FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Gouka: W Feyenoordzie powoli rodzi się coś na kształt wojny pozycyjnej

27.04.2026 16:23; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: FR12.nl

Za kulisami Feyenoordu trwają intensywne rozmowy dotyczące kształtu władz klubu. W podcaście AD Voetbal Etienne Verhoeff i Mikos Gouka analizują sytuację na De Kuip, koncentrując się przede wszystkim na roli nowego zarządu oraz pozycji trenera. Zdaniem Gouki obecna sytuacja jest dla Feyenoordu bardzo charakterystyczna. – To w tej chwili bardzo interesująca kwestia na De Kuip. Powoli rodzi się coś w rodzaju wojny pozycyjnej, którą dobrze znamy z Feyenoordu, gdzie każdy ma własne interesy i chce mieć coś do powiedzenia. Mówiąc krótko: Robert Eenhoorn jest dla kibiców, sponsorów i osób blisko związanych z klubem, a być może także dla mediów, kandydatem idealnym.

Przyjście Eenhoorna nie jest jednak przesądzone. – Zwłaszcza w połączeniu z Huibertsem mogłoby to być interesujące, ale do tego na pewno nie dojdzie. Huiberts chce zrobić sobie roczną przerwę od pracy jako dyrektor techniczny, a być może w ogóle nie wróci już do tej roli. Do tego dochodzi fakt, że Eenhoorn dał do zrozumienia, iż widzi siebie w Feyenoordzie, co tylko komplikuje sytuację.

Znaczenie ma także rola przewodniczącego rady nadzorczej, Toona van Bodegoma. – Pytanie brzmi, czy Van Bodegom i Eenhoorn to dobre zestawienie. Czy Van Bodegom odważy się go pominąć, czy wręcz przeciwnie – sprowadzić go, ryzykując, że Eenhoorn przejmie kontrolę nad polityką klubu i powie: ty jesteś przewodniczącym rady nadzorczej, widzimy się na posiedzeniach, a my prowadzimy klub? To oznaczałoby mniejszą przestrzeń dla Van Bodegoma do codziennego ingerowania w sprawy drużyny.

– Nie jest tajemnicą, że Vrienden van Feyenoord robią wszystko, aby zapobiec trzeciej kadencji Van Bodegoma. Obecnie jest czterech komisarzy, a w praktyce pięciu. Krążą uporczywe pogłoski, że Sjaak Troost ma prawo głosu i wspólnie z Van Bodegomem ustala kierunek decyzji, co prowadzi do układu sił niekorzystnego dla Vrienden van Feyenoord. To z kolei działa na korzyść Van Bodegoma. Ostatecznie nie powinno to jednak mieć znaczenia, bo chodzi o to, by Feyenoord zatrudnił najlepszego dyrektora generalnego i technicznego, a nie kogoś, kto akurat pasuje do jednej z frakcji.

Robin van Persie

Szeroko omawiana jest także pozycja trenera Robina van Persiego. W kontekście ewentualnej roli w klubie wciąż pojawia się nazwisko Keesa van Wonderena, choć wcześniejsze rozmowy nie przebiegały bezproblemowo. – Van Wonderen w ostatnim czasie udzielił kilku wywiadów, w których jasno daje do zrozumienia, że lato wciąż pozostaje opcją na rozpoczęcie pracy. Z moich informacji wynika, że jego relacje z Van Persiem nie wyglądały szczególnie dobrze.

– Van Wonderen chciał być zaangażowany we wszystko. Obrazowo mówiąc: gdyby Van Persie szedł do ekspresu do kawy, on chciałby iść razem z nim, żeby zobaczyć, co się dzieje. Krótko mówiąc: chciał mieć wszystko pod kontrolą. Van Persie nigdy wprost nie powiedział „nie”, ale dał do zrozumienia, że to nie jest właściwy moment na współpracę. Uważa, że dyrektor techniczny powinien zajmować się innymi sprawami, takimi jak zawodnicy wypożyczeni, transfery przychodzące i wychodzące. To było pewnym źródłem napięcia.

Jednocześnie Van Persie zdaje się umacniać swoją pozycję w klubie. – Obecnie bierze udział w rozmowach dotyczących przyszłości Feyenoordu i jest w nie włączany. Zasygnalizował również, że chciałby nadal współpracować z Dickiem Advocaatem, który jest obecny w klubie we wtorki i piątki. W ten sposób już teraz wykonują krok w stronę przyszłości. W klubie rozważa się nawet dłuższą perspektywę. Panuje przekonanie, że możliwy jest scenariusz podobny do Kompany’ego, w którym trener ma trudny początek, ale ostatecznie rozwija się i odnosi sukces.

W Feyenoordzie często wskazuje się na kontuzje jako główny powód słabszych wyników, nie obarczając bezpośrednio winą pierwszego trenera. – Uważam, że czasami zbyt łatwo tłumaczy się wszystko problemami zdrowotnymi. Trzeba to uwzględniać w ocenie, ale nie jest tak, że cały czas grała drużyna do lat 21. Można to brać pod uwagę, ale nie oznacza to, że nie można oceniać Van Persiego. W Rotterdamie bywa to postrzegane inaczej. Na ten moment zajmuje drugie miejsce. Jeśli tego nie utrzyma, poparcie szybko się zmniejszy. Jeśli jednak Feyenoord zakończy sezon na drugiej pozycji, istnieje szansa, że przy wsparciu określonych osób pozostanie na stanowisku. On sam tak uważa i podobnie myślą ludzie z jego otoczenia.

To prowadzi do nietypowej sytuacji w kontekście przyszłości. – Zazwyczaj to dyrektor generalny i techniczny zatrudniają trenera. Teraz może być odwrotnie: klub może zdecydować się kontynuować współpracę z Van Persiem i dostosować do niego całą strukturę. Wówczas bierze się pod uwagę okoliczności łagodzące, daje mu się inną kadrę i wprowadza zmiany w sztabie medycznym. Jednak w przyszłym sezonie wszystko musi funkcjonować od początku, bo w przeciwnym razie presja natychmiast wzrośnie. Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że to jego ostatnie tygodnie, a teraz widać również środowiska, które wierzą, że można z nim dokończyć sezon i kontynuować współpracę także w kolejnym. Wystarczy jednak porażka, na przykład 0:3 z Fortuną, by narracja ponownie diametralnie się zmieniła.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

DamianM

To się okaże. Nie ma co sobie dodawać samemu. Pewnie Van Persie miał zostać, Trauner miał zostać, a jakoś odeszli

Gość

Go Ahead stracił bramkarza na rzecz AZ i od razu znalazł nowego we francji - a my pewnie będziemy znowu atakować sezon z niemieckim ręcznikiem, który brobi gdy już nie ma szans na nic. Mam nadzieje że dojdzie jakiś porządny bramkarz w końcu bo od czasów Brada Jonesa nie kupiliśmy żadnaego dobrego bramkarza - same wpuszczaki.

Gość

4 już odeszło - jeszcze z 16stu :D

Gość

wielkie uff z traunerem i witamy Vanhoutte.

Gość

O nieeeee, tylko nie Trauner!!! Jak można pozwolić by odszedł. Nein!!! ;-PPP

DamianM

Ktoś jest spoza Holandii i nagle sentymenty się skończyły. Top.

DamianM

Maszyna ruszyła, a rvp chciał go zatrzymać.

DamianM

Trauner też oficjalnie odchodzi

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.