FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Jan Boskamp ostro o formie Feyenoordu: Mniejsze ekipy grają lepiej w piłkę niż my

05.03.2026 13:03; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Jan Boskamp, ikona Feyenoordu i postać nierozerwalnie kojarzona z De Kuip, nie kryje rozczarowania obecną dyspozycją swojego ukochanego klubu. 77-letni były pomocnik, który w czerwono-białych barwach święcił triumfy w latach 70. (zdobywając m.in. Puchar UEFA), mimo niedawnych problemów zdrowotnych wciąż z uwagą śledzi każdy krok rotterdamskiej ekipy. Choć tabela Eredivisie wskazuje na drugą lokatę, Boskamp w swojej diagnozie jest bezlitosny – według niego obecny styl gry pozostawia wiele do życzenia.

Dla Boskampa, który nigdy nie gryzł się w język, oglądanie obecnych poczynań Feyenoordu stało się wręcz uciążliwe. Legendarny zawodnik przyznaje, że poziom prezentowany przez zespół nie sprzyja jego rekonwalescencji.

– Kiedy jesteś kibicem i zmagasz się z chorobą, takie występy wcale nie pomagają ci stanąć na nogi. To, że wciąż zajmujemy drugie miejsce w lidze, jest naszym jedynym szczęściem. Obejrzałem niemal wszystko, poza starciem z Ajaksem – w pewnym momencie po prostu wyłączyłem telewizor. Przegrywaliśmy 0:2 i pomyślałem: „tak dalej być nie może”. Tydzień później, w meczu przeciwko Twente, zostaliśmy całkowicie zdominowani – relacjonuje z goryczą.

Frustracja narastała w nim również podczas wyjazdowego spotkania z PSV Eindhoven. Boskamp przyznał, że w pewnej chwili wolał śledzić sukcesy kolarza Mathieu van der Poela niż męczarnie piłkarzy z Rotterdamu. – Nie potrafimy utrzymać się przy piłce, podczas gdy jeden z największych sportowców świata po prostu miażdży swoją konkurencję. Kocham zwycięstwa. Oglądałem Igrzyska Olimpijskie i widząc triumfujących sportowców, czułem czystą radość. Jeśli jednak cenisz wygrywanie, śledzenie dzisiejszego Feyenoordu nie wpływa dobrze na zdrowie – dodaje.

Emerytowany piłkarz upatruje przyczyn kryzysu w zbyt szerokim składzie oraz braku stabilizacji formacji. – Czytałem niedawno, że mamy w kadrze 43 zawodników z kontraktami. Jak to w ogóle możliwe? Praca w takich warunkach jest niewykonalna. W pewnym momencie musisz wyłonić trzon zespołu. Chodzi o zbudowanie ekipy, w której gracze rozumieją się bez słów, a ja tego u nas kompletnie nie czuję. Zazwyczaj zmienia się tych samych ludzi – punktuje Boskamp.

Ekspert stanowczo odcina się również od tłumaczeń dotyczących rzekomego braku przygotowania fizycznego czy zmęczenia materiału: – To bzdury. Mój ojciec musiał wychodzić z domu o czwartej rano i wracał dopiero o osiemnastej. Dajcie spokój z takim gadaniem – ucina krótko. Największe obawy Boskampa budzi jednak czysto piłkarska jakość, a raczej jej deficyt w porównaniu do teoretycznie słabszych rywali.

– Widać mniejsze zespoły, które operują piłką i pozycjonują się na boisku lepiej niż my. Jak to możliwe? Nie mam pojęcia. W meczu z Telstar mieliśmy sporo szczęścia, że udało nam się wyjść z opresji. Z Go Ahead Eagles przez "dwa dni" graliśmy w przewadze jedenastu na dziesięciu. Rozumiem, że w klubie patrzy się głównie na drugie miejsce w tabeli, ale ja należę do tej grupy ludzi, którzy uważają, że gra po prostu się nie klei – podsumowuje legenda.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.