Sparta Rotterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

18.01

16:45

SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

11.01

12:15

2:2

Hwang: Zanim trafiłem do Feyenoordu, indywidualnie prezentowałem się lepiej

17.01.2026 11:29; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Po długim i wymagającym okresie zmagań z kontuzjami In-beom Hwang znów jest w pełni do dyspozycji trenera. W miniony weekend, w ligowym meczu ze sc Heerenveen, południowokoreański pomocnik po raz pierwszy w tym sezonie rozegrał pełne dziewięćdziesiąt minut. Dla 29-latka był to ważny krok w procesie odbudowy formy, który – jak sam podkreśla – ma pomóc drużynie z Rotterdamu wrócić na właściwe tory.

– Przez ten i poprzedni sezon byłem bardzo długo wyłączony z gry. To trwało niemal rok i naprawdę szkoda, bo nie mogłem pomagać zespołowi – przyznaje zawodnik sprowadzony do Holandii w 2024 roku w rozmowie z ESPN. – Teraz znów czuję się dobrze i wreszcie wracam do dyspozycji, z której ludzie mnie znają. Oczywiście to jeszcze nie jest sto procent, muszę dalej pracować nad kondycją, ale z dnia na dzień jest coraz lepiej.

Problemy zdrowotne dotknęły w ostatnim czasie nie tylko Hwanga. Sam zawodnik skupia się jednak na własnej historii i wnioskach, jakie z niej wyciągnął. – Mogę mówić tylko o sobie. Miałem uraz, ciężko pracowałem, żeby wrócić jak najszybciej, bo żaden piłkarz nie chce długo pauzować. W pewnym momencie pojawił się jednak problem po drugiej stronie ciała. Nauczyłem się, że do rehabilitacji trzeba podchodzić mądrzej – tłumaczy.

Mecz z Heerenveen był dla pomocnika szczególnie istotny. – To bardzo ważne. Minęło prawie dziewięć miesięcy od momentu, gdy ostatni raz zagrałem pełne spotkanie. Dla mojej fizycznej gotowości to ogromny krok. W kolejnych meczach powinno być tylko lepiej. Na razie nie jest idealnie, dlatego pracuję bardzo ciężko – podkreśla Hwang.

W najbliższych tygodniach Feyenoord będzie miał duże bogactwo na środku pola. Do rywalizacji wracają m.in. Jakub Moder i Oussama Targhalline, co oznacza sporą konkurencję. – To bywa trudne, bo mamy wielu dobrych pomocników. Ale jednocześnie to dobra motywacja, żeby cały czas się rozwijać. Nie wiem, kto zagra w kolejnych spotkaniach, ale musimy trzymać się planu trenera. Wtedy wszystko będzie w porządku, niezależnie od nazwisk – zaznacza.

Priorytet: zdrowie i gotowość na mundial

Hwang liczy teraz, że uda mu się wywalczyć miejsce w składzie na mundial. Reprezentacja Korei Południowej trafiła do grupy z RPA, Meksykiem oraz jednym z zespołów wyłonionych w barażach. – To ogromny turniej i marzenie każdego piłkarza. W zeszłym roku doszedłem jednak do wniosku, że jeśli chcesz zagrać na mundialu, musisz być przede wszystkim zdrowy, dlatego teraz skupiam się wyłącznie na swojej dyspozycji fizycznej. Wiem, że jeśli będę mógł grać swoje, mogę być bardzo wartościowy dla Feyenoordu i dla reprezentacji – mówi.

Na początku sezonu nazwisko Hwanga pojawiało się w kontekście zainteresowania Fulham, jednak do transferu nie doszło. Pomocnik podkreśla, że czuje się dobrze w Rotterdamie, choć jednocześnie ma świadomość, że jego gra nie zawsze odzwierciedla pełnię możliwości. – O to, jak poważne było to zainteresowanie, trzeba by zapytać mojego agenta albo Dennisa te Kloese, ale już na starcie sezonu mówiłem, że bardzo cieszę się z gry w Feyenoordzie – opowiada. – Jak wielu młodych piłkarzy marzyłem kiedyś o Premier League. Zawsze podziwiałem Ji-Sunga Parka w Manchesterze United.

Koreańczyk zwraca też uwagę na pozycję Feyenoordu na piłkarskiej mapie Europy. – Zanim trafiłem do Feyenoordu, indywidualnie prezentowałem się lepiej, ale w Olympiakosie było to znacznie mniej zauważane. Teraz, grając w koszulce Feyenoordu, wszystko jest bardziej widoczne. Jestem wdzięczny, że mogę reprezentować tak duży i fantastyczny klub. W tym sezonie nie zawsze pokazuję pełnię jakości i chciałbym dać kibicom znacznie więcej – podsumowuje.

Komentarze (0)

Wyniki 19. kolejka

Gospodarz

Gość

Ajax Amsterdam

2 - 2

Go Ahead Eagles

PEC Zwolle

3 - 1

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

2 - 2

SC Telstar

Fortuna Sittard

1 - 2

PSV Eindhoven

NAC Breda

? - ?

NEC Nijmegen

SC Heerenveen

? - ?

FC Groningen

FC Volendam

? - ?

FC Utrecht

Heracles Almelo

? - ?

FC Twente

Feyenoord Rotterdam

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

11-18 stycznia

Feyenoord wraca z Fryzji z dużym niedosytem. Tylko remis z Heerenveen.

Video

Feyenoord 1-1 FC Twente

Feyenoord ponownie zawiódł, bowiem remis można uznać za ogromne szczęście, a nie powód do zadowolenia. Zamiast stabilizacji i progresu widać ciągły regres.

Live chat

DamianM

Juve ciśnie i co? Cagliari gol :D

Gość

Nie zdziwie się jak wygrają.

DamianM

Marsylia juz sie szykuje na LFC hehe

Gość

Nadje wrócił po kontuzji widze.

DamianM

szesnastka też do przodu na inaugurację

Gość

u19
az-feye 1-3

DamianM

ale nikt nie przejął inny, z nowych jest te Kloese tylko "na górze", reszta beton od x lat, do kiedy pamięcią sęgam. Było, jest będzie. Taki to klub. Kto jest dłużej, tendoskonale to wie

Gość

Zbyt wiele nietrafionych transferów.

Gość

Klub przejęli nieudacznicy niestety. Od samej góry to się popsuło.

DamianM

Jasne, dlatego zawsze zaznaczam. Klub. Van Persie oczywiście out i obrzydza wszystko. Tu nie ma co nawet polemizowac.

Gość

Oczywiście kibicujemy klubowi. Nie o to chodzi. Chodzi o to że smutne czasy.

DamianM

Martwi byliśmy kilka razy. Walić to. To jest własnie kibicowanie, nawet Van Persie nie zrazi, dla mnie olewanie klubu w chujowszych czasach jest tak samo głupie i sezonowcy nie powinni mieć wstępu na stadion.

DamianM

co nie zmienia faktu, że kibicować nie przestaje, bo kibicuje klubowi, nie tym jednostkom, których zaraz nie bedzie, a klub będzie.

Gość

Nasz zespół jest martwy.

DamianM

niezłe wyniki pod nas, czyli jutro remis/porazka :)

Gość

AZ 6-0 z ajaxem a tu 1-3 z zwolle.

Gość

71 goli a nawet nie ma 20 meczów :D Rekord goli Bayernu wynosi tylko 101 w sezonie. Sezon 1971/2.

Norbi

pec powiozło az, haha

DamianM

Bayern 1-5 wygrał, a pisałem wcześniej: 'oho Bayern stracił gola, zaraz wbije 5' hahahaha japier

DamianM

ja tam np lubię i cenię takich wyrobników. Dlatego idolem był Kuyt. Jak Brown też chociażby, Immers. To znaczy bardziej chyba tzreba napisać lubiłem, bo coraz mniej takich charakterów, w obecnym Feyenoordzie np o taki w ogóle cięzko. Bijlow może jedyny by się załapał, reszta to zwykli pracownicy, najemnicy. Chociaż lubię pasję Steijna, po nim po prostu widać to coś, przez co sam widzisz, że chłop po prostu się stara. Nie wychodzi czasami, ale chociaż sie stara, bo taki timber nawet juz sie nie stara

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.