SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

0:3

„Jeśli tracisz kontrolę nad swoimi zawodnikami, to w gruncie rzeczy jest już po wszystkim”

02.02.2026 20:27; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Od końca października ubiegłego roku Feyenoord niemal całkowicie zatracił umiejętność wygrywania meczów. Przez moment sytuacja w Rotterdamie wydawała się nieco spokojniejsza, jednak kolejne porażki – najpierw z Realem Betis, a przede wszystkim z PSV – ponownie roznieciły kryzys w tym tygodniu. Szeroko o problemach Feyenoordu dyskutowano także w najnowszym odcinku NOS Voetbalpodcast.

Jeroen Grueter był świadkiem tego, co określił mianem „niewyobrażalnie bolesnej porażki” Feyenoordu w Eindhoven. – Sposób, w jaki Feyenoord nie tylko przegrał, ale wręcz został upokorzony, wymyka się wszelkim słowom. W trakcie spotkania miałem wrażenie, że wynik może rozrosnąć się do jeszcze większych rozmiarów. Feyenoord kompletnie nie potrafił złapać kontaktu z grą, był przesuwany z jednej strony boiska na drugą i zupełnie nie istniał w pojedynkach. PSV było lepsze na każdym możliwym polu, a wręcz absolutnie dominowało. Feyenoord może mówić o szczęściu, że w Eindhoven został oszczędzony.

Naturalnie nasuwa się pytanie, jak to możliwe, że Feyenoord tak bezradnie zaprezentował się w meczu tej rangi. – Miałem poczucie, że nie wszyscy byli gotowi zrobić ten dodatkowy krok – stwierdził Jan Roelfs. – Van Persie mówił po meczu o rozczarowaniu przegranymi pojedynkami i intensywnością, ale to w dużej mierze kwestia mentalna. Brakowało mi przekonania, że od pierwszej minuty wyjdą na boisko z nożem w zębach. Tak naprawdę w Feyenoordzie nie było wiary. Przeczucie wysokiej porażki było widoczne w zachowaniu drużyny: strach, brak pewności siebie.

Grueter jako pierwszy zwrócił uwagę na rolę Robina van Persiego. – Próbował przy linii bocznej prowadzić zespół, przywrócić go do gry w piłkę, ale reakcja była zerowa. Po spotkaniu sam przyznał, że jest rozczarowany nastawieniem zawodników. Jeśli już na tym poziomie coś nie funkcjonuje, oznacza to, że nie jesteś w stanie dotrzeć do drużyny – albo przynajmniej do jej części. A gdy do tego dochodzi, gdy tracisz kontrolę nad swoimi piłkarzami, to w zasadzie jest po wszystkim.

Jeroen Elshoff szukał przyczyn problemów nie tyle w nastawieniu zawodników, co w samym planie na mecz. – Gdy gra się nie układa, bardzo szybko zaczyna się mówić o mentalności. Ale przecież nikt nie uwierzy, że piłkarz wychodzi na boisko z nastawieniem innym niż właściwe. Zwłaszcza przeciwko PSV każdy zawodnik Feyenoordu daje z siebie sto procent. Trzeba więc spojrzeć na to, jak Feyenoord chciał grać. Zamierzali agresywnie podchodzić, wysoko kryć. Tylko dlaczego chwiejny Feyenoord, z niskim poziomem pewności siebie, miałby być w stanie iść na pełną wymianę ciosów z rozpędzonym PSV? Zwłaszcza z piłkarzem takim jak St. Juste, który praktycznie nie grał.

– To jest właśnie romantyczny Van Persie – odpowiedział Roelfs. – Wciąż ma romantyczną wizję tego, jak jego zespół powinien grać, podczas gdy kompletnie nie przystaje ona do dzisiejszej rzeczywistości. Być może piłkarze to czują i myślą: tego po prostu nie jesteśmy w stanie unieść. Na boisku powstaje wtedy efekt kuli śnieżnej. PSV zaczyna znakomicie, a Feyenoord rozsypuje się jak domek z kart – taktycznie i mentalnie.

Zgodnie reporterzy przyznają, że nad funkcjonowaniem Van Persiego jako trenera pojawiają się coraz poważniejsze znaki zapytania. Grueter nie spodziewa się jednak szybkiej reakcji ze strony klubu. – Mogli to zrobić znacznie wcześniej. Skoro tego nie zrobiono, nie wiem, czy był to jego ostatni kredyt zaufania – ocenił. Jednocześnie nie widzi wielu argumentów, by dalej dawać szkoleniowcowi czas. – Pozostaje właściwie tylko nadzieja, że w pewnym momencie wszystko się odwróci. I że inny kształt sztabu oraz lepsi piłkarze w przyszłym sezonie przyniosą konkretne efekty.

– To, co Van Persie zrobił z Feyenoordem na początku, wyglądało obiecująco – kontynuował Grueter. – Zespół momentami grał bardzo dobrą piłkę. Na tej podstawie można było uznać, że także w dłuższej perspektywie coś z tego wyniknie. Tyle że dziś nie widzimy już absolutnie nic. Nie ma żadnej linii, żadnego rozwoju w grze. Zawodnicy nieustannie zmagają się z kontuzjami. Nie jestem dyrektorem, ale ja straciłbym już wiarę.

Elshoff podchodził do sprawy nieco bardziej wyważenie, zaznaczając, że zwolnienie Van Persiego również nie daje gwarancji poprawy. – Dennis te Kloese zaryzykował, stawiając na niedoświadczonego trenera. Teraz musi zaryzykować ponownie. Czy go zwalniasz i liczysz, że z kimś innym będzie lepiej? Kontuzje przecież same nie znikną. Czy zostawiasz go i masz nadzieję, że wszystko się jeszcze ułoży? To prawdziwa decyzja rodem z kasyna.

Ostatnim scenariuszem byłaby rezygnacja samego Van Persiego. – Ciągle podkreśla, jak wielkim jest Feyenoorderem i że klub stawia na pierwszym miejscu. Mógłby więc powiedzieć: odchodzę sam. Byłby to sposób na pokazanie własnej wrażliwości i „serca do Feyenoordu”, a jednocześnie zachowanie twarzy. Jeśli naprawdę chce dobra klubu, mogłaby to być droga wyjścia z tej sytuacji.

Trener dał jednak w niedzielę jasno do zrozumienia, że nie zamierza podjąć takiej decyzji.

Komentarze (0)

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

ADO Den Haag

? - ?

Sparta Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

PSV Eindhoven

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

AZ Alkmaar

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

Gość

jeszcze próbuje ściemniać że chciał kontre zatrzymać. Ewiden się wyżył na gościu. Kara powinna być kilka miesięcy.

Gość

Ale ten Klich to śmieć. Taki kop prosto w ścięgna kolanowe. Musi być dyskwalifikacja. Pojeb

Gość

Benedyczak znów gol w Turcji

Gość

tego debila to powinni zawiesić na 2 miesiące
https://x.com/CANALPLUS_SPORT/status/2118821831582822682

Gość

Urban : "Łukasz Skorupski? patrzymy głębiej, szukamy młodszych zawodników"
-Skorupski rocznik 1991 - niepowołany
-Lewandowski rocznik 1988 - powołany

samozaoranie

Gość

pierwsza połowa dobra, po przerwie więcej kopaniny niż gry, ale takie są derby, no Wisła zwycięska

Gość

Hammarby ciśnie, ten Sirius chyba obsra zbroję na sam koniec. No ale i to Hammarby czeka już trochę, a tam przecież właścicielem Zlatan jest

Gość

12 mecz willem bez wygranej

Gość

Hammarby wywiera presje na Siriusa.

Gość

Ndjoli z heraclesa 14 bramek.

DamianM

var teraz

Gość

wisła już 1-0

DamianM

dobra zobaczmy te derby krakowa

Gość

3 minuty 1-1 :D

Gość

i 1-1 :D szybko

Gość

willem już w ryj 65 sekund wystarczyło.

Gość

van bronckhorst broni ernsta bo sam daje dupy taktycznie - "przyjaciół poznaje się w biedzie" jak to mówią.

DamianM

na papierze jeden z ciekawszych, patrzałem na flasha i meczó takich wow nie ma w ten weekend

Gość

derby krakowa dziś - zwykle zawodziły

DamianM

te tłumaczenie urabana, przecież on sam sobie zaprzecza sam :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.