FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Go Ahead Eagles 2-1 Feyenoord

09.11.2025 21:54; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord poniósł bolesną porażkę w Deventer. Zespół prowadzony przez Robina van Persiego nie potrafił znaleźć sposobu na dobrze zorganizowane Go Ahead Eagles i uległ 1:2. Ta przegrana okazała się kosztowna – PSV powiększyło przewagę w tabeli Eredivisie do trzech punktów. 

Początek spotkania zapowiadał jednak zupełnie inny scenariusz. Już w czwartej minucie Annis Hadj Moussa stanął przed doskonałą okazją na otwarcie wyniku. Jego mocne uderzenie musnął jeszcze bramkarz Go Ahead, De Busser, a piłka odbiła się od poprzeczki i nie wpadła do siatki. Ta sytuacja okazała się zapowiedzią długiego, nieskutecznego wieczoru w wykonaniu Feyenoordu. Rotterdamczycy potrafili dochodzić do sytuacji, lecz brakowało im precyzji i pewności w decydujących momentach.

Po dynamicznym początku inicjatywę niespodziewanie przejęli gospodarze. W dwunastej minucie Leo Sauer popełnił niepotrzebny faul we własnym polu karnym, a sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr. Mats Deijl wykorzystał jedenastkę bezbłędnie, dając Go Ahead prowadzenie 1:0. Od tego momentu Feyenoord sprawiał wrażenie zaskoczonego i przez długi czas nie potrafił odzyskać rytmu w grze.

Choć piłkarze Van Persiego dominowali w posiadaniu piłki, nie potrafili przełożyć tego na realne zagrożenie. Tempo akcji spadło, podania często były niedokładne, a w ofensywie brakowało ruchu i pomysłu. Bezpośrednio po przerwie trener zdecydował się na podwójną zmianę – na boisko weszli Sem Steijn i Aymen Sliti, którzy mieli ożywić grę i wnieść więcej energii w ataku. Jednak mimo tych roszad, obraz gry nie uległ większej zmianie. Feyenoord wciąż bił głową w mur.

Go Ahead Eagles broniło się niezwykle zorganizowanie, z pełnym zaangażowaniem całego zespołu, skutecznie ograniczając przestrzeń między liniami. Najgroźniejsza sytuacja po zmianie stron dla Feyenoordu przyszła ze stałego fragmentu gry – po dobrze bitym rzucie rożnym Steijna, Ayase Ueda główkował nieznacznie nad poprzeczką.

W końcówce spotkania Feyenoord próbował jeszcze podkręcić tempo, ale gospodarze bronili się coraz niżej i coraz ciaśniej. Zespół z Deventer liczył na kontrataki – i właśnie po jednym z nich rozstrzygnął losy meczu. Na pięć minut przed końcem Dean James popisał się znakomitym rajdem, zakończonym precyzyjnym uderzeniem na 2:0. Chwilę później Tsuyoshi Watanabe dał jeszcze gościom nadzieję, zdobywając gola kontaktowego, jednak na wyrównanie zabrakło już czasu i sił.

Go Ahead Eagles 2-1 Feyenoord
13' Mats Deijl 1-0
85' Dean James 2-0
89' Tsuyoshi Watanabe 2-1

Opstelling Feyenoord: Wellenreuther; Read (77' Nieuwkoop), Ahmedhodzic, Watanabe, Smal; Timber, Valente, Larin (46' Steijn); Hadj Moussa, Ueda, Sauer (46' Sliti)

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

Gość

holandia 1-0

DamianM

ja remis

Gość

typuje że szwecja ogra holandie 3-2

DamianM

'takie mecze się nie zdarzają' yhymmm dwa pod rząd. Ok

Gość

"- Pracuję w piłce 35 lat. Takie mecze zdarzają się raz na 50 spotkań, takie mecze się nie zdarzają. A nam zdarzyły się dwukrotnie. Oddaliśmy ponad 60 strzałów, a nie wspomnę już o posiadaniu piłki - powiedział, cytowany przez platformę FutbolArena."

brzmi jak wytłumaczenie van persiego.

DamianM

Turcja mocno. Ale tam rozpizdziel musi być teraz w mediach :D

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.