FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

Iskry na konferencji prasowej: Van Persie w ogniu pytań dziennikarzy

08.03.2026 20:59; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Atmosfera po zakończeniu spotkania z NAC Breda należała do najbardziej napiętych w ostatnich latach. Choć postronny obserwator mógłby ulec wrażeniu, że Robin van Persie oglądał zupełnie inne widowisko niż reszta zgromadzonych w sali gości. Podczas gdy media punktowały rażące błędy Feyenoordu, trener z zaskakującym optymizmem bronił postawy swoich podopiecznych, co doprowadziło do ostrej wymiany zdań z przedstawicielami prasy.

Konferencję z wysokiego „C” rozpoczął Dennis Kranenburg, który nie zamierzał stosować taryfy ulgowej wobec byłego reprezentanta Oranje. Dziennikarz uderzył prosto w czuły punkt, pytając o fatalną postawę defensywy, kolejne stracone punkty w walce o wicemistrzostwo oraz wrogie nastawienie trybun. Reakcja trenera była natychmiastowa i przepełniona irytacją.

– Robin, dobry wieczór. Czy przy tak fatalnej grze w obronie, kolejnej wpadce w lidze i skandowaniu kibiców przeciwko tobie, ta współpraca ma jeszcze sens? – dopytywał Kranenburg.

– Zacznijmy od początku. Zasypałeś mnie serią pytań i gotowych tez. Odniosę się najpierw do zachowania trybun. Rozumiem, że każdy ma prawo do okazywania emocji i to jest naturalne. Czy cieszy mnie fakt, że część fanów kieruje takie okrzyki w moją stronę? Oczywiście, że nie – uciął krótko szkoleniowiec, nawiązując do swoich wcześniejszych wypowiedzi dla stacji ESPN. – Jeśli zaś chodzi o stracone bramki, masz rację – przy trzecim golu zawiedliśmy w defensywie. Po rzucie rożnym zawsze może się coś wydarzyć, ale musimy znacznie lepiej zwężać pole gry. Przy pozostałych trafieniach po prostu się nie popisaliśmy.

Mimo krytyki Van Persie uparcie bronił tezy, że zespół prezentował się poprawnie w operowaniu piłką. Trener ponownie argumentował trudną sytuacją kadrową i „wysoką skalą trudności”, jaką rzekomo postawił zespół z Bredy. Argumenty te spotkały się z murem niezrozumienia, gdyż NAC to drużyna walcząca o ligowy byt i najrzadziej trafiająca do siatki w całej Eredivisie.

– Mówisz o zespole zagrożonym spadkiem, który strzela najmniej bramek w lidze, a wy daliście sobie wbić trzy gole. W końcówce mogliście ten mecz wręcz przegrać – kontrował Kranenburg.

– W drugiej połowie rywale stworzyli jedną okazję i kilka dośrodkowań. To my mieliśmy więcej szans i uważam, że w pojedynkach wyglądaliśmy bardzo dobrze. Nie do końca rozumiem, do czego zmierzasz – odpowiedział Van Persie. – Byliśmy zdeterminowani. Czy oglądałeś inny mecz? Uważam, że dzisiaj zaprezentowaliśmy się naprawdę solidnie.

W pewnym momencie atmosfera stała się jeszcze gęstsza, gdy do głosu doszedł Mikos Gouka. Znany obserwator klubu przypomniał trenerowi jego słowa z obozu przygotowawczego, sugerując, że Van Persie nie mówi szczerze tego, co myśli o grze drużyny.

– Trenerze, sam kiedyś powiedziałeś: „Jestem trenerem, wy dziennikarzami, więc nie mogę mówić wszystkiego, co myślę”. Czy to jest właśnie ten przypadek? Opisujesz to spotkanie tak, jakby Feyenoord rozegrał genialne zawody – zauważył Gouka.

– Musisz brać pod uwagę cały kontekst, Mikos. Wyjaśniałem wtedy, że przekazanie pełnego obrazu sytuacji nie zawsze jest możliwe – odparował szkoleniowiec, po czym przeszedł do wyliczania niewykorzystanych szans Ayase, Sterlinga czy Slitiego. Gdy dziennikarze dopytywali, czy to wystarczy, by zadowolić fanów, którzy mają poczucie „oglądania niczego”, Van Persie pozostał nieugięty.

– Nie zgadzam się. Powtórzę to jeszcze raz: widziałem zespół, który walczył o każdy metr boiska, wygrywał pojedynki i zdobył trzy piękne bramki. Do pełnego sukcesu zabrakło jedynie kompletu punktów.

Mimo fatalnej passy i gęstniejącej atmosfery wokół De Kuip, Van Persie nie zamierza składać broni. Na pytanie o to, czy traktuje ten mecz jako ostatnią szansę, odpowiedział z właściwą sobie pewnością siebie.

– Potrafię przyjąć cios, znacie mnie. Będę robił swoje i pracował jeszcze ciężej nad elementami, na które mam wpływ. Naprawdę nikt poza mną nie dostrzegł dzisiaj pozytywów? – pytał retorycznie. Finałowy akcent należał do Martijna Krabbendama, który zarzucił trenerowi drastyczne obniżenie standardów.

– Czy miałeś kiedykolwiek trenera, który tak nisko zawieszał poprzeczkę? Jesteś zadowolony z wykonania planu, który wszyscy oceniamy krytycznie – punktował Krabbendam.

– Wyraźnie zaznaczyłem, co wymaga poprawy, więc nie uważam, bym obniżał wymagania. My widzimy „A”, wy widzicie „B”. To ja jednak oceniam pracę mojego zespołu – zakończył Van Persie, ucinając dalszą dyskusję.

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

? - ?

PEC Zwolle

ADO Den Haag

? - ?

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

? - ?

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

Gość

Parkując w takim miejscu akurat...

Gość

To trzeba mieć pecha:
https://www.facebook.com/share/v/19eX6zqnsA/

Gość

Ten rózga to tak lata jak dron bez pilota po tym boisku :D bezmózg kompletny.

DamianM

I ten Rózga. Synek jego. Masakra

Gość

Umie strzelać bramki ale to za mało - karolek świderski nie potrafi ale poza tym jest zajebistym napastnikiem.

DamianM

Hahahahahaha a ja dupia

DamianM

Jan Urban o powołaniu dla Karola Czubaka:

Troszkę mu brakuje moim zdaniem, żeby wejść do reprezentacji.

Dla mnie jest to zawodnik oczywiście pola karnego z tych takich, który potrafi się tam znaleźć. Przede wszystkim gra głową, natomiast no uważam, że to wystarczy w polskiej Ekstraklasie, w reprezentacji nie.

Gość

Tak długo jak wynik będzie stał ponad tożsamością kadry tak nic nie osiągniemy - tak hiszpania zbudowała swój sukces - zbudowali zespół na filozofii guardioli i wyniki przyszły. Polska nie ma piłkarsko żadnej tożsamości ani stylu gry.

Gość

jakie tłumaczenia?

DamianM

O te tłumaczenia haha, japierdole, i jak i nas ma być dobrze?

Gość

Dokładnie - dlatego nie ma to przyszłości. Ale kogo dziwi że beton kolesia zatrudnił betona? chyba nikogo nie powinno. Polska piłka to zaschły gruby beton, który może skruszyć jedynie potężne tsunami lub potężne trzęsienie ziemii.

DamianM

Świderski dalej w kadrze, Urban to taki sam beton jak reszta

Gość

Crystal - Lech w celnych strzałach 6 - 6
a wynik 4 - 0 XDDD

Gość

trafiłem wynik lecha - jeszcze 1 gol juve i też trafie

Gość

marsylka rozbita - trener zaraz poleci.

Gość

To jest jednak różnica klas - może gdyby nec zachowało onala, ouaisse i sano to remis by wyrwali - a tak bez szans.

Gość

Juve 4-0

Gość

Kokcu 2 asysty

DamianM

Besiktas ;-)

DamianM

To ci z drugiej Ligi nie?

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.