FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

FK Partizan 2-5 Feyenoord

10.03.2022 20:34; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord Rotterdam rozgromił w pierwszym meczu FK Partizan 2-5 i jest jedną nogą w ćwierćfinale Ligi Konferencji. Portowcy znów dominowali, ale tracili przy tym niepotrzebne gole z niczego. Ale po 2-2 worek z golami całkowicie się rozwiązał i Portowcy wypracowali sobie genialną zaliczkę przed rewanżem. 

Feyenoord od pierwszych sekund chciał pokazać, że przyjechał do Belgradu po pewny wynik i spokojny rewanż w Rotterdamie. Obie drużyny spotkanie rozpoczęły też przy głośnych fajerwerkach, które zostały odpalone poza stadionem. Feyenoord pierwszą sytuację wypracował sobie już w 6. minucie. Indywidualnie z prawej strony w pole karne zszedł Nelson i uderzył na krótki słupek. Bramkarz gospodarzy jednak sparował piłkę na rzut rożny.

Niedługo potem Anglik znowu zagroził bramce przeciwnika, ale nie wykorzystał idealnego dośrodkowania na nogę i przestrzelił. Feyenoord przeważał i dyktował grę, aż całkowicie z niczego Natcho uderzył z okolic szesnastego metra i pokonał Bijlowa. To już kolejny mecz, w którym Feyenoord całkowicie z niczego traci gola. To był pierwszy atak Partizana i od razu gol. A warto wspomnieć, że autor gola w 16. minucie opuścił boisko. Prawdopodobnie z urazem odniesionym po cieszynce.

I na całe szczęście Feyenoord wyrównał już w 20. minucie. Toornstra wymienił kilka podań z Sinisterrą już w polu karnym i w końcu wykończył do strzałem. Piłka odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do bramki. Portowcy szybko wyrównali. Pół godziny meczu zamknęło po kilka akcji z każdej strony, ale nie były to już na tyle dogodne sytuacje. Sumując, Feyenoord był stroną dominującą. Kolejne minuty były już spokojniejsze i szybko spotkanie zbliżało się do końca pierwszej połowy.

W 39. minucie Dessers wyprowadził zespół na prowadzenie, ale okazało się, że Belg był na pozycji spalonej i bramkę słusznie anulowano. I to było wszystko w pierwszej połowie. A podczas niej przeważał Feyenoord, Partizan głównie się bronił, ale kilkukrotnie wyszedł z niebezpiecznym atakiem.

Druga połowa niemal natychmiast rozpoczęła się od...bramki Partizana. Po czterdziestu sekundach rezerwowy Nemanja Jović mocnym strzałem pokonał Bijlowa. Dwie sytuacje, dwa gole Partizana. Ale odpowiedź Feyenoordu byłą równie błyskawiczna, co gol gospodarzy. W 50. minucie wyrównał Dessers. Belg otrzymał podanie od Sinisterry już w polu karnym a ten uderzył bez zbędnego namysłu i dość szczęśliwie pokonał golkipera gospodarzy.

Trzy minuty później w roli głównej znowu był Nelson, ale wypożyczony z Arsenalu zawodnik pomylił się dosłownie o centymetry. Anglik uderzył płasko na drugi słupek i minimalnie chybił. Zaraz po nim strzał oddał Kökcü i też minimalnie, ale nad poprzeczką. Wyjście na prowadzenie zdecydowanie wisiało w powietrzu. Feyenoord prowadził grę o co chwilę znajdował się pod bramką rywala. Partizan ograniczał się jedynie do kontrataków.

I w końcu Feyenoord na prowadzenie wyszedł. Wszystko zaczęło się od zabawy Sinisterry. Kolumbijczyk popisał się znakomitą techniką, ogrywając kilku przeciwników w polu karnym, po czym już upadając, dośrodkował. Piłka pierw trafiła do Nelsona, który był faulowany, a potem do Geertruidy. Obrońca też bez namysłu mocno uderzył i nie dał żadnych szans interweniującemu Popoviciowi. Strzał typu nie do obrony.

W 70. minucie przepięknym golem wynik na 2-4 podwyższył Sinisterra. Akcję dalekim wykopem zapoczątkował Bijlow. Następnie główką piłkę odegrał Dessers, a Sini już wiedział co z tym zrobić i przepięknym strzałem trafił na 2-4. Pięknie uderzenie z dalszej odległości. Zdecydowanie trafienie to będzie nominowane do bramki tej rundy.

W 77. minucie było już 2-5! W polu karnym zabawił się tym razem Dessers, który ośmieszył obrońców i podał to niekrytego Toornstry. Ten tylko dopełnił formalności, bo miał przed sobą tylko bramkę.

Arne Slot dokonał po drodze jeszcze kilku zmian. Na boisku zameldowali się Alireza czy Linssen, ale ostatecznie spotkanie skończyło się na pięciu wbitych golach Partizanowi! 

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

DamianM

Może i to dobrze, bo z Bielsą destynacje by pomylili

Gość

Bo wracają do klubów a nie do urugwaju :D

Gość

No i bardzo dobrze, tak powinni postąpić z naszymi grajkami po blamażu w Szwecji

DamianM

atmosfera tak zwana top :D

DamianM

AFERA W URUGWAJU ROŚNIE!

Federacja odwołała prywatny czarter dla reprezentacji po blamażu i odpadnięciu w 1. rundzie MŚ!

​Piłkarze muszą wracać do klubów na własną rękę i SAMI zapłacić za bilety w liniach komercyjnych.

DamianM

Panama co równo z Anglią gra

DamianM

Ten słownik. Bielsy

Gość

birksy? :D hehe

DamianM

Ale to tylko o wyłączenie decyzja Birksy była. Umiemy się, Muslery nie było już i nie powinno być. A sam dziadek już ciśnienia nawet nie trzyma

Gość

Taki babol ci kosztuje brak awansu :D niezłe jaja

DamianM

taaa, no bielsy nic nie obroni, jesli chodzi o obsadę bramki :D

Gość

Teraz zobaczyłem tego babola - matko święta :D

Gość

Muslera to im cały mundial zawalił. Niepotrzebnie karierę wznawiał - miało być godne pożegnanie z kadrą, a wyszedł blamaż...

DamianM

on sparingó nie chciał grać podobno, ten 100 letni muslera w bramce i wędka w nocy, no dziadzia mysle już papa. On z argentyną też zawalił

Gość

No Bielsa to też w swoim świecie żyje. Podobno przed ostatnim meczem tam w Urugwaju był cyrk, że szok. Delegacja piłkarzy poszła do Bielsy narzekając na jego metody treningowe. On wtedy zwołał naradę, 50 minut gadał do piłkarzy, ale patrząc w ścianę XD, a jak skończył oni wyszli bez słowa XDDD

Gość

wiedzieli co biora - to specyficzny trener.

DamianM

Ta a ten Urugwaj to moim zdaniem kompromitacja. Ok składu super nie mają, ale jak poczyta się co dziadek Bielsa tam odwala to kryminał i tak

Gość

argentyna zagra z republiką zielonego przylądka - to im się trafiło.

DamianM

I zmieniony

DamianM

Taaa ten sam case haha

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.