Anis Hadj Moussa w znakomity sposób wykorzystał swoją pierwszą grę od pierwszej minuty na Pucharze Narodów Afryki. Skrzydłowy Feyenoordu dzięki dwóm asystom odegrał kluczową rolę w zwycięstwie Algierii nad Gwineą Równikową 3:1 w ostatnim spotkaniu fazy grupowej. Po końcowym gwizdku został wyróżniony tytułem zawodnika meczu.
Algieria już wcześniej zapewniła sobie awans do fazy pucharowej, dlatego selekcjoner Vladimir Petković zdecydował się na kilka zmian w wyjściowym składzie. Hadj Moussa, który w dwóch pierwszych meczach grupowych spędził na boisku zaledwie trzynaście minut, tym razem rozpoczął spotkanie od pierwszego gwizdka i bardzo szybko udowodnił swoją wartość.
Już w 18. minucie posłał precyzyjne dośrodkowanie z rzutu rożnego na głowę Zineddine’a Belaïda, który otworzył wynik spotkania. Niedługo później prowadzenie Algierii podwyższył Fares Chaïbi. W 32. minucie Hadj Moussa ponownie odegrał kluczową rolę – tym razem dograł piłkę z lewej strony boiska do Ibrahima Mazy, umożliwiając mu skuteczne uderzenie głową na 3:0.
Po przerwie Algierczycy nieco zwolnili tempo gry, a Gwinea Równikowa zdołała odpowiedzieć honorowym trafieniem autorstwa Emilio Nsue, ustalając wynik na 3:1. Końcowa faza meczu nie przyniosła już większych emocji. Hadj Moussa rozegrał pełne dziewięćdziesiąt minut, w końcówce spotkania obejrzał jeszcze żółtą kartkę, a po meczu został uhonorowany tytułem zawodnika spotkania.
Dzięki trzeciemu zwycięstwu w fazie grupowej Algieria zakończyła rywalizację z kompletem dziewięciu punktów i zajęła pierwsze miejsce w swojej grupie. We wtorek w 1/8 finału turnieju zmierzy się z reprezentacją Demokratycznej Republiki Konga.
Komentarze (0)