FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

Jeng: Nie jestem jeszcze tam, gdzie chciałbym być, ale jestem w drodze

26.09.2025 22:31; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

W najbliższą niedzielę Malcolm Jeng niemal na pewno zadebiutuje w Eredivisie. Młody szwedzki obrońca otrzyma od trenera Robina van Persiego miejsce w wyjściowym składzie Feyenoordu na wyjazdowe spotkanie na Euroborg przeciwko FC Groningen. Decyzja ta jest podyktowana koniecznością – Anel Ahmedhodžić pauzuje za kartki, natomiast Gernot Trauner i Thomas Beelen zmagają się z urazami, dlatego właśnie Jeng stanowi najbardziej naturalny wybór do obsady środka defensywy.

Dwudziestoletni reprezentant młodzieżowej kadry Szwecji po raz pierwszy pojawił się w podstawowej jedenastce już w środku tygodnia, podczas meczu Ligi Europy przeciwko portugalskiej Bradze. Mimo porażki 0:1, należał do nielicznych zawodników Feyenoordu, którzy zostawili po sobie dobre wrażenie. – Moją mocną stroną jest spokój przy piłce – powiedział w rozmowie z dziennikiem Algemeen Dagblad.

W ostatnich dniach Jeng zwrócił na siebie uwagę nie tylko swoją grą, lecz także… wyglądem. – Widziałem komentarze w internecie. Wielu ludzi twierdzi, że przypominam Ruuda Gullita. To zabawne, bo on również grywał w obronie, choć w swojej karierze występował właściwie na każdej pozycji. Takie reakcje naprawdę mnie bawią – przyznał z uśmiechem.

Droga do pierwszego składu

Aby utrzymać rytm meczowy, Jeng w ostatnim czasie zagrał też w rezerwach. – Rzeczywiście, przez dłuższy czas nie miałem wielu minut w pierwszym zespole. Dlatego w tym miesiącu dwukrotnie zagrałem w rezerwach. To pozwoliło mi odzyskać rytm i pewność siebie. W spotkaniu z Willem II udało mi się nawet zdobyć bramkę. Później pojechałem z drużyną do Portugalii i tam od razu otrzymałem miejsce w składzie. A teraz czeka mnie kolejny mecz – tym razem w lidze. Podchodzę do tego z dużą ciekawością i spokojem – relacjonuje obrońca.

W spotkaniu z Bragą Jeng wytrzymał na boisku przez godzinę, zanim pojawiło się zmęczenie. – Pod koniec czułem już ciężkie nogi. Jak oceniam swój występ? To zawsze trudne, bo jako zawodnik patrzysz najpierw na wynik, a przegraliśmy. Trudno więc być w pełni zadowolonym. Jednak jeśli chodzi o moją indywidualną grę, myślę, że wypadłem całkiem dobrze. Starałem się zachować spokój przy rozegraniu piłki i wygrywać pojedynki w defensywie. To był mój pierwszy poważny występ od dłuższego czasu, dlatego wiem, że jeszcze wiele pracy przede mną. Ale tak jak powiedziałem – nie jestem jeszcze tam, gdzie chcę być, choć krok po kroku zmierzam w tym kierunku – podsumowuje z optymizmem młody Szwed.

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

? - ?

PEC Zwolle

ADO Den Haag

? - ?

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

? - ?

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

Gość

Jprdl, co się dzieje z tą piłką
https://www.facebook.com/share/p/1GX53sQ8Cn/

Gość

Będzie się działo na Lądku ;-)

DamianM

dzisiaj legendarny mecz milwall-whu, jestem ciekaw

DamianM

i bardzo dobrze

Gość

Po meczu widać że zlekceważyli przeciwnika i to jest kara

DamianM

3-0 JAPIER :o :o

Gość

Taki klubik Brentford nie wywala setek milionów co roku i leje takie bogate kluby jak chelsea, liverpool, united.

Gość

Brentford-Chelsea 3-0 - powrót do rzeczywistości :D

Gość

Ale Felipe Luis robi robotę w Monaco

Gość

helmuty zawsze zazdrosne, to u nich normalne

Gość

I już widzę te nagłówki jutro na meczykach:
Bayern pozazdrościł Feyenoordowi ;-P

Gość

Brentford-Chelsea 1-0 w 80 minucie XDDD

Gość

No sami zajebali wrocławiwnie bo niepotrzebny faul

DamianM

no i wisła

Gość

A najwięcej debilny to jest właściciel Pogoni

Gość

wisła 2-1

Gość

Może i debilny ale ma dużo racji,

DamianM

oby śląsk wygrał i zgasił tego debilnego Królewskiego

Gość

Ale ten Olise to ma strzał kapitalny.

Gość

7-0 15 minut do końca może być wesoło

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.