Algemeen Dagblad informuje o planowanych, daleko idących zmianach w przepisach gry, które mają wyraźnie podnieść tempo rozgrywania meczów. Niewykluczone, że nowe regulacje zostaną wprowadzone już podczas najbliższych mistrzostw świata. Dla Feyenoordu oraz pozostałych klubów Eredivisie może to oznaczać istotne konsekwencje - zwłaszcza w spotkaniach, w których rytm meczu bywa często przerywany przez celowe opóźnianie gry i inne działania spowalniające widowisko.
Wśród proponowanych rozwiązań pojawia się między innymi ograniczenie czasu na wykonanie wrzutu z autu oraz wznowienia od bramki do maksymalnie pięciu sekund. Zmianie mają ulec także procedury dotyczące zmian zawodników. Piłkarz schodzący z boiska będzie musiał opuścić plac gry w ciągu dziesięciu sekund, a jego następca w tym samym czasie powinien być gotowy do wejścia. Celem Międzynarodowej Rady Piłkarskiej (IFAB), czyli organu odpowiedzialnego za kształt przepisów futbolu, jest wyeliminowanie sytuacji, w których bezpowrotnie tracone są cenne minuty. W meczach, gdzie dochodzi do częstego przeciągania wznowień, różnica w efektywnym czasie gry potrafi sięgnąć nawet dwudziestu minut w porównaniu z innymi spotkaniami.
W obecnym sezonie wykonano już pierwszy krok w tym kierunku, wprowadzając zasadę ośmiu sekund dla bramkarzy. Golkiper musi w tym czasie wprowadzić piłkę z powrotem do gry, w przeciwnym razie sędzia przyzna rzut rożny rywalom. Teraz rozważane jest rozszerzenie podobnych ograniczeń na kolejne stałe fragmenty. IFAB obraduje w ten weekend nad przedstawionymi propozycjami, a głównym tematem spotkania jest „tempo i szybkość gry”. Standardowo nowe przepisy zaczynają obowiązywać od 1 lipca, jednak w roku mundialowym termin ten może zostać przyspieszony do 1 czerwca.
Zmiany mają objąć również sam proces przeprowadzania roszad. W końcowych fragmentach spotkań zmiany bywają obecnie wykorzystywane jako narzędzie do zabijania czasu. Jeśli projekt zostanie zatwierdzony, cała procedura będzie musiała zamknąć się w dziesięciu sekundach. W przypadku przekroczenia tego limitu drużyna tymczasowo będzie zmuszona grać w osłabieniu - do momentu kolejnej przerwy w grze. Dodatkowo rozważany jest obowiązek opuszczania boiska przez zawodników najbliższą linią boczną lub końcową, co ma ograniczyć niepotrzebne przechodzenie przez całe boisko i dalsze opóźnianie wznowienia meczu.
Komentarze (0)