FC Groningen

Eredivisie
De Kuip

Sob

25.04

16:30

NEC Nijmegen

Eredivisie
Goffertstadion

Nie

12.04

14:30

1:1

Holandia lepsza od Turcji

07.09.2012 22:36; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło: iGol.pl

To miało być jedno z najciekawszych spotkań tej kolejki eliminacyjnej. Nie było. Słaba Holandia wygrała z jeszcze gorszą Turcją. Goście walczyli tylko w pierwszej części meczu i gdyby nie to, że „Oranje” marnowali swoje sytuacje, mogli przegrać jeszcze wyżej. Skończyło się na wyniku 2:0.

 

Po dokładnie 61 dniach pracy Louis van Gaal stanął przed pierwszym ważnym testem. Nie przeprowadził w kadrze „Oranje” rewolucji, ale też nie bał się sprawdzić nowych zawodników. Reprezentacja Turcji, najpoważniejszy przeciwnik w walce o awans z grupy D, przyjechała do Amsterdamu sprawdzić, czy były trener Bayernu Monachium zdołał już odmienić grę drużyny, która na Euro 2012 kompletnie zawiodła. Nastroje kibiców gospodarzy były przed starciem mocno pesymistyczne – podopieczni van Gaala przegrali przecież w ostatnim towarzyskim meczu z Belgią 2:4.

 

W składzie Holandii nowe twarze – przed szansą debiutu w dzisiejszym (lub następnym) meczu staną Daryl Janmaat i Jordy Clasie (obaj Feyenoord) oraz Bas Dost z klubu VFL Wolfsburg. Wśród powołanych zabrakło van der Wiela, Schaarsa czy nowego nabytku AC Milan Nigela de Jonga. Gracze przyjezdnych marzą o awansie na wielką imprezę, ponieważ od Euro 2008 nie bywali na piłkarskich salonach. Do zwycięstwa ma ich poprowadzić selekcjoner Abdullah Avci oraz Nuri Sahin, który zaledwie wczoraj stwierdził, że jego drużyna na pewno zagra na mundialu w Brazylii.

 

„Oranje" rozpoczęli w ofensywnym ustawieniu 4-3-3 z Robbenem, Narsinghiem i van Persiem z przodu. Za nimi znalazł się rozgrywający Wesley Sneijder. W wyjściowym składzie niespodzianki – w bramce stanął Tim Krul, oprócz niego na boisko wybiegli również Daryl Janmaat i Jordy Clasie. Goście pojawili się na murawie bez Nuriego Sahina, za to z Hamitem Altintopem, nietypowo ustawionym na pozycji wysuniętego prawego...obrońcy.

 

Turcy zaczęli odważnie – już w pierwszej minucie Omer Toprak groźnie strzelał głową po rzucie rożnym. Piłka po jego uderzeniu minęła prawy słupek bramki Krula. W odpowiedzi szarżował Robben, ale jego dośrodkowanie zostało zablokowane. Był to jednak popis indywidualny i widać było, iż Holendrzy niespecjalnie rozumieją się na boisku.Czas mijał i gracze w pomarańczowych strojach powoli zaczynali przeważać. Częściej byli w posiadaniu piłki, próbowali atakować skrzydłami, ale niewiele z tego wynikało. Za to Turcja znów stworzyła konkretne zagrożenie – po dośrodkowaniu z lewej strony Bruno Martins Indi niezbyt zrozumiał intencje swojego golkipera i o mało nie skończyło się to samobójczym trafieniem. Obrońca Feyenoordu w ostatniej chwili wybił piłkę z linii bramkowej.

 

Ten słaby początek nie przeszkodził jednak Holendrom zdobyć pierwszego gola. W 16. minucie z rzutu rożnego dośrodkował Sneijder, van Persie uciekł obrońcom i strzałem głową skierował piłkę do siatki. Goście znad Bosforu wydawali się zszokowani takim obrotem spraw na boisku. Składną akcję udało im się przeprowadzić dopiero kilka minut później, ale lekki strzał bez problemu obronił Tim Krul. W 23. minucie fatalny błąd popełnił Jetro Willems – lewy obrońca z PSV Eindhoven stracił futbolówkę przed własnym polem karnym.

 

Arda Turan popędził w stronę bramki rywali, ale minimalnie chybił. To była doskonała sytuacja, aby doprowadzić do remisu. Pomocnik Atletico Madryt wyraźnie próbował wziąć na siebie ciężar gry i zachęcał kolegów do ataków, szczególnie, że mniej doświadczeni piłkarze „Oranje” grali jak sparaliżowani. Luciano Narsingh nie potrafił wykorzystać fantastycznej kontry, chociaż wystarczyło, aby podał do dobrze ustawionego Robbena i mogło być 2:0. Skrzydłowy Bayernu Monachium tym razem miał się na co wściekać.

 

urcy próbowali doprowadzić do wyrównania i nie można im było odmówić ambicji i zaangażowania. Ich nieliczne uderzenia były jednak niecelne lub blokowane, a żaden z ich piłkarzy nie potrafił dojść do piłki przy stałych fragmentach. Wszystko mogło się zmienić w 40. minucie – po rzucie wolnym Umut Bulut zdołał wyskoczyć wyżej niż Tim Krul, ale po główce Turka futbolówka zatrzymała się na spojeniu słupka z poprzeczką.Druga połowa zaczęła się nieco sennie. Stadion przebudził się dopiero w 55. minucie po bombie Hamita Altintopa z dystansu. Golkiper Holendrów obronił to uderzenie z ogromnym trudem. Było to jednak przebudzenie chwilowe – Turcy nie poszli za ciosem, chociaż powinni przecież gonić wynik.

 

W 63. minucie spotkania podopieczni Louisa van Gaala mogli podwyższyć wynik – znów lewą stroną pobiegł Robben, wrzucił piłkę na głowę van Persiego, ale napastnik Manchesteru United chybił z kilku metrów. W odpowiedzi goście wyprowadzili szybką kontrę prawą stroną boiska, ale Arda Turan nie wykorzystał dokładnego dośrodkowania. Pięć minut później Turkom musiały zadrżeć serca, bo Sneijder obsłużył świetnym podaniem van Persiego, ale okazało się, że bramkostrzelny Holender był na spalonym.

 

Wydawało się, że to gracze z drużyny Abdullaha Avciego powinni dominować po przerwie i zaryzykować, ale było zupełnie inaczej – to „Oranje” przeważali, a na bramkę Tolgi Zengina sunął atak za atakiem. Hamit Altintop miał mnóstwo pracy w defensywie, bo na jego stronie szalał Arjen Robben. Nuri Sahin, który pojawił się na boisku, był zupełnie niewidoczny.Gdyby ktoś pod koniec meczu zaczął przysypiać, wcale bym go nie budził, bo nie za bardzo było na co patrzeć. Niby Turcy próbowali stwarzać zagrożenie pod bramką Krula, ale wyglądało to jak walenie głową w mur. Holendrzy nie forsowali niepotrzebnie tempa po wcześniejszych huraganowym natarciu.

 

Przed samym końcowym gwizdkiem sędziego udało im się jeszcze wyprowadzić świetną, zaskakującą kontrę i strzelić drugiego gola. Narsingh pokonał bramkarza rywali w sytuacji sam na sam. Louis van Gaal był niesamowicie szczęśliwy po drugim trafieniu swojej ekipy.Turcja przegrała to spotkanie jak najbardziej zasłużenie. Jeden Arda Turan wiosny nie czyni. „Oranje” muszą za to popracować nad zgraniem. W pozostałych meczach grupy D Estonia (ostatnio za mocna dla Polaków) poległa na własnym boisku w starciu z Rumunią 0:2, a Węgrzy rozbili na wyjeździe reprezentację Andory, strzelając jej aż pięć goli.

 

Holandia 2-0 Turcja

1-0 Van Persie 17'
2-0 Narsingh 93'


Holandia: Krul, Janmaat (46 Van Rhijn), Heitinga (86 Vlaar), Martins Indi, Willems; Clasie (50 Fer), Sneijder, Strootman; Narsingh, Van Persie, Robben

 

Autor: Paweł Lasiuk

Więcej o reprezentacji Holandii na iGol.pl

Komentarze (0)

Wyniki 31. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Telstar

? - ?

Sparta Rotterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

AZ Alkmaar

PSV Eindhoven

? - ?

PEC Zwolle

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Groningen

SC Heerenveen

? - ?

Fortuna Sittard

NAC Breda

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Twente

? - ?

NEC Nijmegen

Excelsior Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

Heracles Almelo

? - ?

FC Volendam

Zdjęcie Tygodnia

12-26 kwietnia

Feyenoord był o krok od zwycięstwa w „małym finale” o drugie miejsce… i właśnie dlatego ten remis boli podwójnie.

Video

NEC Nijmegen 1-1 Feyenoord

Feyenoord zremisował na wyjeździe z NEC, tracąc bramkę w ostatniej akcji meczu.

Live chat

DamianM

a od nowego sezonu jeszcze nowa, wielka Wisłą ma być w tej lidze :)

Gość

Jak za tydzień Legia wygra w Poznaniu z Lechem to każdy klub ekstraklapy będzie miał po 30 kolejkach mniej niż 50 punktów. To by były jaja dopiero XDDD

Gość

Sporting jaki pech. Słupek, dwa razy poprzeczka w jednej akcji, niewykorzystany karny, nieuznany gol w doliczonym czasie na 2-1 i zaraz po nim gol dla Benfiki na 1-2...

Gość

Aktualnie największy stadion sportowy świata stoi w... Korei Północnej XDDDDD

Gość

W Maroku taki bum stadionowy przez mundial przede wszystkim. W ostatnim roku tam między innymi w stolicy, w Rabacie, zbudowali aż 4 nowe stadiony: ten na mundial na 67 tys., dwa kolejne piłkarskie na 22 i 18 tys., i lekkoatletyczny na bodajże 20 tys. Wszystkie ładne i nowoczesne. A reszta kraju nie chce być gorsza. W Casablance budują ten największy stadion świata na ponad 100 tys., chyba 105 ma mieć.

Gość

Przy takiej konkurencji, to ciężko będzie o tego Ryana ;-)

DamianM

W Brazylii ciągle o Feyenoordzie. Ryan Roberto znowu

DamianM

O meia Ryan Roberto desperta interesse de 8 clubes europeus, que já procuraram o staff do atleta: Benfica, Brentford, Bournemouth, Feyenoord, CSKA Moscow, Shakhtar Donetsk e AS Monaco.

DamianM

Trochę scena ultras się interesuje i stadionami, ostatnio trafiłem na Maroko. Jakie tam są stadiony, a ile ludzi na meczach. Taki Wydad Casablanka to jest niepojęte, mówię wtf, aż tak? Dżungla istna, te obiekty tam, to jak olimpijskie, a ludzi wręcz to chyba upychają

Gość

No Bombonera ma te słynne strome trybuny. Jedne z największym kątem nachylenia na świecie. Ale też chcą przebudować, bo mają tylko 49 tys. a River rośnie. Boca chyba celuje w 65 tys., też niezły progres i cały stadion o wiele nowocześniejszy.

DamianM

Potężne. Marzenie obejrzeć taki mecz na takim stadionie. Chociaż nie powiem, LA Bombonera też ma to coś

Gość

To przez to takie wrażenie, że ten Estadio Monumental jest sukcesywnie przebudowywany - teraz ma z 85 tysięcy pojemności już

Gość

river-boca 0-1

Gość

Lyon może wygrać z każdym i uwalić z każdym :D

DamianM

Z Lens to dobry mecz może być

DamianM

Kurde PSG aż dwa mecze zaległe? To ładnie mogą odskoczyć

Gość

Uff udało sie - Lyon dowiózł - ależ niespodzianka i ależ wazne zwycięstwo.

DamianM

Ehhh Feio

DamianM

Ale w tej Argentynie jest rozpizdziel na trybunach. Tam mam wrażenie, że ludzi wchodzi ile wejdzie i nie żadnych limitów do niczego

Gość

River-Boca - w składzie river 1 obcokrajowiec, w składzie boca dwóch. W Polsce w meczu najlepszych drużyn zazwyczaj w jednej druzynie jest 1 polak a w drugiej 2 :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.