NAC Breda

Eredivisie
Rat Verlegh Stadion

Nie

08.03

16:45

FC Twente

Eredivisie
De Grolsch Veste

Nie

01.03

14:30

2:0

Horror z happy endem: Feyenoord Rotterdam 3-2 FC Twente Enschede

18.12.2011 16:25; DamianM, 13 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło: Własne

W wielkim stylu Feyenoord Rotterdam w niedzielę zakończył pierwszą połowę sezonu. Zespół trenera Ronalda Koemana po spektakularnym meczu pokonał FC Twente 3-2. Piłkarze w niecierpliwości trzymali publiczność do ostatniej chwili. Wydawało się, że losy meczu rozstrzygnęły się już po pierwszej połowie, kiedy bramkarza gości trzykrotnie pokonywał John Guidetti. Po przerwie jednak Tukkers zdołali odrobić dwie bramki. Ostatecznie Portowcy nie dali sobie odebrać trzech punktów.

 

Od samego początku Feyenoord zaznaczył swą przewagę i już w siódmej minucie Portowcy wyszli na prowadzenie. Otman Bakkal ładnie odwrócił się od swojego rywala, wbiegł w pole karne po czym podał do Guidetti'ego. Ten strzałem z pierwszej piłki wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Bramkarz Nikołaj Michajłow jeszcze dotknął futbolówkę, ale nie był w stanie sparować próby Szweda. Goście z Enschede nie zamierzali odpowiadać co wykorzystywało Feye kolejnymi okazjami bramkowymi.

 

Najpierw pojedynek z Michajłowem przegrał Karim El Ahmadi. Odbitą piłkę dobijał jeszcze Otman Bakkal ale i on nie miał szczęścia, bowiem trafił w słupek. Twente miało wyraźne problemy z krótkim kryciem rozpędzonych graczy gospodarzy. Przyjezdni wyglądali na kompletnie zagubionych. Kolejne minuty upływały pod dyktando drużyny Ronalda Koemana.

 

Tuż przed końcem pierwszej połowy Guidetti trafia na 2-0. Napastnik dostał piłkę z lewej strony pola karnego, nieco wbiegł w pole rywali po czym oddał strzał. Jak się okazało, skuteczny. Piłka zupełnie zaskoczyła nieinterweniującego nawet bramkarza Twente. Nie zdążyliśmy obejrzeć nawet powtórki, a na tablicy wyników było już 3-0. Hat-tricka skompletował Guidetti.

 

Szwed fantastycznie ograł dwóch atakujących go defensorów Tukkers i bez żadnego problemu umieścił piłkę w bramce. Michajłow i w tej sytuacji nawet nie zdążył się obejrzeć i po raz trzeci musiał wyciągać futbolówkę z siatki. Ze znakomitym bagażem Feyenoorder schodzili do szatni. Na drugą połowę ekipa Co Adriaanse'a wyszła równie rozkojarzona. Pierwsze pięć minut dla Feyenoordu i wszystko rysowało się w podobnych barwach jak przed przerwą.

 

Niestety, po dziesięciu minutach Twente zdobywa niespodziewanie bramkę na 3-1. Po zamieszaniu w polu karnym, Nacer Chadli z bliskiej odległości trafia do bramki. Mimo, że bramka zdobyta szczęśliwie, zadziałała ona bardzo mobilizująco na przyjezdnych. W kolejnych minutach Twente naciskało co raz bardziej, stwarzając co raz to groźniejsze sytuacje.

 

W 65. minucie było już tylko 3-2. Sprytnym strzałem popisał się Luuk de Jong. Napastnik z lewej strony otrzymał piłkę i ładnym podkręceniem pokonał Erwina Muldera. Feyenoord w tym momencie miał już tylko przebłyski i pozostawało już bronienie wyniku. W siedemdziesiątej drugiej minucie na placu gry zameldował się Leroy Fer. W głośnym koncercie gwizdów były Feyenoorder zastąpił rozczarowującego Marca Janko. W dalszej części gry Twente próbowało wyrównać, lecz bezskutecznie.

 

Dziesięć minut przed końcem na trybunach rozlała się fala oklasków - John Guidetti schodzi. Ronald Koeman na jego miejsce posłał Diego Biseswara. W ostatnich sekundach niemal w stuprocentowej sytuacji znalazł się Fer. Niemal, bowiem powstrzymał go Stefan de Vrij, którego fantastyczna i pewna interwencja zapisze się w pamięci rotterdamskich kibiców. Chwilę potem arbiter gwiazda po raz ostatni, a Feyenoord triumfuje i udanie kończy rok 2011!

 

Feyenoord – FC Twente 3-2
Bramki:

8’ 1-0 Guidetti
43’ 2-0 Guidetti
44’ 3-0 Guidetti
56’ 3-1 Chadli
66’ 3-2 De Jong

Arbiter: Liesveld

Żółte kartki:
Rosales (FC Twente), El Ahmadi, Bakkal (Feyenoord)


Feyenoord: Mulder; Leerdam, Vlaar, Martins Indi, Nelom; Clasie, Bakkal, El Ahmadi; Schaken (87’ De Vrij), Guidetti (83’ Biseswar), Cabral (70’ Mokotjo).


FC Twente:
Mihaylov; Rosales, Wisgerhof, Douglas, Tiendalli (86’ Berghuis); Landzaat (65’ Janssen), De Jong, Brama; Chadli, Janko (73’ Fer), John.

Komentarze (13)

zack

Obawiam sie że dla nas Guidetti jest tym kim dla Arsenalu van Persie. Bez bylego gracza Feye Arsenal w tym sezonie byłby w głębokiej d... My bez Guidetti'ego zapewne też.
A obawiam się dlatego że Robin jest ich a John u nas tylko na wypożyczeniu.
Podobnie jak u Kanonierów jesli chodzi o strzelców jest van Persie a potem dlugo, dlugo nic, w Feye jest John i dalej pustka.
Cabral i Biseswar nam nie wywalczą miejsca na podium.

Norbi

Teraz, gdy emocje już nieco opadły można stwierdzić, że znów widzieć mogliśmy dwie różne połowy wykonaniu Feye. Pierwsza miażdżąca, w której twente nie istniało, druga fatalna, bowiem oddana gra rywalowi, a co więcej cofnięcie się do strefy obrony. Po pierwszej pięknej połowie moglibyśmy się spodziewać 0 z tyłu, ale nic z tego, bo to już chyba będzie norma, jeśli Ronald nie wpoi im skupienia itp. do końca meczu, który jak zawsze podkreślam trwa 90minut!.

Teraz przed nami przerwa zimowa i czas na odpoczynek od ligi, ale nie od tego co w okół Feye, będzie się działo. Przynajmniej radosne nastroje na zakończenie pierwszej rundy sezonu pozostają i obyśmy w drugiej rundzie też zaczęli od wygranej z Venlo.

FlatroN

Zima fajna, spokojna, perspektywy są, czego chcieć więcej.

DamianM

O, gitara, będą w pomeczówce, jak najbardziej:)

Mucha_SCF

Damian, na Facebooka wrzuciłem parę fotek przed meczowych, jak chcesz to wrzuć je na stronę.

Mucha_SCF

Ufffffffffffffffffff, co za horror. W pierwszej połowie zmiażdżylismy ich, Twente nie istniało. Druga połowa to jakas masakra. Koeman musi nad nimi trochę popracować pod względem mentalnym, w przerwie jakos do głowy cisnął mi się finał LM sprzed paru lat, gdzie Milan gładko prowadził z Liverpoolem 3-0, żeby na koniec przegrać w karnych. Teraz zasłużona przerwa, jesień nie była zła, na wiosnę zaczynamy od jodów, i golimy frajerów!!!

elos 16

Pierwsza połowa miód, grali lepiej niż te dróżyny podczas klubowych mistrzostw świata. A Guidetti poprostu szalał. Chciało się wiecej w drugiej połowie, no ale niestety powrót na ziemie musiał nastąpić. Dobrze że udało się dotrzymać wygrana do końca ostatnie minuty dramat. Ach, no ale kolejny rywal z czuba tabeli pokonany. Bravo Feyenoord .... i bravo Stefan

Obiektywny

Matko Boska...co to było, mijn hart...ale jest, jest komplet :)

furtok13

horror musi być ino feyenoord

Mićko

miałem okazję obejrzeć tylko drugą połowę. Nie powiedziałbym, że kaplica, moim zdaniem John dosyć dobrze wywiązał się z zadań defensywnych. Cały czas przeszkadzał obrońcom Twente, walczył. A do tego hattrick w pierwszych 45 minutach? Nie ma gadki - zawodnik meczu ! I jeszcze chciałbym dać dużego plusika dla Stefana za ten zajebisty wślizg pod koniec meczu. 3 punkty z trudnym rywalem, świetna sprawa. Spokojne i wesołe święta w obozie Feye i zacny prezent dla kibiców ;)

Eli

SUPER GUIDETTI!

Boras8

Najlepszy prezent na Święta :D Pierwsza połowa cudowna, ale jak zawsze Feye musi nam dreszczyk emocji zaserwować !!!

DamianM

Guidetti klasa, 1 połowa mistrzostwo, druga, kaplica, ale co tam, są 3 punkty, to najważniejsze!

Wyniki 26. kolejka

Gospodarz

Gość

NEC Nijmegen

? - ?

FC Volendam

FC Groningen

? - ?

Ajax Amsterdam

Heracles Almelo

? - ?

FC Utrecht

PSV Eindhoven

? - ?

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Sparta Rotterdam

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

FC Twente

NAC Breda

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

1-8 marca

To miał być kolejny krok naprzód, tak przynajmniej próbuje wmawiać między wierszami sam trener, a okazał się bolesnym potwierdzeniem regresu.

Video

FC Twente 2-0 Feyenoord

Feyenoordu ponownie zaprezentował się fatalnie i zasłużenie przegrał z FC Twente.

Live chat

DamianM

JAK JA WIDZE porazka-duma to aż mnie skręca

Gość

Się van Persiemu dziwić, że głupoty pier*oli XD

Gość

To już jakiś trend - odklejenie wśród trenerów... XDDD

DamianM

Ale to jest as :D

DamianM

Igor Jovićević o rzutach karnych mówi, że to loteria.

O ściągnięciu Bergiera z boiska mówi, że tak wyszło z analizy.

O drużynie mówi, że jest dumny z tego, jak walczyła. Dodaje, że zespół rośnie i musi się skupić na walce o każdy ligowy punkt.

Gość

Albo Franek Smudinho ;-)

DamianM

to co, do widzewa Czesio Michniewicz w roli strażaka?

Gość

Fafe to gmina spod Bragi, pokonali w derbach Bragę w ćwierćfinale sensacyjnie

DamianM

Czapeczka pewnie poleci dzisiaj

DamianM

fornalczyk to tez ma mocne liczby

Gość

Fornalczyk za 1.5 bańki spudłował.

Gość

Czy ten za 5 mln spudłował?

DamianM

Widzew, hahsha japierdole

DamianM

Fafe???

Gość

W finale w portugalii będzie Fafe lub Torreense - sensacja.
fafe 3 liga
torreense 2 liga.

Gość

Sporting 1-0

Gość

Slot ma o tyle farta że Aston villa gra potężny piach i raczej przewalą 4 miejsce.

DamianM

Lol Liverpool :O

Gość

3 wygrana na 30 meczów :D

Gość

ale farfocel odbity :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.