Go Ahead Eagles

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.02

12:15

FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

0:1

Jak "Mijn Feyenoord" stał się trwałym hymnem klubowym

06.03.2024 19:00; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: 1908.nl

Lee Towers był w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych rezydentem wokalnym Feyenoordu. Z powodu swojej intensywnej kariery muzycznej, rzadko bywał na trybunach De Kuip, ale przy specjalnych okazjach, takich jak mistrzostwa, Dni Otwarte i wyjątkowe mecze, Lee pojawiał się, aby odśpiewać You'll Never Walk Alone. Nie dziwi więc, że Leen Huijzer, bo tak naprawdę się nazywa, nagrał piosenkę Feyenoordu.

W końcówce 1998 roku, podczas meczu Feyenoord-Cambuur, miała miejsce premiera piosenki Mijn Feyenoord. 5 lutego 1999 roku Lee był jednym z gwiazdorów na imprezie dla fanów Feyenoordu w Ahoy arenie. - Co może być lepszego niż połączyć moje dwie największe pasje, Ahoj i Feyenoord, w fantastyczne wydarzenie – powiedział wtedy Lee. Na zakończenie udanej imprezy w Ahoy wystąpił "Sinatra ze Slikkerveer", jak nazywano czasem wokalistę z Bolnes w młodości. Razem z zespołem zaśpiewał My Feyenoord. Publiczność również dołączyła do śpiewania nowej piosenki, dzięki tekstom wyświetlanym na dużych ekranach.

Lee będzie ponownie na meczu Feyenoord-Heerenveen 28 lutego. W tym samym miesiącu wyjdzie też nowa kompilacja Feyenoord '98-'99 z nowym przebojem Lee:
Mocny w Rotterdamie
Mocny w Holandii
Nie ma nic mocniejszego od tego jednego słowa:
Feyenoord
Mój Feyenoord

- Popieram w pełni piosenkę My Feyenoord. Została ona skomponowana przez Petera Koelewijna i naprawdę włożyliśmy w nią całe serce w studiu, aby wyszła pięknie. Jestem perfekcjonistą, więc na ostatnią chwilę postanowiłem dodać trochę instrumentów dętych, bo dzięki nim piosenka zyskuje jeszcze większą moc – pisze Lee Towers w grudniowym wydaniu "Hand in Hand" z 1998 roku. 

Co od razu zwraca uwagę, to fakt, że tekst jest autorstwa rodowitego mieszkańca Eindhoven! Eindhoven to miasto, w którym gra główny rywal PSV. Koelewijn nie sympatyzuje jednak z PSV, lecz w przeszłości występował głównie w drugim klubie miasta: EVV Eindhoven. Tytuł mistrza kraju w 1954 roku pod kierunkiem trenera i byłego piłkarza Feyenoordu Wima Groenendijka to największy sukces w historii klubu.

W 1975 roku Koelewijn nagrał piosenkę dla Eindhoven, aby uczcić ich awans do Eredivisie. W tym samym roku stworzył również utwór z IJsselmeervogels, amatorskim klubem z sobotniej ligi, który zaskakująco dotarł do półfinału Pucharu Holandii. Rodzina Koelewijna pochodzi ze Spakenburga i prowadzi sklep rybny w Eindhoven. Koelewijn napisał chwytliwy tekst, który trafia do serc kibiców.

Świecą tam, jak latarnie w oddali
Tysiąc lamp na stadionie Feijenoord
Czterech olbrzymów, z których każdy jest goliatem
Jako strażnicy miasta
Symbole dla całego Legionu

Mijn Feyenoord rośnie powoli, lecz pewnie. Na pewno pomaga mu to, że jest to oficjalna piosenka Feyenoordu, która jest odtwarzana na każdym meczu. Ale gdyby ta oficjalna piosenka nie była piosenką atrakcyjną, z czasem popadłaby w zapomnienie. W końcu Mijn Feyenoord to część Feyenoordu i trudno wyobrazić sobie otoczkę klubu bez tego utworu. 

 

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

0 - 2

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

4 - 1

Heracles Almelo

PEC Zwolle

1 - 2

FC Volendam

FC Twente

5 - 0

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

2 - 2

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

0 - 1

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

1 - 1

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

1 - 1

SC Telstar

FC Groningen

1 - 2

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

8-15 lutego

Feyenoord miał w niedzielę wreszcie powód do świętowania. Na stadionie De Galgenwaard rotterdamski zespół pokonał FC Utrecht 1:0.

Video

FC Utrecht 0-1 Feyenoord

Feyenoord odniósł dziś skromne, ale cenne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe FC Utrecht 1:0.

Live chat

Gość

Hahahaha, pobił nawet Bijlowa XDDD
https://transfery.info/aktualnosci/to-tak-sie-da-kuriozalny-uraz-maika-nawrockiego-oficjalnie/265633#goog_rewarded

DamianM

Taaa poszedł szybko. Chgba że 4 banie wypożyczenie

Gość

A ten duran poszedł do rosji do zenita :-D money talks.

Gość

i 1-1 w osttniej akcji

Gość

karny porto - ale głupia ręka ulala

Gość

Podobnie jak porto-benfica jest to mecz głównie walki. Gry nie za wiele - ale tempo imponuje, pressing - wszystko się zgadza tylko mało dobrych akcji.

Gość

Ale meczycho to przednie jest - po 1 celnym strzale :D

Gość

Porto przypłaciło ten mecz 3 kontuzjami.

Gość

JEdnak porto 1-0

Gość

0-0 dla mnie

DamianM

Sporting wygra

Gość

Plaga rac i do portugalii dotarła.

Gość

Dordrecht 4 wygrana z rzędu. Nasz koreańczyk Bae asysta.

Gość

Madre mia ale tam zapierdzielają - tempo 2 razy szybsze niż w holandii w hicie.

Gość

Za chwile Porto-Sporting - lepiej dla ligi portugalskiej by to wygrał Sporting.

DamianM

Najlepsze i tak było, że od napastnika nie oczekuje goli. Kurtyna.

Gość

van Hanegem podsumował te jak to można nazwać - nieścisłości (żeby z grzeczności nie nazwać tego bredniami) - w wypowiedziach głównego klauna i klaunów komentujących czyli tzw. "ekspertów" kolegów Robina z boiska, którzy nie chca mu podpaść.
Czasem naprawde jak się słucha tego trenera to ma się wrażenie że to jest jakiś głupek, który nie zdaje sobie sprawy że trenuje duży klub z ambicjami a nie jakiś klub który przypadkowo trafił na 2 miejsce i w zasadzie "nie musi" grać dobrze bo już i tak zrobił "ponad limit". Takie wnioski można wyciągnąć - ciągłe wygaszanie oczekiwań i ciągłe zadowalanie się byle czym. Ciągłe obniżanie poprzeczki.

Gość

To tak jak w tym Minneapolis ostatnio.
Sześciu agentów obezwładnia typa, 5 na nim klęczy i dociska go do ziemi. Szósty wyciąga mu pistolet z kabury (miał pozwolenie na broń, nie machał nią, miał schowaną w kaburze), i sekundę potem jeden gość z tego ICE Trumpa ładuje w niego cały magazynek, 10 kul. W środku miasta, w środku dnia go zabijają za nic.
Bezbronnego już wtedy, on był pielęgniarzem w szpitalu, chwilę wcześniej zasłonił kobietę co to ICE ją biło, za to zginął. Nagrania są w sieci

Gość

To samo co Legia w Alkmaar - holendrzy to bandyci - robią zadyme a potem obwiniają ofiary gdy ofiary się bronią. Tak jest zawsze i tak też było za każdym razem gdy Polskie kluby przyjeżdżały do holandii.

DamianM

Najpierw Genk, potem Twente, teraz Feyenoord. I co? Oczywiście wina kibiców. Mówię, nawet jeśli coś gdzieś było, to nie uprawnia do robienia tego, co widać na filmach w stronę ludzi, którzy po prostu czekali na wejście. Maskara. Normalnie gestapo, jak piszą w komentarzach. Policja oczywiście zaraz rączki umyje.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.