SC Telstar

Eredivisie
BUKO Stadion

Sob

17.10

20:00

Como 1907

Liga Mistrzów
De Kuip

Śro

14.10

18:45

3:2

Holandia lepsza od Turcji

07.09.2012 22:36; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło: iGol.pl

To miało być jedno z najciekawszych spotkań tej kolejki eliminacyjnej. Nie było. Słaba Holandia wygrała z jeszcze gorszą Turcją. Goście walczyli tylko w pierwszej części meczu i gdyby nie to, że „Oranje” marnowali swoje sytuacje, mogli przegrać jeszcze wyżej. Skończyło się na wyniku 2:0.

 

Po dokładnie 61 dniach pracy Louis van Gaal stanął przed pierwszym ważnym testem. Nie przeprowadził w kadrze „Oranje” rewolucji, ale też nie bał się sprawdzić nowych zawodników. Reprezentacja Turcji, najpoważniejszy przeciwnik w walce o awans z grupy D, przyjechała do Amsterdamu sprawdzić, czy były trener Bayernu Monachium zdołał już odmienić grę drużyny, która na Euro 2012 kompletnie zawiodła. Nastroje kibiców gospodarzy były przed starciem mocno pesymistyczne – podopieczni van Gaala przegrali przecież w ostatnim towarzyskim meczu z Belgią 2:4.

 

W składzie Holandii nowe twarze – przed szansą debiutu w dzisiejszym (lub następnym) meczu staną Daryl Janmaat i Jordy Clasie (obaj Feyenoord) oraz Bas Dost z klubu VFL Wolfsburg. Wśród powołanych zabrakło van der Wiela, Schaarsa czy nowego nabytku AC Milan Nigela de Jonga. Gracze przyjezdnych marzą o awansie na wielką imprezę, ponieważ od Euro 2008 nie bywali na piłkarskich salonach. Do zwycięstwa ma ich poprowadzić selekcjoner Abdullah Avci oraz Nuri Sahin, który zaledwie wczoraj stwierdził, że jego drużyna na pewno zagra na mundialu w Brazylii.

 

„Oranje" rozpoczęli w ofensywnym ustawieniu 4-3-3 z Robbenem, Narsinghiem i van Persiem z przodu. Za nimi znalazł się rozgrywający Wesley Sneijder. W wyjściowym składzie niespodzianki – w bramce stanął Tim Krul, oprócz niego na boisko wybiegli również Daryl Janmaat i Jordy Clasie. Goście pojawili się na murawie bez Nuriego Sahina, za to z Hamitem Altintopem, nietypowo ustawionym na pozycji wysuniętego prawego...obrońcy.

 

Turcy zaczęli odważnie – już w pierwszej minucie Omer Toprak groźnie strzelał głową po rzucie rożnym. Piłka po jego uderzeniu minęła prawy słupek bramki Krula. W odpowiedzi szarżował Robben, ale jego dośrodkowanie zostało zablokowane. Był to jednak popis indywidualny i widać było, iż Holendrzy niespecjalnie rozumieją się na boisku.Czas mijał i gracze w pomarańczowych strojach powoli zaczynali przeważać. Częściej byli w posiadaniu piłki, próbowali atakować skrzydłami, ale niewiele z tego wynikało. Za to Turcja znów stworzyła konkretne zagrożenie – po dośrodkowaniu z lewej strony Bruno Martins Indi niezbyt zrozumiał intencje swojego golkipera i o mało nie skończyło się to samobójczym trafieniem. Obrońca Feyenoordu w ostatniej chwili wybił piłkę z linii bramkowej.

 

Ten słaby początek nie przeszkodził jednak Holendrom zdobyć pierwszego gola. W 16. minucie z rzutu rożnego dośrodkował Sneijder, van Persie uciekł obrońcom i strzałem głową skierował piłkę do siatki. Goście znad Bosforu wydawali się zszokowani takim obrotem spraw na boisku. Składną akcję udało im się przeprowadzić dopiero kilka minut później, ale lekki strzał bez problemu obronił Tim Krul. W 23. minucie fatalny błąd popełnił Jetro Willems – lewy obrońca z PSV Eindhoven stracił futbolówkę przed własnym polem karnym.

 

Arda Turan popędził w stronę bramki rywali, ale minimalnie chybił. To była doskonała sytuacja, aby doprowadzić do remisu. Pomocnik Atletico Madryt wyraźnie próbował wziąć na siebie ciężar gry i zachęcał kolegów do ataków, szczególnie, że mniej doświadczeni piłkarze „Oranje” grali jak sparaliżowani. Luciano Narsingh nie potrafił wykorzystać fantastycznej kontry, chociaż wystarczyło, aby podał do dobrze ustawionego Robbena i mogło być 2:0. Skrzydłowy Bayernu Monachium tym razem miał się na co wściekać.

 

urcy próbowali doprowadzić do wyrównania i nie można im było odmówić ambicji i zaangażowania. Ich nieliczne uderzenia były jednak niecelne lub blokowane, a żaden z ich piłkarzy nie potrafił dojść do piłki przy stałych fragmentach. Wszystko mogło się zmienić w 40. minucie – po rzucie wolnym Umut Bulut zdołał wyskoczyć wyżej niż Tim Krul, ale po główce Turka futbolówka zatrzymała się na spojeniu słupka z poprzeczką.Druga połowa zaczęła się nieco sennie. Stadion przebudził się dopiero w 55. minucie po bombie Hamita Altintopa z dystansu. Golkiper Holendrów obronił to uderzenie z ogromnym trudem. Było to jednak przebudzenie chwilowe – Turcy nie poszli za ciosem, chociaż powinni przecież gonić wynik.

 

W 63. minucie spotkania podopieczni Louisa van Gaala mogli podwyższyć wynik – znów lewą stroną pobiegł Robben, wrzucił piłkę na głowę van Persiego, ale napastnik Manchesteru United chybił z kilku metrów. W odpowiedzi goście wyprowadzili szybką kontrę prawą stroną boiska, ale Arda Turan nie wykorzystał dokładnego dośrodkowania. Pięć minut później Turkom musiały zadrżeć serca, bo Sneijder obsłużył świetnym podaniem van Persiego, ale okazało się, że bramkostrzelny Holender był na spalonym.

 

Wydawało się, że to gracze z drużyny Abdullaha Avciego powinni dominować po przerwie i zaryzykować, ale było zupełnie inaczej – to „Oranje” przeważali, a na bramkę Tolgi Zengina sunął atak za atakiem. Hamit Altintop miał mnóstwo pracy w defensywie, bo na jego stronie szalał Arjen Robben. Nuri Sahin, który pojawił się na boisku, był zupełnie niewidoczny.Gdyby ktoś pod koniec meczu zaczął przysypiać, wcale bym go nie budził, bo nie za bardzo było na co patrzeć. Niby Turcy próbowali stwarzać zagrożenie pod bramką Krula, ale wyglądało to jak walenie głową w mur. Holendrzy nie forsowali niepotrzebnie tempa po wcześniejszych huraganowym natarciu.

 

Przed samym końcowym gwizdkiem sędziego udało im się jeszcze wyprowadzić świetną, zaskakującą kontrę i strzelić drugiego gola. Narsingh pokonał bramkarza rywali w sytuacji sam na sam. Louis van Gaal był niesamowicie szczęśliwy po drugim trafieniu swojej ekipy.Turcja przegrała to spotkanie jak najbardziej zasłużenie. Jeden Arda Turan wiosny nie czyni. „Oranje” muszą za to popracować nad zgraniem. W pozostałych meczach grupy D Estonia (ostatnio za mocna dla Polaków) poległa na własnym boisku w starciu z Rumunią 0:2, a Węgrzy rozbili na wyjeździe reprezentację Andory, strzelając jej aż pięć goli.

 

Holandia 2-0 Turcja

1-0 Van Persie 17'
2-0 Narsingh 93'


Holandia: Krul, Janmaat (46 Van Rhijn), Heitinga (86 Vlaar), Martins Indi, Willems; Clasie (50 Fer), Sneijder, Strootman; Narsingh, Van Persie, Robben

 

Autor: Paweł Lasiuk

Więcej o reprezentacji Holandii na iGol.pl

Komentarze (0)

Wyniki 9. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Heerenveen

? - ?

Excelsior Rotterdam

ADO Den Haag

? - ?

PSV Eindhoven

NEC Nijmegen

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Willem II Tilburg

PEC Zwolle

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

FC Utrecht

SC Cambuur

? - ?

AZ Alkmaar

FC Groningen

? - ?

Ajax Amsterdam

Zdjęcie Tygodnia

11-18 października

Feyenoord wrócił do gry po trzytygodniowej przerwie i pokonał AZ Alkmaar 2:0 na De Kuip

Video

Feyenoord 2-0 AZ Alkmaar

Dwa gole, czyste konto i zwycięstwo na własnym stadionie – Feyenoord pokonał AZ Alkmaar 2:0 i udanie wrócił do ligowej rywalizacji.

Live chat

Gość

u mnie w powiecie takie kotki chodzą
https://czasciechanowa.pl/aktualnosci/puma-znow-widziana/

DamianM

Nie no, mecz to było totalne dno.

Gość

Beznadzieja ten mecz , taki poziom niby ekstraklasy, a niby wielcy eksperci twierdzili że poszła do przodu , banda bezmózgów

Gość

tengstedt 5 gol

DamianM

Teraz Widzew. Świderski hattrick

Gość

Można było się spodziewać wygranej Rakowa bo "ekspert" kowalczyk mówił że "już spadł" raków :D

Gość

złodziej zagarków dublet i 2-1 rakuf

DamianM

Oho 1-2

Gość

złodziej zegarków strzelił :D

Gość

1-1

Gość

Szkoda, że na stadionie Bodo pozwalają grać na sztucznej nawierzchni, bo dzięki temu oni co roku kogoś wielkiego pokonują. Milan, Inter czy Sporting ostatnio, teraz już Dortmund

Gość

Ale nie będzie łatwo, zwłaszcza jak Lech tak będzie grał. Wszystkie ligi, z którymi rywalizujemy mają po 4 zespoły w pucharach (Grecja, Czechy, i te co nas gonią Norwegia oraz Dania). Te trzy pierwsze mają po jednej ekipie w lidze kokosianki, a Dania wszystkie 4 XD, na szczęście tam jest niższy współczynnik za wygrane

Gość

rakuf 9 celnych strzałów i zero goli.

Gość

Na pewno będziemy max na 12 miejscu w tym rankingu, i oby nie niżej (zwłaszcza Norwegia jest groźna). Do miejsca 12 włącznie jest 5 drużyn w kwalifikacjach: mistrz w IV rundzie LM, wicemistrz w III rundzie LM, zdobywca Pucharu Polski w IV rundzie LE, trzecie miejsce w lidze w II rundzie LE, i 4 miejsce w lidze w II rundzie LKE. Co najmniej dwa pewne awansu

Gość

Rakuf przegrywa znowu.

Gość

Hahahaha, Real: XDDD
https://transfery.info/aktualnosci/o-bogowie-walka-real-madryt-zada-rezygnacji-prezesa-laligi-oficjalnie/284524

DamianM

raków jakiegoś grajka sprowadził i zawisili go już :D

Gość

To nelson już zdążył złapać kontuzje? ja pier

Gość

zobaczymy czy rakuf wyłapie także od wieczystej

Gość

najwyżej spadniemy na 12 pozycję, to i tak bardzo dobrze patrząc na wyniki mistrza Polski

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.