FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

Historia pojedynków Feyenoordu z Telstarem – bilans spotkań i tło historyczne

02.06.2025 11:24; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR-Fans.nl

Wczoraj Telstar awansował do Eredivisie, co oznacza, że w nadchodzącym sezonie Feyenoord zmierzy się z "Białymi Lwami" dwukrotnie. Dla zespołu z Velsen to pierwszy występ na najwyższym szczeblu rozgrywek ligowych w Holandii od 1978 roku. Ze względu na tak długą przerwę, warto przybliżyć kibicom historię bezpośrednich spotkań obu klubów oraz najważniejsze fakty dotyczące Telstaru.

Telstar – „Białe Lwy” powracają do elity

Telstar, znany szerzej jako "Białe Lwy", został założony 17 lipca 1963 roku. Klub rozgrywa swoje mecze domowe na stadionie 711 Stadion, oficjalnie znanym również jako Sportpark Schoonenberg. Obiekt może pomieścić 5 200 widzów, z czego 455 miejsc przeznaczono dla kibiców drużyny przyjezdnej. Obecnie nawierzchnia stadionu to sztuczna murawa, jednak zgodnie z wymogami Eredivisie, w związku z awansem klub będzie musiał dokonać jej wymiany na naturalną trawę.

Powrót po 47 latach

Jak już wspomniano, zespół prowadzony przez trenera Anthony'ego Correię zagra w przyszłym sezonie w Eredivisie po raz pierwszy od 47 lat. Z racji krótkiego epizodu Telstaru w najwyższej klasie rozgrywkowej, historia starć z Feyenoordem jest dość króka. Do tej pory oba zespoły zmierzyły się ze sobą zaledwie 28 razy, przy czym – jak podaje serwis Voetbalstats.nl – bilans jest równomiernie rozłożony między mecze domowe i wyjazdowe.

Dla kibiców Feyenoordu ostatni mecz z Telstarem może nie przywoływać najlepszych wspomnień – zakończył się on remisem 1:1. Wcześniej jednak, drużyna z Rotterdamu zdołała odnieść zwycięstwo na wyjeździe – wygrali 0:1 w Velsen.

Bilans bezpośrednich spotkań – dominacja Feyenoordu

Na przestrzeni lat Feyenoord okazał się zdecydowanie lepszy w bezpośrednich pojedynkach. Z 28 rozegranych spotkań, 23 zakończyły się zwycięstwem drużyny z Rotterdamu. Zaledwie dwa mecze zakończyły się remisem, natomiast Telstar zdołał triumfować jedynie trzykrotnie.

Najwyższe zwycięstwo Feyenoordu na własnym stadionie miało miejsce w 1971 roku, kiedy to pokonali Telstar aż 4:0. W tamtym spotkaniu trzy bramki zdobył legendarny szwedzki napastnik Ove Kindvall, a czwarte trafienie dołożył Willem van Hanegem – inna ikona klubu z Rotterdamu.

Z kolei największa wyjazdowa wygrana Stadionowych miała miejsce 22 grudnia 1974 roku. Wówczas Rotterdamczycy triumfowali w Velsen 0:4. Bohaterem tego spotkania ponownie był Willem van Hanegem, który zdobył dwie bramki. Pozostałe dwa gole strzelił Austriak Willy Kreuz.

Komentarze (0)

Wyniki 29. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

FC Groningen

Ajax Amsterdam

? - ?

FC Twente

Excelsior Rotterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Go Ahead Eagles

? - ?

PEC Zwolle

FC Volendam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

Heracles Almelo

NAC Breda

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 1-1 Ajax

Klasyk nie zachwycił, a na dodatek zakończył się remisem.

Live chat

Gość

51-49 dla Polski ale spokojny awansu nie jestem.

DamianM

jak typujecie reprezentacje? Moim zdaniem awans lekko mamy

Gość

van den Elshout hattrick w wygranej u19 3-0 z finami.

Gość

Bo to d_pa nie trener XD

DamianM

Szwarga już out z Arki. Szybko

Gość

Ze Sterlingiem i co najmniej połową składu, jak nie 2/3

DamianM

Dlatego tym bardziej. No kurde jak można być tak zaślepionym 2 miejscem. Ok może teraz się uda. Może. Ale to będzie wyjątek. Ten trener w maju powinien od razu na rower wsiąść i wyjechać. Wraz ze Sterlingiem.

Gość

I jeszcze malutkie Telstar dwa razy dało w papę mistrzowskiemu PSV... XDDD

Gość

Inni się potykają o włąsne sznurówki - pytanie jak długo :D

DamianM

No o i tylko dlatego jesteśmy 2. Normalnie już byłoby to 4-5 miejsce lekko

Gość

Jeżeli tak słabo wręcz fatalnie i półamatorsko grając Feyenoord jest drugi w tabeli to jak słaba jest to liga obecnie...

Gość

No nigdy ale może holendrzy ze swoją arogancją mają gdzieś marzenia o byciu najlepszą ligą świata :D co wydaje się komiczne.

Gość

Hahaha, a kiedy liga holenderska miała podbicie do hiszpańskiej czy angielskiej? XD

Van den Graaf

Europejskie rozgrywki to brutalnie zweryfikowały... Tylko AZ wyszedł z grupy. Reszta klęska!

Gość

"Nasza liga pod względem tempa i poziomu nie ma dziś startu do Hiszpanii czy Anglii." - oglądałem klasyki portugalii i szkocji i eredivisie nie ma dziś startu do tych lig.

DamianM

ale charakterów, bo takich piłkarzy jak Kazim to nie, niezły ananas to był, aferović tak zwany

Gość

No, charakter i serce na boisku zawsze mile widziane

DamianM

Charakterów ala Immers teraz bym powitał z 20 na miejsce obecnych.

Gość

Immers to był walczak, nadrabiał sercem, nogi nie odstawiał. Coś jak Kuyt, tylko Kuyt jeszcze z 10 razy bardziej dziki i nieobliczalny ;-)
No i diablo skuteczny

Gość

Słaby piłkarz. Piłkarz na jakiego było nas wtedy stać po prostu. Jak Immers. Choć Valente może pomarzyć o liczbach Immersa a uchodzi za większy talent.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.