SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

0:3

Guidetti apeluje do piłkarzy Feyenoordu: Wykorzystaj swoją szansę i zostań legendą

20.03.2026 21:21; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

John Guidetti wrócił do Rotterdamu, by w niedzielę obejrzeć De Klassieker pomiędzy Feyenoordem a Ajaksem. Szwedzki były napastnik, który w swoim jedynym sezonie w barwach klubu z Rotterdamu wyrósł na ulubieńca trybun, z dużym sentymentem wspomina czas spędzony na De Kuip. Szczególnie utkwił mu w pamięci hattrick w domowym meczu z Ajaksem. W przeddzień spotkania apeluje do Het Legioen o pełne wsparcie drużyny w starciu, które – jego zdaniem – znów może mieć kluczowe znaczenie.

W rozmowie z Feyenoord ONE Guidetti wyjaśnia, dlaczego właśnie teraz ponownie pojawił się w Rotterdamie. – Co sprowadza mnie z powrotem do Rotterdamu? Feyenoord to klub, który wiele dla mnie znaczył.To klub, który był w moim sercu, część mojej kariery. Mój syn chciał wybrać się z kilkoma kolegami na mecz piłkarski. Powiedziałem mu, że nie ma większego i lepszego meczu niż ten Feyenoordu. Dodałem też, że kibice Feyenoordu są szaleni – i mówiąc to, mam na myśli coś pozytywnego.

Szwed szeroko wraca następnie do swojego najbardziej pamiętnego popołudnia w barwach rotterdamskiego klubu. – Miałem fantastyczny rok, kiedy grałem dla Feyenoordu. Stworzyłem wiele pięknych wspomnień. Myślę, że wszystko sprowadza się do trzech goli przeciwko drużynie z innego miasta. Mam wrażenie, że ten mecz znaczył dla ludzi więcej, niż mogłem sobie wyobrazić, gdy podpisywałem kontrakt z tym klubem. Szczerze mówiąc, pamiętam wszystko z tamtego spotkania. Wiem, że szybko przegrywaliśmy 0:1 – Christian Eriksen strzelił pięknego gola lewą nogą. Potem miałem złe przyjęcie piłki i wyskoczyłem do niej. Włączyła się moja włoska część: warto spróbować. To wystarczyło, by wywalczyć rzut karny. Później w meczu zdobyłem bramkę na 4:2, co nieco uspokoiło sytuację. To był wspaniały dzień. Świętowaliśmy z kibicami jeszcze przez 35–40 minut. Wzięliśmy mikrofon, śpiewaliśmy i tańczyliśmy. To był piękny dzień.

Guidetti spodziewa się, że niedzielne spotkanie ponownie rozstrzygnie się dzięki charakterowi. – Myślę, że wszystko sprowadza się do charakteru. Chodzi o to, kto chce mieć piłkę w decydującym momencie. Mam więc duże oczekiwania.

Podkreśla również sportowe znaczenie tego starcia. – Trzeba mieć ten dodatkowy impuls i świadomość, że jeśli wygrasz, zyskujesz dużą przewagę w lidze i możesz naprawdę odskoczyć swoim największym rywalom w walce o miejsce w Lidze Mistrzów. To ogromna motywacja.

Zostać legendą na De Kuip

Zdaniem Guidettiego De Klassieker to idealna scena, by zapisać się w historii Feyenoordu. – To są mecze, które mogą uczynić cię legendą. Jeśli więc chcesz zostać legendą w tak wielkim klubie jak Feyenoord, to jest właśnie ten moment. 50 tysięcy ludzi oddałoby wszystko, by znaleźć się na boisku i robić to, co oni. Trzeba się tym cieszyć. Trzeba też być dumnym z tego, co się robi. Trzeba wykorzystać swoją szansę, bo to właśnie takie mecze naprawdę mogą uczynić cię legendą Feyenoordu.

Komentarze (0)

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

ADO Den Haag

? - ?

Sparta Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

PSV Eindhoven

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

AZ Alkmaar

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

Gość

van bronckhorst broni ernsta bo sam daje dupy taktycznie - "przyjaciół poznaje się w biedzie" jak to mówią.

DamianM

na papierze jeden z ciekawszych, patrzałem na flasha i meczó takich wow nie ma w ten weekend

Gość

derby krakowa dziś - zwykle zawodziły

DamianM

te tłumaczenie urabana, przecież on sam sobie zaprzecza sam :D

Gość

Przegramy w Rumunii i cudem punkt ze Szwecją i się utrzymamy w tych rozgrywkach z g*wna

Gość

Urban uzasadnił brak powołania Skorupskiego tym że patrzy w przyszłość i nie chce "na teraz" ale na "lata" - ale zapomniał że zostały mu 2 mecze i będzie nowy trener :D

DamianM

nie mogę z tego, żeby ukryćgo, dali do pomocników go hahahahahahaha japier co to za pomysł :D

Gość

Po co nam kreatywni pomocnicy z liczbami - można dać wesołego rudego karolka :D

Gość

wpis
"Bartosz Nowak: 7 goli, 8 asyst. Piotr Samiec-Talar: 4 gole, 7 asyst. Karol Świderski: 4 gole, 1 asysta. Ciekawe który dostał powołanie do reprezentacji" - wylicza Filip Macuda sport.pl."

DamianM

Czy oni schowali go do pomocników? Hahahaha japierdole

Gość

A podobno niema pozycji "fajny chłopak" - widzimy że jest.

Gość

Świderski :D

Gość

Może i ranking z dupy, ale jest i trzeba utrzymać miejsce zamiast ciągle narzekać. Inne ligi też mają swoje problemy, nie tylko my. Wielki Milan wczoraj przegrał u siebie z Ferencvarosem, i nikt fermentu nie sieje. A czołówka już dawno odjechała przez ogromną kasę, nie tylko nam, ale i 3/4 Europy...

Gość

A wszystko na podstawie rankingów z dupy

Gość

Nie no to są jaja jak oni generalnie większość w Polsce obrosła w piórka bo poobijali cienkie ekipy i myśleli że są "wielką ligą" - Polska się rozwinęła ale te 15-20 lig sięrozwinęło jeszcze bardziej i dystans jest już większy niż był 10 lat temu. Teraz polskie kluby z mostu punktują w lepszych rozgrywkach i punktów jak na lekarstwo. Już nagle ekipa z bułgarii zamocna. Także widzimy inni też sie rozwijają ci słabsi od Polski. Lincoln ekipa z orlika - ograłą już lecha i hajduka czyli uznane ekipy w swoich krajach.

Gość

Chodzi o utrzymanie rankingu, tej 12 pozycji. Z taką grą mogą zapomnieć już o play-offach.

Lech fantazjował o LM, a odbił się od ściany w Lidze Europy XD

Gość

Jaki jest sens wejścia do play off jak grasz takie gówno? te puchary to za wysokie progi dla Polaków. Rok temu dla Feye to były za wysokie progi.

Gość

A Jaga teraz wyjazd z Sunderlandem i potem u siebie z Crystal Palace. Także też w uj ciężko im będzie

Gość

Lech grał teraz z liderem tabeli, czeka ich wyjazd z 4 zespołem (też niepokonanym) Union St. Gilloise, potem u siebie z 3 w tabeli Ferencvarosem (same wygrane jak Benfica) XDDD

Gość

Tylko 3-1 pyry - oczywiście nie ustrzegli się kompromitacji przy 1 golu.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.