FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

„Jeśli jego rozwój już teraz przebiega tak szybko, to gdzie leży jego granica?”

14.09.2025 13:14; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Luciano Valente otrzymał w sobotni wieczór szansę gry od pierwszej minuty w spotkaniu Feyenoordu przeciwko sc Heerenveen. Młody pomocnik, występujący z numerem 40, rozegrał bardzo solidny mecz, szczególnie w pierwszej połowie popisując się kilkoma efektownymi i precyzyjnymi podaniami. Po końcowym gwizdku stanął przed kamerami ESPN, aby podsumować wydarzenia na boisku.

Na pytanie dziennikarza, co najbardziej zapadło mu w pamięć z tej niezwykłej rywalizacji, Valente z uśmiechem odparł: – Myślę, że całość tego wieczoru. Od czerwonych kartek, przez sytuację ze spodenkami, aż po sam przebieg meczu. To była naprawdę szalona noc, ale najważniejsze, że mamy trzy punkty. To zawsze smakuje najlepiej.

Pomocnik przyznał również, że Feyenoord dobrze wszedł w mecz. – W pierwszej połowie potrafiliśmy kilka razy wyjść spod ich wysokiego pressingu. To właśnie nad tym pracowaliśmy na treningach. Dzięki temu mogłem posłać kilka dobrych piłek do przodu, co sprawiło mi dodatkową satysfakcję. Dzisiaj to zadziałało naprawdę dobrze.

Po przerwie obraz gry uległ jednak zmianie. – Druga połowa wyglądała zupełnie inaczej. Zostaliśmy mocniej zepchnięci do defensywy i sami utrudniliśmy sobie sytuację. Ale jak już mówiłem: takie mecze trzeba po prostu wygrywać. I my to dzisiaj zrobiliśmy – podkreślił Valente.

Feyenoord zapewnił sobie zwycięstwo dzięki trafieniu Hadj Moussy, lecz przy tej akcji ogromny udział miał właśnie Valente. – Zagrałem mocną piłkę przez środek, a Read wykonał fantastyczny ruch bez piłki. On naprawdę robi to znakomicie. Później Hadj Moussa też zachował się perfekcyjnie. Moim zdaniem to była naprawdę piękna akcja całego zespołu – powiedział z dumą.

Pomimo ogromnej konkurencji w drugiej linii Feyenoordu, Valente – jako stosunkowo nowy zawodnik – udowadnia, że potrafi odnaleźć się w drużynie na wysokim poziomie. Jego celem jest utrzymanie miejsca w wyjściowej jedenastce.

– Każdy ma swoje zdanie, kiedy przechodzisz do Feyenoordu. Wszyscy wiedzą, że w klubie jest wielu świetnych pomocników. Ja też zdawałem sobie z tego sprawę od samego początku. Dlatego cieszę się, że w ostatnich spotkaniach mogłem odegrać ważną rolę w zespole. Czuję się dobrze w obecnym systemie gry i chcę to koniecznie kontynuować – zakończył Valente.

„Jeśli jego rozwój już teraz przebiega tak szybko, to gdzie leży jego granica?”

W programie Goedemorgen Eredivisie sporo miejsca poświęcono świetnemu wejściu Valente do zespołu z De Kuip. Bram van Polen przyznał, że jego obecna forma wcale go nie zaskakuje.

– Szczerze mówiąc, nie dziwi mnie, że radzi sobie tak dobrze w Feyenoordzie. Już w zeszłym roku, grając w Groningen, można było to dostrzec. Teraz występuje nieco głębiej na boisku, ale potrafi dynamicznie przyspieszyć z piłką z głębi pola. Dysponuje dużą siłą, jest mocny fizycznie. A te jego podania – takich w Eredivisie naprawdę nie widuje się często – ocenił analityk.

Van Polen zwrócił uwagę także na styl gry Valente, który jego zdaniem czyni go wyjątkowym piłkarzem.

– To, co mi się w nim najbardziej podoba, to jego styl. Może to brzmieć dziwnie, ale samo patrzenie na jego ruch na boisku sprawia przyjemność. Ma w sobie lekkość i elegancję. Jego podania są pełne wyczucia, technicznie świetne, a jednocześnie zachowuje siłę i boiskowy przegląd sytuacji. Już teraz zaczyna przejmować odpowiedzialność za kreowanie gry Feyenoordu, szczególnie w posiadaniu piłki. Jeśli rozwija się w takim tempie, to gdzie może być jego koniec tej drogi? – pytał retorycznie.

W dyskusji udział brał również Mohammed Allach, obecny dyrektor techniczny FC Groningen. Choć nie chciał wchodzić w szczegóły, to potwierdził, że klub z północy Holandii będzie miał finansowe korzyści przy ewentualnej sprzedaży Valente.

– Nie uważam, że mam prawo szeroko wypowiadać się na jego temat, bo ten transfer miał miejsce jeszcze przed moim przyjściem. Nie miałem z tym nic wspólnego. Ale to żadna tajemnica – w takich przypadkach standardem jest zapisanie procentu od przyszłej sprzedaży. Oczywiście, że mamy taki zapis. To nic nadzwyczajnego – podkreślił Allach.

Także w programie FC Rijnmond nie brakowało pochwał pod adresem Valente. Dziennikarz Dennis van Eersel zauważył, że młody pomocnik zdominował środek pola w meczu z Heerenveen. – Bardzo wyraźnie pokazał swoje piłkarskie atuty. Dzięki przenikliwym podaniom i umiejętności zachowania spokoju przy piłce był absolutnie kluczowy w środku pola – stwierdził.

Równie entuzjastycznie wypowiedział się Dennis Kranenburg. – Jestem absolutnie przekonany, że Valente stanie się w najbliższych latach rewelacją Feyenoordu – powiedział z pełnym przekonaniem.

Komentarze (0)

Wyniki 29. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

FC Groningen

Ajax Amsterdam

? - ?

FC Twente

Excelsior Rotterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Go Ahead Eagles

? - ?

PEC Zwolle

FC Volendam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

Heracles Almelo

NAC Breda

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 1-1 Ajax

Klasyk nie zachwycił, a na dodatek zakończył się remisem.

Live chat

DamianM

Charakterów ala Immers teraz bym powitał z 20 na miejsce obecnych.

Gość

Immers to był walczak, nadrabiał sercem, nogi nie odstawiał. Coś jak Kuyt, tylko Kuyt jeszcze z 10 razy bardziej dziki i nieobliczalny ;-)
No i diablo skuteczny

Gość

Słaby piłkarz. Piłkarz na jakiego było nas wtedy stać po prostu. Jak Immers. Choć Valente może pomarzyć o liczbach Immersa a uchodzi za większy talent.

DamianM

dobry wariat był, tyle klubów w CV

Gość

No pamiętam.

DamianM

kto pamięta Kazima Richardsa, albo po prostu Kazima Kazima? Tak minał czas, że zaczyna prace trenerską, Crawley Town.

DamianM

zabieram sie właśnie pomału za news :)

Gość

Cambuur z awansem.

Gość

Muy Manero - piłkarze : Read, Zerrouki, Meijer (ten z bruggii co miał przyjść a przyszedł Bos), Hendrix, Rommens (z tego klubu co Bos)
To i tak nieźli zawodnicy. Teraz co szrot przychodzi to głowa mała.

DamianM

był już temat, niejaki Muy Moreno, agent, zobaczcie. Z nim jest te Kloese i był czas gdzie byli zawodnicy od niego i mnóstwo zainteresowań zawodnikami z tej stajni.

Gość

szuje zobaczyły ile milionów napływa do kasy i zaczęły kręcić ewidentnie. Te transfery to podobne jak to co mislintat robił w ajaksie. Jeszcze zaraz wyjdzie na jaw że agenci tych leszczy tu kumple te klose.

DamianM

Tak zwany beton. Typowe

Gość

Tylko, że tu w Rotterdamie każdy wgryzł się w stołek i nie chcą puścić...

Doją klub na kasę równo...

Gość

Zwolnili gościa od skautingu ale czy skauting ściągał sterlinga czy st.juste? to ciekawe kto ich oglądał jak oni w piłkę nie grali... coś tu śmierdzi. Skauting działał aż w końcu zaczeli ściągać gości 27lat+ w dodatku niczym się nie wyróżniających - jak nasi stoperzy co jeden spadł z ligi a drugi dostawał 5 goli co kolejke na poprzednią wiosnę. Czy to efekt "skautingu"? czy raczej koneksji menadżerskich - mi to śmierdzi legią i sprowadzaniem bo inny menago polecił swojego klienta. PAmiętamy jaka beka była że Feyenoord ściąga szrot portugalski z benfiki, sportingu i porto. Wydaliśmy 16 mln na 3 szrociaków, których mogliby zastąpić gówniarze z akademii - nawet syn van persiego więcej pokazał niż tengstedt - a czy taki sauer czy slory pokazują mniej niż borges? absolutnie nie. To jest strategiczne samobójstwo te transfery i trzeba z imienia i nazwiska wskazać kto jest odpowiedzialny za sprowadzenie kogo. Jeżeli wszystkich sprowadził Ruijl to zasłużenie został pognany - jeżeli nie i np. te klose sprowadził ten szrot to powinien wylecieć on.

Van den Graaf

Takiego sezonu z takim bałaganem i decyzjami nie mającymi nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem nie pamiętam... Nawet jak kasy nie było to takie rzeczy nie wychodziły...

DamianM

Nie wiem, dla mnie to jest reanimowanie trupa. Po trupach po celu by tylko nie wyszło, że nie wypali. A jeszcze doliczcie Sterlinga. Do kwadratu jaja. Niczym się nie broni. Kompletnie a zaraz koniec sezonu. Jaki czas? Skoro tyle płacisz oczekujesz efektów już. Wczoraj. Dziś. On nie zostanie na 5 lat że ma czas.

Van den Graaf

Zeszły sezon to jeszcze ok. Przejął rozwalony zespół coś tam przynajmniej zaczęli punktować... Ale do tego sam przygotował... I grają gorzej niż w zeszłym roku. A punkt w 5 meczach to zasługa Dicka? a nie Robina? Bo bez niego przegrywał wszystko...

DamianM

Najgorsze jest to, że trener to jedno, a drugie to zarząd z te Kloese na czele będzie odpowiadał za transfery dalej i trenera.

Gość

Najgorsze jest to że to było do przewidzenia - od wiosny 2025 to nie klikało - a punkty robili świetni skrzydłowi niemalże w pojedynkę - wygrywaliśmy ale to nie były wygrane które by napawały optymizmem. Gra była fatalna i nadal jest. Miało być przygotowanie fizyczne pod ten wysoki pressing tymczasem pressingu jest jeszcze mniej niż za priske i jeżeli jż est on robiony to jest robiony bardzo źle że obrona nie doskakuje, pomoc nie doskakuje i są potężne kratery między formacjami - obrona lubi zostawać na własnej połowie. Tak to właśnie wygląda - jak zbieranina bez mózgu, brak trenera czyli mózgu który by to poukładał. van Persie jednak nie jest w stanie nic zrobić co wielokrotnie widzieliśmy w tym sezonie. Zdarzają się dobre momenty (bo muszą u każdego nawet najsłabszych) ale to jest tak rzadkie jak obecność sępa płowego w Polsce. Frustracja niesamowita bo jestem pewien że przy lepszym trenerze dałoby się chociaż tą grę bez piłki skorygować, lepiej zorganizować - to jest do zrobienia. Z van Persim nie da się poprostu- on jest zapatrzony w siebie i w "swoją wizję", która do niczego nie prowadzi - na 5 meczów z psv i ajaxem ugrał 1 remis po karnym - brawo.

DamianM

Dobre pytanie

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.