FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Hadj Moussa: Wiem, że to nigdy nie chodzi o mnie, ale to także część mojego stylu gry

07.11.2025 18:35; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Anis Hadj Moussa cieszy się ze swojego rozwoju w barwach Feyenoordu. 23-letni skrzydłowy w rozmowie z Feyenoord ONE opowiada o życiu w Rotterdamie, swojej roli w drużynie oraz o wsparciu, jakie otrzymuje od trenera Robina van Persiego. Po meczu ze Stuttgartem udzielił swojego pierwszego wywiadu po angielsku, a także w rozmowie z klubowym kanałem postanowił mówić w tym języku.

– Mój angielski nie jest jeszcze najlepszy, ale spróbujemy. Co tydzień mam lekcje i idzie mi coraz lepiej. Czasem uczę się razem z Targhalline, a często indywidualnie – mówi z uśmiechem zawodnik. Jak przyznaje, jego życie poza boiskiem bardzo się zmieniło od czasu transferu z Vitesse do Feyenoordu. – Kiedy wychodzę z domu i mam ochotę na zakupy, coraz częściej fani proszą mnie o wspólne zdjęcie. Zawsze są tak serdeczni, że trudno byłoby mi odmówić.

Poza treningami Hadj Moussa potrafi również dobrze się bawić. – Gram dużo w FIFĘ. Myślę, że jestem najlepszy w całej drużynie. Chłopaki boją się ze mną grać, więc nikt nie chce podjąć wyzwania – śmieje się. – Ani Leo Sauer, ani Read. Gram w FIFĘ bardzo zespołowo – dużo podań, mało dryblingów.

Algierczyk podkreśla, że czuje się w drużynie naprawdę doceniony. – Jestem bardzo szczęśliwy, bo czuję ogromne zaufanie ze strony trenera. Jestem z tego dumny. Teraz moim zadaniem jest dawać z siebie wszystko na boisku – dla drużyny i dla kibiców. Bardzo cieszę się też z tego, że zostałem drugim kapitanem. Nie chodzi o to, że mam więcej obowiązków niż wcześniej, ale mam poczucie, że muszę więcej mówić, bardziej angażować się na boisku. To dobrze – bo właśnie to pomaga mi rozwijać się jako zawodnik.

Robin van Persie regularnie rozmawia ze swoim podopiecznym o jego rozwoju. – Van Persie powiedział mi, że mam w sobie coś, co może sprawić, że stanę się wielkim piłkarzem, więc nad tym pracuję. Na początku było trudno, musiałem się przyzwyczaić, ale teraz idzie coraz lepiej. Nie jestem typowym liderem. Gram po swojemu i to właśnie poprzez grę chcę pokazać, że mogę pomagać drużynie. Dużo rozmawiam z Aymenem Slitim – pomagam mu i daję wskazówki, gdy jest to potrzebne. To ważne, bo on jest jeszcze młody. Każdy potrzebuje kogoś, kto potrafi doradzić. Często rozmawiamy, a ja mogę być dla niego dobrym przykładem – gramy na tej samej pozycji i obaj jesteśmy lewonożni.

Mimo pochwał, Algierczyk pozostaje wobec siebie wymagający. – Jestem zadowolony, bo zajmujemy pierwsze miejsce w tabeli, ale wiem, że mogę dać więcej – więcej goli, asyst, kluczowych podań. Nad tym pracuję i na koniec sezonu zobaczymy, jakie będą efekty.

Van Persie aktywnie pomaga mu w tym procesie. – Co tydzień analizujemy moją grę. Omawiamy, kiedy iść jeden na jeden, kiedy podać, a kiedy rozpoznać, że zbliża się dwóch rywali i trzeba odegrać piłkę do Reada. Rozmawiamy o mnóstwie takich sytuacji. Staram się poprawiać z tygodnia na tydzień. Jeśli najlepszym rozwiązaniem jest podać – trzeba to zrobić. Wiem, że to nigdy nie chodzi o mnie, ale to też część mojego stylu gry. Moim zadaniem jest pomagać drużynie.

Skrzydłowy zauważa, że znacząco poprawił się również w grze bez piłki. – Odkąd zacząłem lepiej bronić i więcej biegać dla zespołu, widzę, że wszystko układa się lepiej. Pomyślałem sobie: dobrze, będę robił to krok po kroku – i teraz czuję, że mogę być naprawdę wartościowym zawodnikiem dla Feyenoordu.

Zwraca też uwagę na dane statystyczne. – Biegam naprawdę dużo. Już nikt nie może powiedzieć, że gram tylko wtedy, gdy mam piłkę przy nodze. Może tak było w Vitesse albo na początku w Feyenoordzie, ale już nie. Teraz pokonuję około jedenastu kilometrów w każdym meczu. Nie jest to coś, co szczególnie lubię, ale muszę to robić. I jest w porządku.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

Gość

to wytypowałem :-)

DamianM

No no już 2

Gość

holandia 1-0

DamianM

ja remis

Gość

typuje że szwecja ogra holandie 3-2

DamianM

'takie mecze się nie zdarzają' yhymmm dwa pod rząd. Ok

Gość

"- Pracuję w piłce 35 lat. Takie mecze zdarzają się raz na 50 spotkań, takie mecze się nie zdarzają. A nam zdarzyły się dwukrotnie. Oddaliśmy ponad 60 strzałów, a nie wspomnę już o posiadaniu piłki - powiedział, cytowany przez platformę FutbolArena."

brzmi jak wytłumaczenie van persiego.

DamianM

Turcja mocno. Ale tam rozpizdziel musi być teraz w mediach :D

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.