Como 1907

Liga Mistrzów
De Kuip

Śro

14.10

18:45

AZ Alkmaar

Eredivisie
De Kuip

Sob

10.10

18:45

2:0

Immers przełamuje niemoc strzelecką: Heracles Almelo 1-2 Feyenoord Rotterdam

26.08.2012 16:31; Norbi, 0 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło: Feyenoord24.net

Feyenoord wygrał drugie w tym sezonie spotkanie wyjazdowe. W Almelo, zespół trenera Ronalda Koemana pokonał Herakles 1-2. Do przerwy prowadził Feyenoord po bramkach Daryla Janmaata i Lexa Immersa, którzy w ten sposób zdobyli swoje pierwsze gole w barwach Portowców. Wynik mógł podwyższyć jeszcze Sekou Cissé, ale napastnik z Wybrzeża Kości Słoniowej wykonując rzut karny trafił w poprzeczkę. Niedługo po wyjściu na druga połowę, Heracles trafia na 1-2 za sprawą Lerina Duarte. Feyenoord sam sobie wypracował niebezpieczną sytuację, ale mimo kilku okazji gospodarzy, wynik do końca nie uległ już zmianie.

 

Dopiero kilka minut przed planowanym gwizdkiem było wiadomo, czy spotkanie zostanie w ogóle rozegrane. Z powodu obfitych opadów deszczu na murawie Polman Stadion w wielu miejscach stała woda. Ostatecznie sędzia Peter Vink, po konsultacji z niektórymi ekspertami od sztucznej nawierzchni, wydał zgodę i mecz mógł się odbyć. W tych rozgrywkach zdążyliśmy się przyzwyczaić, że Feyenoord zawsze ma gorszy początek. Ale tym razem to goście jako pierwsi odważnie zaatakowali. I już w czwartej minucie sektor zajmowany przez Rotterdamczyków skakał z radości.

 

Znakomitą akcję skonstruował duet Janmaat-Schaken. Defensor najpierw zagrał do skrzydłowego, ten na skraju pola karnego dobrze się zastawił i efektownie odegrał do wbiegającego Janmaata, który chwilę po przejęciu piłki umieścił ją w bramce Heraklesa, strzelając tuż obok prawego słupka. Obrońca pozyskany z Sc Heerenveen zdobywa zatem swoją premierową bramkę w Feyenoordzie. W 26.minucie mogło już być 0-2.

 

Kongolo po zgarnięciu futbolówki, dalekim podaniem uruchamia na prawym skrzydle Schakena. Ten wpada w pole karne, oddaje strzał, ale broni tym razem Remko Pasveer. Piłka zmierzała jeszcze w kierunku bramki, ale zdążył ją wybić jeden z defensorów gospodarzy. Po pół godzinie gry o swojej obecności przypomina aktywny dzisiaj Janmaat, który decyduje się na strzał z dalszej odległości. Pewnie wyłapał jednak Pasveer. Dominacja na boisku w końcu musiała zostać potwierdzona i tak też się stało w 42. minucie.

 

Akcja zapoczątkowana została w okolicach środka boiska przez Immersa. Blondowłosy pomocnik wysokim zagraniem obsłużył na prawej stronie Schakena. Trzydziestolatek ograł jednego obrońcę Heraklesa, zszedł pod linię końcową, odegrał do środka a tam czyhał już Immers, który po serii niepowodzeń nareszcie wpisuje się na listę strzelców. Ledwie półtorej minuty później Vink dyktuje rzut karny, po tym jak golkiper drużyny przeciwnej fauluje w swoim polu karnym szarżującego Cissé. Arbiter nie miał wątpliwości i wskazał na wapno.

 

Do ‘jedenastki’ podszedł sam poszkodowany i niestety nie podwyższył wyniku. Potężny strzał zatrzymał się tylko na poprzeczce bramki. Kilkanaście sekund potem, już w doliczonym czasie gry, Cissé marnuje sytuację sam na sam. Do przerwy 0-2. W drugą odsłonę lepiej weszli gospodarze. Już w 51. minucie zdobyli oni bramkę kontaktową. Płaskim i dość zaskakującym strzałem z rzutu wolnego popisał się Lerin Duarte. Po tym Heracles wyraźnie nabrał wiatru w żagle. W 65. minucie źle przed swoim polem karnym interweniuje Martins Indi.

 

Jego błąd wykorzystuje Armenteros, ale Szwed fatalnie się myli. Gdy na zegarze zbliżała się 80.minuta, fantastyczną interwencją popisał się Erwin Mulder. Bramkarz Feyenoordu nie dał się pokonać główkującemu Duarte. Kapitalna parada Erwina, który potwierdza tylko wysoką dyspozycję. Sędzia do regularnego czasu gry doliczył trzy minuty. I to mogło wystarczyć, by Portowcy wyjechali z Almelo z co najmniej kilku bramkowym bagażem.

 

Najpierw w 92.minucie w znakomitej okazji pudłuje Fernandez, po którego strzale piłka minimalnie minęła słupek. Jako ostatni zaatakował Singh, który wyprowadził kontratak i który ostatecznie sam nieskutecznie wykończył. Feyenoord wywozi zatem komplet punktów i w dobrych humorach może przystąpić do rewanżu ze Spartą w Pradze.

 

Heracles Almelo – Feyenoord 1-2
Bramki:

4’ 0-1 Janmaat
44’ 0-2 Immers
52’ 1-2 Duarte

Arbiter: Vink

Żółte kartki:
Davidson (Heracles Almelo), Vormer, Mulder, Clasie (Feyenoord)

Heracles Almelo: Pasveer; Koenders (37’ Bruns), Rienstra, Davidson, Paljic (46’ Te Wierik); Quansah, Overtoom (86’ Castillion), Duarte; Pedro, Armenteros, Everton.

Feyenoord: Mulder; Janmaat, Martins Indi, Kongolo, Nelom; Leerdam, Clasie, Vormer (79’ Singh), Immers; Schaken (68’ Fernandez), Cissé.

Komentarze (0)

Wyniki 8. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

2 - 0

SC Heerenveen

Feyenoord Rotterdam

2 - 0

AZ Alkmaar

Go Ahead Eagles

3 - 3

Sparta Rotterdam

Ajax Amsterdam

1 - 1

NEC Nijmegen

Fortuna Sittard

1 - 1

FC Twente

FC Utrecht

3 - 1

Willem II Tilburg

PEC Zwolle

0 - 1

SC Cambuur

SC Telstar

2 - 2

ADO Den Haag

Excelsior Rotterdam

1 - 5

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

11-18 października

Feyenoord wrócił do gry po trzytygodniowej przerwie i pokonał AZ Alkmaar 2:0 na De Kuip

Video

Feyenoord 2-0 AZ Alkmaar

Dwa gole, czyste konto i zwycięstwo na własnym stadionie – Feyenoord pokonał AZ Alkmaar 2:0 i udanie wrócił do ligowej rywalizacji.

Live chat

Gość

Tyle, że w bezpośrednim meczu było 5-0 dla Vikinga

Gość

W Norwegii Viking i Bodo mają wszystko identyczne XD
https://www.livescore.in/pl/tabela/MFrsBBTH/WhRleNrH/#/WhRleNrH/tabela/ogolnie/

Gość

jebutła

Gość

O lala!!

Gość

gol miesiące i tak padł w lidze meksykańskiej kobiet
https://x.com/LARGOESPN/status/2108999757758947485

DamianM

Wina Slota hahaha zeszczał bym się :D

Gość

Sam wiem po sobie że po takich meczach emocje biorą góre nad umysłem ale tam to tylko brakowało że to wina Slota :-D Ale już powoli iraola odpowiada za wyniki :D Bo poprzednie mecze jeszcze były "z winy slota" :D

DamianM

hahahahahahahahaha no przecież piali z zachwytu dopiero co :D sorry ale to jest niepowazne

Gość

zaczyna się :D
"Nie mamy Mourinho, Ancelottiego, xabiego ani nawet brzęczka tylko mamy pół trenera z Hiszpanii o nic nie znaczacym nazwisku i czego się spodziewać?"

DamianM

'Barcola i Wirtz to parodysci za wielkie pieniądze, nam bliżej do ManU niż czołówki' już Barcola be :D

DamianM

Dobrze grasz, fajnie grasz, jeb nokaut

Gość

0-4 to nie pamiętam żeby liverpool przegrał u siebie - 1-4 city ich pokonało a real 2-5. Czekamy na 4.

Gość

City wypunktowali ich jak mistrz wagi ciężkiej :D 3 ciosy 3 gole :D i nara.

DamianM

Miazga

Gość

to się cherki zabawił z nimi :D

Gość

0-3

Gość

Mieli swój czas nie wykorzystali i teraz city ma swój czas.

DamianM

I to jest to, grasz dobrze a w ryj

DamianM

I dwa

Gość

Gravenberch ładnie się przysłużył :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.