FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

Henk van der Bijl świętuje 100. urodziny: wyjątkowy jubileusz najstarszego żyjącego byłego piłkarza Feyenoordu

24.03.2025 19:18; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: Rijnmond.nl

W poniedziałek Henk van der Bijl, najstarszy żyjący były piłkarz Feyenoordu, obchodził swoje setne urodziny. Jubileusz został uczczony w wielkim stylu w ośrodku opieki Laurens De Hofstee w Ommoord, gdzie przygotowano uroczystość godną klubowej legendy.

Świetlica w barwach Feyenoordu

Specjalnie na tę okazję świetlica została zamieniona w swoisty pub, udekorowany flagami Feyenoordu i kartkami z napisem: "100 lat Henka". Przez cały czas rozbrzmiewały klubowe piosenki, choć sam solenizant, ze względu na problemy ze słuchem, nie mógł w pełni ich docenić. Jednak dla przybyłych gości atmosfera była wyjątkowa – wspomnienia o dawnych latach, gdy Van der Bijl bronił barw Feyenoordu, wydawały się wciąż żywe.

Henk van der Bijl, który strzegł bramki Feyenoordu w latach 1946-1957, zasłynął swoim spektakularnym, a momentami brawurowym stylem gry. Uwielbiany przez kibiców, był znany z nieustępliwości i odwagi – nie bał się wchodzić w ryzykowne pojedynki z nacierającymi napastnikami. Jego widowiskowe interwencje często kończyły się kontuzjami, co nie osłabiało jego popularności. Kibice skandowali wtedy:
„Tygrys jest tylko jeden: Bijl, Bijl, Henkie Bijl!” – a w dniu jego setnych urodzin to legendarne hasło wciąż brzmiało w pamięci obecnych.

Wzruszający moment: miłość do Feyenoordu ponad wszystko

Gdy solenizant został zapytany, co Feyenoord znaczy w jego życiu, nie był w stanie odpowiedzieć – emocje wzięły górę i wybuchnął płaczem. Był to wzruszający dowód na to, jak głęboko klub wciąż tkwi w jego sercu.

Organizatorzy zadbali o każdy szczegół. Na gości czekał okazały tort w barwach Feyenoordu, a hymn klubu "Ręka w rękę, towarzysze" wybrzmiewał kilkukrotnie. Żona Van der Bijla, 88-letnia Tiny, z entuzjazmem śpiewała klubowe pieśni, choć sam jubilat ze względu na słaby słuch nie mógł w pełni w nich uczestniczyć. Jego komentarz: "Nie słyszę tego", wywołał śmiech wśród gości, przypominając jednocześnie o upływie czasu. Mimo zaawansowanego wieku Van der Bijl wciąż imponuje zdrowiem – nie przyjmuje żadnych leków, co w jego wieku jest prawdziwą rzadkością.

Wciąż wierny kibic Feyenoordu

Pomimo demencji i ograniczeń wynikających z wieku, były bramkarz nadal śledzi wszystkie mecze swojego ukochanego klubu. Pod koniec 2023 roku spełniło się jego marzenie – dzięki pomocy pracownika socjalnego i syna, Van der Bijl mógł po raz kolejny odwiedzić De Kuip. To symboliczne pożegnanie z miejscem, w którym spędził najpiękniejsze lata kariery, było dla niego ogromnym przeżyciem.

Kariera naznaczona poświęceniem

Van der Bijl rozegrał 198 oficjalnych spotkań dla Feyenoordu. Gdyby nie liczne kontuzje, liczba ta mogłaby być znacznie większa. Jego syn, Hans, wspomina, jak wielokrotnie widział ojca cierpiącego z powodu kontuzji:
„Te zwichnięte ramiona… Zdarzało się to bardzo często. Przez te urazy musiał zakończyć karierę wcześniej, niż by chciał.”

Królewskie gratulacje i hołd od Feyenoordu

Jubileusz Van der Bijla nie przeszedł bez echa – solenizant otrzymał gratulacje od samej rodziny królewskiej. Gdy powiedziano mu, że król przysłał kartę, zareagował z typowym dla siebie humorem:
„Czy w takim razie mamy króla?” – rzucił żartobliwie, wywołując salwy śmiechu.

Jednak dla jubilata najważniejszym momentem była wizyta przedstawicieli Feyenoordu. Dyrektor handlowy Ruud van der Knaap oraz były bramkarz Peter Brunings osobiście złożyli mu życzenia. Wręczyli mu koszulkę z napisem „Henk Bijl 100” oraz miniaturkę De Kuip– symbolizującą miejsce, które na zawsze pozostanie jego domem.

Nieśmiertelna legenda

Choć Van der Bijl od dawna nie pojawia się na murawie, w sercach kibiców Feyenoordu pozostaje niezapomnianą legendą. Gdy ostatni kawałek tortu zniknął z talerzy, jedno było pewne – Henk van der Bijl może i jest najstarszym żyjącym byłym piłkarzem Feyenoordu, ale wśród fanów wciąż jest żywy jak za dawnych lat.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Feyenoord Rotterdam (@feyenoord)

Komentarze (0)

Wyniki 29. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

FC Groningen

Ajax Amsterdam

? - ?

FC Twente

Excelsior Rotterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Go Ahead Eagles

? - ?

PEC Zwolle

FC Volendam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

Heracles Almelo

NAC Breda

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 1-1 Ajax

Klasyk nie zachwycił, a na dodatek zakończył się remisem.

Live chat

Gość

Od początku nie wierzyłem w awans - i podtrzymuje.

Gość

Albanię przejedziemy w bólach, jakieś fartowne 2-1, 3-2 lub wygrana po dogrywce. Ze Szwecją czy Ukrainą potem w papę. Dlaczego? Bo ile można się ślizgać na farcie...

Gość

51-49 dla Polski ale spokojny awansu nie jestem.

DamianM

jak typujecie reprezentacje? Moim zdaniem awans lekko mamy

Gość

van den Elshout hattrick w wygranej u19 3-0 z finami.

Gość

Bo to d_pa nie trener XD

DamianM

Szwarga już out z Arki. Szybko

Gość

Ze Sterlingiem i co najmniej połową składu, jak nie 2/3

DamianM

Dlatego tym bardziej. No kurde jak można być tak zaślepionym 2 miejscem. Ok może teraz się uda. Może. Ale to będzie wyjątek. Ten trener w maju powinien od razu na rower wsiąść i wyjechać. Wraz ze Sterlingiem.

Gość

I jeszcze malutkie Telstar dwa razy dało w papę mistrzowskiemu PSV... XDDD

Gość

Inni się potykają o włąsne sznurówki - pytanie jak długo :D

DamianM

No o i tylko dlatego jesteśmy 2. Normalnie już byłoby to 4-5 miejsce lekko

Gość

Jeżeli tak słabo wręcz fatalnie i półamatorsko grając Feyenoord jest drugi w tabeli to jak słaba jest to liga obecnie...

Gość

No nigdy ale może holendrzy ze swoją arogancją mają gdzieś marzenia o byciu najlepszą ligą świata :D co wydaje się komiczne.

Gość

Hahaha, a kiedy liga holenderska miała podbicie do hiszpańskiej czy angielskiej? XD

Van den Graaf

Europejskie rozgrywki to brutalnie zweryfikowały... Tylko AZ wyszedł z grupy. Reszta klęska!

Gość

"Nasza liga pod względem tempa i poziomu nie ma dziś startu do Hiszpanii czy Anglii." - oglądałem klasyki portugalii i szkocji i eredivisie nie ma dziś startu do tych lig.

DamianM

ale charakterów, bo takich piłkarzy jak Kazim to nie, niezły ananas to był, aferović tak zwany

Gość

No, charakter i serce na boisku zawsze mile widziane

DamianM

Charakterów ala Immers teraz bym powitał z 20 na miejsce obecnych.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.