Robin van Persie może w ten weekend sięgnąć po pierwszy znaczący sukces w swojej wciąż początkującej karierze trenerskiej. Jeśli Feyenoord pokona AZ, Rotterdamczycy zapewnią sobie drugie miejsce w tabeli oraz bezpośredni awans do Ligi Mistrzów.
– Drugie miejsce byłoby dla mnie jako trenera zdecydowanie ważnym osiągnięciem – powiedział Van Persie podczas konferencji prasowej. – Jeśli spojrzymy na przebieg sezonu, naszym celem było mistrzostwo. Tego nie udało się osiągnąć, ale awans do Ligi Mistrzów byłby czymś fantastycznym. Chcieliśmy także zajść dalej w Pucharze Holandii i europejskich rozgrywkach. Jeśli weźmie się wszystko pod uwagę, drugie miejsce daje dobre odczucia.
Szkoleniowiec podkreślił również, że niezależnie od końcowego wyniku po sezonie odbędzie się szczegółowa analiza całych rozgrywek.
– Musimy jeszcze zaplanować ten moment, bo obecnie moja uwaga jest całkowicie skupiona na niedzieli. Od zeszłego tygodnia wszyscy zdają sobie sprawę, jak ważny jest ten mecz. Na szczęście zdobyliśmy punkty, a zespoły wokół nas już nie, więc poprzedni weekend był dla nas znakomity. Od razu zaczynają się rozmowy o różnych scenariuszach, ale my musimy po prostu skoncentrować się na najbliższym spotkaniu.
Van Persie zdradził także, że przez cały sezon regularnie zapisuje swoje przemyślenia i obserwacje. – W trakcie sezonu robię notatki ze wszystkiego, czego doświadczam. Dotyczą mnie samego, ale też wszystkiego, co dzieje się wokół mnie. W praktyce niewiele mi wtedy umyka. Dzięki temu mogę bardzo łatwo wracać do konkretnych momentów. Kiedy w sezonie dzieje się tak dużo, ważne jest, by później do tego wracać. Robię to sam, ale również z ludźmi wokół mnie. Trzeba podkreślać dobre rzeczy, ale równie ważne jest analizowanie tego, co nie funkcjonowało właściwie.
Komentarze (0)