywać ograniczony budżet. To istotne dla Feyenoordu, który w ostatnich latach znacząco zwiększył przychody, ale jednocześnie musi uważać, by koszty płacowe nie rosły zbyt gwałtownie. Klub wyraźnie traktuje akademię jako fundament swojej przyszłości, a cała struktura sportowa ma być podporządkowana dalszemu rozwojowi i płynnemu wprowadzaniu talentów do pierwszego zespołu.

Wątpliwości budzi jednak fakt, że największe sukcesy Ruhnerta były związane z rolą underdoga, jaką pełnił Union Berlin. Feyenoord funkcjonuje pod znacznie większą presją społeczną, posiada droższą i młodszą kadrę, a od klubu oczekuje się walki o miejsca w czołowej dwójce Eredivisie w każdym sezonie. Dodatkowo w ostatnim pełnym sezonie Ruhnerta Union funkcjonował mniej stabilnie zarówno sportowo, jak i finansowo, między innymi przez większe inwestycje i bardziej prestiżowe transfery związane z grą w Lidze Mistrzów.

Również skala transferów w Unionie Berlin - gdzie rekord sprzedaży wynosił dwadzieścia milionów euro - była inna niż obecnie w Feyenoordzie. Pojawia się więc pytanie, czy Ruhnert potrzebuje jeszcze doświadczenia na takim poziomie, czy też bez problemu potrafiłby się do niego dostosować. Dodatkowe znaki zapytania dotyczą jego działalności poza futbolem. Od końca 2025 roku Ruhnert angażuje się politycznie w Niemczech w ramach Bündnis Sahra Wagenknecht. Nie wiadomo, czy byłby gotów zrezygnować z tej funkcji na rzecz pracy w Feyenoordzie.

Ruhnert udowodnił, że potrafi rozwijać organizację sportową, budować konkurencyjne kadry i funkcjonować w określonych ramach finansowych. Jednocześnie końcowy etap jego pracy w Unionie Berlin pokazał, że ten model staje się bardziej podatny na problemy, gdy klub rozwija się zbyt szybko i odchodzi od pierwotnej logiki sportowej. Rigaux pracuje natomiast w Club Brugge w środowisku bardziej zbliżonym do Feyenoordu, przy porównywalnych budżetach, dlatego obecnie wydaje się bezpieczniejszą opcją.

Komentarze (0)

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

ADO Den Haag

? - ?

Sparta Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

PSV Eindhoven

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

AZ Alkmaar

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

Gość

Świderski :D

Gość

Może i ranking z dupy, ale jest i trzeba utrzymać miejsce zamiast ciągle narzekać. Inne ligi też mają swoje problemy, nie tylko my. Wielki Milan wczoraj przegrał u siebie z Ferencvarosem, i nikt fermentu nie sieje. A czołówka już dawno odjechała przez ogromną kasę, nie tylko nam, ale i 3/4 Europy...

Gość

A wszystko na podstawie rankingów z dupy

Gość

Nie no to są jaja jak oni generalnie większość w Polsce obrosła w piórka bo poobijali cienkie ekipy i myśleli że są "wielką ligą" - Polska się rozwinęła ale te 15-20 lig sięrozwinęło jeszcze bardziej i dystans jest już większy niż był 10 lat temu. Teraz polskie kluby z mostu punktują w lepszych rozgrywkach i punktów jak na lekarstwo. Już nagle ekipa z bułgarii zamocna. Także widzimy inni też sie rozwijają ci słabsi od Polski. Lincoln ekipa z orlika - ograłą już lecha i hajduka czyli uznane ekipy w swoich krajach.

Gość

Chodzi o utrzymanie rankingu, tej 12 pozycji. Z taką grą mogą zapomnieć już o play-offach.

Lech fantazjował o LM, a odbił się od ściany w Lidze Europy XD

Gość

Jaki jest sens wejścia do play off jak grasz takie gówno? te puchary to za wysokie progi dla Polaków. Rok temu dla Feye to były za wysokie progi.

Gość

A Jaga teraz wyjazd z Sunderlandem i potem u siebie z Crystal Palace. Także też w uj ciężko im będzie

Gość

Lech grał teraz z liderem tabeli, czeka ich wyjazd z 4 zespołem (też niepokonanym) Union St. Gilloise, potem u siebie z 3 w tabeli Ferencvarosem (same wygrane jak Benfica) XDDD

Gość

Tylko 3-1 pyry - oczywiście nie ustrzegli się kompromitacji przy 1 golu.

Gość

Norwegowie robią 4 punkty na samej Lidze Mistrzów XD my zero w Lidze Europy

DamianM

Lincoln co wygrał

Gość

twente pafos 0-1

Gość

az 0-2 juve

Gość

duńczyk mówił że jadą wygrać do lizbony :D trzymam go za słowo.

Gość

czy to niespodzianka? :D nie sądze.

DamianM

Już gol Benfica

Gość

1 gol niezły cyrk.

DamianM

Milan co dał do pieca

Gość

midtjy-ajax 1-6 O_O

Gość

Milan 3 porażki na 4 mecze.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.