FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

Henk van der Bijl świętuje 100. urodziny: wyjątkowy jubileusz najstarszego żyjącego byłego piłkarza Feyenoordu

24.03.2025 19:18; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: Rijnmond.nl

W poniedziałek Henk van der Bijl, najstarszy żyjący były piłkarz Feyenoordu, obchodził swoje setne urodziny. Jubileusz został uczczony w wielkim stylu w ośrodku opieki Laurens De Hofstee w Ommoord, gdzie przygotowano uroczystość godną klubowej legendy.

Świetlica w barwach Feyenoordu

Specjalnie na tę okazję świetlica została zamieniona w swoisty pub, udekorowany flagami Feyenoordu i kartkami z napisem: "100 lat Henka". Przez cały czas rozbrzmiewały klubowe piosenki, choć sam solenizant, ze względu na problemy ze słuchem, nie mógł w pełni ich docenić. Jednak dla przybyłych gości atmosfera była wyjątkowa – wspomnienia o dawnych latach, gdy Van der Bijl bronił barw Feyenoordu, wydawały się wciąż żywe.

Henk van der Bijl, który strzegł bramki Feyenoordu w latach 1946-1957, zasłynął swoim spektakularnym, a momentami brawurowym stylem gry. Uwielbiany przez kibiców, był znany z nieustępliwości i odwagi – nie bał się wchodzić w ryzykowne pojedynki z nacierającymi napastnikami. Jego widowiskowe interwencje często kończyły się kontuzjami, co nie osłabiało jego popularności. Kibice skandowali wtedy:
„Tygrys jest tylko jeden: Bijl, Bijl, Henkie Bijl!” – a w dniu jego setnych urodzin to legendarne hasło wciąż brzmiało w pamięci obecnych.

Wzruszający moment: miłość do Feyenoordu ponad wszystko

Gdy solenizant został zapytany, co Feyenoord znaczy w jego życiu, nie był w stanie odpowiedzieć – emocje wzięły górę i wybuchnął płaczem. Był to wzruszający dowód na to, jak głęboko klub wciąż tkwi w jego sercu.

Organizatorzy zadbali o każdy szczegół. Na gości czekał okazały tort w barwach Feyenoordu, a hymn klubu "Ręka w rękę, towarzysze" wybrzmiewał kilkukrotnie. Żona Van der Bijla, 88-letnia Tiny, z entuzjazmem śpiewała klubowe pieśni, choć sam jubilat ze względu na słaby słuch nie mógł w pełni w nich uczestniczyć. Jego komentarz: "Nie słyszę tego", wywołał śmiech wśród gości, przypominając jednocześnie o upływie czasu. Mimo zaawansowanego wieku Van der Bijl wciąż imponuje zdrowiem – nie przyjmuje żadnych leków, co w jego wieku jest prawdziwą rzadkością.

Wciąż wierny kibic Feyenoordu

Pomimo demencji i ograniczeń wynikających z wieku, były bramkarz nadal śledzi wszystkie mecze swojego ukochanego klubu. Pod koniec 2023 roku spełniło się jego marzenie – dzięki pomocy pracownika socjalnego i syna, Van der Bijl mógł po raz kolejny odwiedzić De Kuip. To symboliczne pożegnanie z miejscem, w którym spędził najpiękniejsze lata kariery, było dla niego ogromnym przeżyciem.

Kariera naznaczona poświęceniem

Van der Bijl rozegrał 198 oficjalnych spotkań dla Feyenoordu. Gdyby nie liczne kontuzje, liczba ta mogłaby być znacznie większa. Jego syn, Hans, wspomina, jak wielokrotnie widział ojca cierpiącego z powodu kontuzji:
„Te zwichnięte ramiona… Zdarzało się to bardzo często. Przez te urazy musiał zakończyć karierę wcześniej, niż by chciał.”

Królewskie gratulacje i hołd od Feyenoordu

Jubileusz Van der Bijla nie przeszedł bez echa – solenizant otrzymał gratulacje od samej rodziny królewskiej. Gdy powiedziano mu, że król przysłał kartę, zareagował z typowym dla siebie humorem:
„Czy w takim razie mamy króla?” – rzucił żartobliwie, wywołując salwy śmiechu.

Jednak dla jubilata najważniejszym momentem była wizyta przedstawicieli Feyenoordu. Dyrektor handlowy Ruud van der Knaap oraz były bramkarz Peter Brunings osobiście złożyli mu życzenia. Wręczyli mu koszulkę z napisem „Henk Bijl 100” oraz miniaturkę De Kuip– symbolizującą miejsce, które na zawsze pozostanie jego domem.

Nieśmiertelna legenda

Choć Van der Bijl od dawna nie pojawia się na murawie, w sercach kibiców Feyenoordu pozostaje niezapomnianą legendą. Gdy ostatni kawałek tortu zniknął z talerzy, jedno było pewne – Henk van der Bijl może i jest najstarszym żyjącym byłym piłkarzem Feyenoordu, ale wśród fanów wciąż jest żywy jak za dawnych lat.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Feyenoord Rotterdam (@feyenoord)

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

3 - 0

PEC Zwolle

ADO Den Haag

1 - 1

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

0 - 4

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

2 - 2

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

? - ?

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

Gość

Rangers chyba dziś też wygra. Wyglądają solidnie.

DamianM

Tak że 4, niech wchodzą młodzi, o pomału do końca. Byle bez kontuzji teraz już

Gość

Najważniejsze dziś - wejść w 2 połowe dobrze. Jeszcze postrzelać.

Gość

Celtic 1-0 ale odwołali.

Gość

Myśle że każdy klub zdaje sobie sprawe ile te przerwy szkodzą klubom.

DamianM

Najgorsze, że ta przerwa teraz. Szlag

Gość

Zresztą widać najlepiej po liczbie goli - 3 na mecz. Nie było tego za van Persiego. Wygrał z Heraclesem 7-0 i Zwolle 6-1 ale poza tym było kiepsko.

DamianM

O to chodzi, nagle umieją biegać i jak pisałem, teraz widać, oczywiście nie zawsze zapewne , że po prostu zapieprzają też

Gość

Widać że ten zespół nie potrzebował wielkich wzmocnień jak rok temu - potrzebował trenera - i ofensywa już funkcjonuje - są problemy z obroną bo to holenderska piłka - ważne żeby atak chodził a za van Persiego nie chodził jak trzeba. Nie było dominacji nawet z takim volendam i telstar.

DamianM

Zdrowy St. Juste nawet sensownie wygląda i nie jest jakimś tam Maldinim ani też partaczem

Gość

Dajmy 4-0

Gość

fiora-napoli już 0-1

Gość

Feyenoord strzela 3 na mecz, utrecht traci 3 na mecz - i wynik 3-0 :D ironia

DamianM

W Ferrim podoba mi się że chłop też walczy, nie tylko pole karne, ale wydać naprawdę chęci i niego

Gość

Utrecht 22 gole stracone co daje ponad 3 na mecz.

DamianM

Co jak co, trzeba przyznać, że fajna ta 11 jest, że boki obrony tak funkcjonują, że po kilku strzelców mamy itp

Gość

Ten kontuzjowany ukrainiec jest liderem strzelców - razem z zechielem i tengstedtem - po 5 goli. Moussa do nich dołączył - też już 5.

zolwik

Reka

zolwik

Jeszcze dwa takie meczyki i można powiedzieć ręką trenera :p

Gość

O ja jebie. Nie wierzę: hahahaha
https://www.facebook.com/share/p/1DPF2EX1GM/

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.