FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

01.02

14:30

3:0

Hake: Tak się złożyło, że byłem widzem na meczu Feyenoord - Bayern Monachium

26.02.2025 20:00; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

René Hake z radością powraca do pracy. Były asystent trenera Manchesteru United podjął nowe wyzwanie w Feyenoordzie, podpisując kontrakt obowiązujący do połowy 2027 roku. Po kilku miesiącach bez klubu 53-letni szkoleniowiec nie ukrywa radości związanej z nową rolą w Feyenoordzie. 

— Bardzo miło jest wrócić na murawę, być częścią sztabu i pracować z grupą zawodników — przyznał Hake w wywiadzie dla klubowych mediów Feyenoordu. — Od pierwszego dnia czuję się tutaj świetnie, choć nawet mój głos musiał się do tego przyzwyczaić! Ostatnie dni były bardzo intensywne, ale właśnie tego mi brakowało. Nie jestem typem osoby, która lubi siedzieć bezczynnie.

Decyzja o dołączeniu do Feyenoordu przyszła naturalnie, gdy tylko pojawiła się oficjalna oferta.

— To dla mnie niezwykle interesująca perspektywa, bo Feyenoord to po prostu wielki klub. Gdy dostajesz taką propozycję, nie możesz jej nie potraktować poważnie. Oczywiście ważna była także rola, jaką miałbym pełnić. Cieszę się, że klub, a zwłaszcza Robin [van Persie], wierzyli, że mogę wnieść istotny wkład w zespół.

Po pierwszych rozmowach wszystko potoczyło się szybko.

— Gdy zaczynasz dyskutować i widzisz, że wszyscy są pełni entuzjazmu, podjęcie decyzji staje się łatwe. Jako asystent trenera będę miał określone zadania: opracowywanie sesji treningowych, analizowanie rywali i przygotowywanie planów meczowych, zawsze w zgodzie z wizją głównego trenera. Ważne jest jednak, by wnieść także własne doświadczenie i uczestniczyć w konstruktywnych dyskusjach dotyczących drużyny.

Znane twarze i nowe wyzwania

W pierwszych dniach pracy w Rotterdamie Hake spotkał zarówno nowe osoby, jak i znajome twarze. — W przeszłości wielokrotnie rywalizowałem z Feyenoordem jako trener innych drużyn, więc miałem okazję poznać wielu ludzi związanych z klubem. Teraz jednak będę z nimi współpracować na co dzień, co stanowi zupełnie nową perspektywę.

Jednym z zawodników, z którymi Hake miał już styczność w przeszłości, jest Quinten Timber. — Pracowałem z nim w Utrechcie i bardzo miło jest go znów zobaczyć. To fajne uczucie, kiedy wchodzisz do nowego zespołu, a masz już z kimś wspólną historię.

Po okresie pracy jako asystent trenera w Manchesterze United Hake początkowo myślał o powrocie do roli pierwszego szkoleniowca.

— Przez ostatnie lata byłem głównym trenerem, więc naturalnym było dążenie do kontynuowania tej ścieżki. Miałem kilka możliwości, ale ostatecznie żadna z nich się nie zmaterializowała. Już zacząłem myśleć o planach na przyszły sezon, aż pojawiła się oferta Feyenoordu. Wtedy zacząłem analizować, na czym dokładnie polegałaby moja rola i jak wielkim klubem jest Feyenoord. Zrozumiałem, że to dla mnie ogromna szansa na rozwój.

Powrót na trybuny jako kibic

Choć Hake zna Feyenoord głównie z rywalizacji na ławce trenerskiej, miał również okazję być zwykłym kibicem. — Oglądałem wiele meczów Feyenoordu, ale jeden szczególnie zapadł mi w pamięć. Byłem na spotkaniu przeciwko Bayernowi Monachium, jako zwykły widz, razem z kolegą. To był wyjątkowy wieczór, pełen emocji i niesamowitej atmosfery.

Teraz Holender z niecierpliwością czeka na kolejny wielki mecz Feyenoordu w europejskich pucharach.

— Nadchodzące starcie z Interem to kolejna wyjątkowa chwila. Widać, jak bardzo to spotkanie ekscytuje kibiców i cały klub. Z drugiej strony mamy świadomość, że w Eredivisie nie wszystko układa się idealnie. Przed nami spore wyzwanie, by dobrze zakończyć sezon, ale wierzę, że jesteśmy na dobrej drodze.

Cel: europejskie puchary

Hake przyznaje, że przed Feyenoordem stoi jasny cel na ten sezon. — Chcemy osiągnąć jak najlepszy wynik i zabezpieczyć miejsce w europejskich pucharach na przyszły sezon. Jak wspomniano na konferencji prasowej, obecnie naszym celem minimum jest trzecie miejsce w Eredivisie, co zapewniłoby nam grę na najwyższym europejskim poziomie.

Holender podkreśla również, jak ważna jest dla niego indywidualna praca z zawodnikami.

— Chcę być dla piłkarzy wsparciem i pomóc im rozwijać ich umiejętności. Ostatecznie ich progres powinien przełożyć się na naszą grę i wyniki. To jest moje najważniejsze zadanie jako asystenta trenera.

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

Heracles Almelo

PEC Zwolle

? - ?

FC Volendam

FC Twente

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

? - ?

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Groningen

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

1-8 lutego

Feyenoord skompromitował się w Eindhoven w sposób, który trudno ubrać w dyplomatyczne słowa.

Video

PSV 3-0 Feyenoord

W spotkaniu z PSV można było zobaczyć obraz nędzy i rozpaczy, jaki zaprezentowali Stadionowi.

Live chat

Gość

to starcie cucurella,pedro vs traore.

Gość

hahahahahha patrzcie na to :D
https://www.youtube.com/shorts/Wj0EONruPwk

Gość

Damian przyznaj się grasz w tym Limavady :D

Gość

Linfield wyeliminowany z puchary przez jakiś Limavady :D

Gość

Marian Huja wypożyczony z Pogoni do CFR Cluj, zastąpi samego Kurta Zoumę. Na Meczykach już szaleją z tytułami, gawiedź szaleje w komentarzach

DamianM

widziałem jakiś turecki klub znowu chyba z 15 zawodników sprowadził ostatniego dnia. I to nie pierwszy, bo kiedys na pewno ktos juz tak robil

Gość

Wisła w końcu płynie do ekstraklasy.
Tam jej miejsce.

Gość

Wisła wygrała i to mnie cieszy , bo po meczach Feyenoordu kiepski humor był

Gość

Miało być wejście smoka, wyszło wejście ćmoka ;-)

Gość

ado wraca do wygrywania

Gość

Rocznik 2007, chyba debiut XD

Gość

Kawała z Wisły wszedł i po 64 SEKUNDACH czerwo hahahaha

DamianM

SOCCER!

Gość

Ale to było niedawno - to chyba te międzynarodowe klubowe rozgrywki w ameryce północnej. Jest tam ich kilka.

Gość

Mogło to być w USA. Przecież w początkach MLS tam karny był strzelany tak, że gracz biegł z piłką z 40-tego metra i strzelał na bramkę często zza pola karnego, bo miał 5 czy 7 sekund na strzał. Wzięli to z hokeja NHL XDDD

Gość

Gdzieś juz widziałem takie coś tyle że za wygraną po karnych były tylko 2 pkt. Nie pamiętam gdzie to było ale nie w europie. USA lub meksyk mogło być.

DamianM

brak remisów i chu :D

Gość

Jprdl. Zobaczcie co zrobili w lidze japońskiej.
Dwie grupy po 10 zespołów. Brak remisów, jak w hokeju. Po meczu jak jest remis od razu są karne.
Zwycięstwo normalne jest za 3 pkt, wygrana po karnych za 2, porażka po karnych za 1, a zwykła porażka 0. Jakby tego było mało to na koniec sezonu, zespoły z pierwszych miejsc grają play-off o mistrza, a przykładowo te z piątych miejsc play-offy o 9 miejsce, i tak dalej. XDDDDD

Gość

Żukowski ma 9 goli w 9 meczach Magdeburga.
A tak się śmieli z tego transferu XD

DamianM

Żukowski prime

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.