FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

„Jeśli tracisz kontrolę nad swoimi zawodnikami, to w gruncie rzeczy jest już po wszystkim”

02.02.2026 20:27; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Od końca października ubiegłego roku Feyenoord niemal całkowicie zatracił umiejętność wygrywania meczów. Przez moment sytuacja w Rotterdamie wydawała się nieco spokojniejsza, jednak kolejne porażki – najpierw z Realem Betis, a przede wszystkim z PSV – ponownie roznieciły kryzys w tym tygodniu. Szeroko o problemach Feyenoordu dyskutowano także w najnowszym odcinku NOS Voetbalpodcast.

Jeroen Grueter był świadkiem tego, co określił mianem „niewyobrażalnie bolesnej porażki” Feyenoordu w Eindhoven. – Sposób, w jaki Feyenoord nie tylko przegrał, ale wręcz został upokorzony, wymyka się wszelkim słowom. W trakcie spotkania miałem wrażenie, że wynik może rozrosnąć się do jeszcze większych rozmiarów. Feyenoord kompletnie nie potrafił złapać kontaktu z grą, był przesuwany z jednej strony boiska na drugą i zupełnie nie istniał w pojedynkach. PSV było lepsze na każdym możliwym polu, a wręcz absolutnie dominowało. Feyenoord może mówić o szczęściu, że w Eindhoven został oszczędzony.

Naturalnie nasuwa się pytanie, jak to możliwe, że Feyenoord tak bezradnie zaprezentował się w meczu tej rangi. – Miałem poczucie, że nie wszyscy byli gotowi zrobić ten dodatkowy krok – stwierdził Jan Roelfs. – Van Persie mówił po meczu o rozczarowaniu przegranymi pojedynkami i intensywnością, ale to w dużej mierze kwestia mentalna. Brakowało mi przekonania, że od pierwszej minuty wyjdą na boisko z nożem w zębach. Tak naprawdę w Feyenoordzie nie było wiary. Przeczucie wysokiej porażki było widoczne w zachowaniu drużyny: strach, brak pewności siebie.

Grueter jako pierwszy zwrócił uwagę na rolę Robina van Persiego. – Próbował przy linii bocznej prowadzić zespół, przywrócić go do gry w piłkę, ale reakcja była zerowa. Po spotkaniu sam przyznał, że jest rozczarowany nastawieniem zawodników. Jeśli już na tym poziomie coś nie funkcjonuje, oznacza to, że nie jesteś w stanie dotrzeć do drużyny – albo przynajmniej do jej części. A gdy do tego dochodzi, gdy tracisz kontrolę nad swoimi piłkarzami, to w zasadzie jest po wszystkim.

Jeroen Elshoff szukał przyczyn problemów nie tyle w nastawieniu zawodników, co w samym planie na mecz. – Gdy gra się nie układa, bardzo szybko zaczyna się mówić o mentalności. Ale przecież nikt nie uwierzy, że piłkarz wychodzi na boisko z nastawieniem innym niż właściwe. Zwłaszcza przeciwko PSV każdy zawodnik Feyenoordu daje z siebie sto procent. Trzeba więc spojrzeć na to, jak Feyenoord chciał grać. Zamierzali agresywnie podchodzić, wysoko kryć. Tylko dlaczego chwiejny Feyenoord, z niskim poziomem pewności siebie, miałby być w stanie iść na pełną wymianę ciosów z rozpędzonym PSV? Zwłaszcza z piłkarzem takim jak St. Juste, który praktycznie nie grał.

– To jest właśnie romantyczny Van Persie – odpowiedział Roelfs. – Wciąż ma romantyczną wizję tego, jak jego zespół powinien grać, podczas gdy kompletnie nie przystaje ona do dzisiejszej rzeczywistości. Być może piłkarze to czują i myślą: tego po prostu nie jesteśmy w stanie unieść. Na boisku powstaje wtedy efekt kuli śnieżnej. PSV zaczyna znakomicie, a Feyenoord rozsypuje się jak domek z kart – taktycznie i mentalnie.

Zgodnie reporterzy przyznają, że nad funkcjonowaniem Van Persiego jako trenera pojawiają się coraz poważniejsze znaki zapytania. Grueter nie spodziewa się jednak szybkiej reakcji ze strony klubu. – Mogli to zrobić znacznie wcześniej. Skoro tego nie zrobiono, nie wiem, czy był to jego ostatni kredyt zaufania – ocenił. Jednocześnie nie widzi wielu argumentów, by dalej dawać szkoleniowcowi czas. – Pozostaje właściwie tylko nadzieja, że w pewnym momencie wszystko się odwróci. I że inny kształt sztabu oraz lepsi piłkarze w przyszłym sezonie przyniosą konkretne efekty.

– To, co Van Persie zrobił z Feyenoordem na początku, wyglądało obiecująco – kontynuował Grueter. – Zespół momentami grał bardzo dobrą piłkę. Na tej podstawie można było uznać, że także w dłuższej perspektywie coś z tego wyniknie. Tyle że dziś nie widzimy już absolutnie nic. Nie ma żadnej linii, żadnego rozwoju w grze. Zawodnicy nieustannie zmagają się z kontuzjami. Nie jestem dyrektorem, ale ja straciłbym już wiarę.

Elshoff podchodził do sprawy nieco bardziej wyważenie, zaznaczając, że zwolnienie Van Persiego również nie daje gwarancji poprawy. – Dennis te Kloese zaryzykował, stawiając na niedoświadczonego trenera. Teraz musi zaryzykować ponownie. Czy go zwalniasz i liczysz, że z kimś innym będzie lepiej? Kontuzje przecież same nie znikną. Czy zostawiasz go i masz nadzieję, że wszystko się jeszcze ułoży? To prawdziwa decyzja rodem z kasyna.

Ostatnim scenariuszem byłaby rezygnacja samego Van Persiego. – Ciągle podkreśla, jak wielkim jest Feyenoorderem i że klub stawia na pierwszym miejscu. Mógłby więc powiedzieć: odchodzę sam. Byłby to sposób na pokazanie własnej wrażliwości i „serca do Feyenoordu”, a jednocześnie zachowanie twarzy. Jeśli naprawdę chce dobra klubu, mogłaby to być droga wyjścia z tej sytuacji.

Trener dał jednak w niedzielę jasno do zrozumienia, że nie zamierza podjąć takiej decyzji.

Komentarze (0)

Wyniki 28. kolejka

Gospodarz

Gość

Heracles Almelo

1 - 1

Excelsior Rotterdam

Fortuna Sittard

1 - 2

FC Twente

Sparta Rotterdam

2 - 0

FC Volendam

PEC Zwolle

2 - 1

NAC Breda

NEC Nijmegen

2 - 2

SC Heerenveen

FC Utrecht

2 - 0

Go Ahead Eagles

Feyenoord Rotterdam

1 - 1

Ajax Amsterdam

FC Groningen

3 - 0

AZ Alkmaar

SC Telstar

3 - 1

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 2-1 Excelsior

Wymęczone, ale rotterdamskie derby wygrał Feyenoord.

Live chat

Gość

A to widzieliście??? Hahahaha, Jprdl:
https://www.facebook.com/share/r/18Xa1x14De/

Gość

haha ten feio poleciał i w radomiaku :D umknęło mi to :D a już leci i ten jego następca kiko ramirez :D jaja

Gość

Myśle że ajax się odbuduje wkrótce conajmniej na poziom psv - mają jednak dość zdolną młodzież wciąż i mają te rezerwy w 2 lidze co daje dużo. Pytanie co z Feye... czy w końcu zatrudni się fachowców u góry czy wciąż będą ci partacze staczać klub w przeciętność. Najgorsze jest to że ci ludzie myślą lub udają że myślą że to jest ok - to że drużyna gra takie gówno. Zero refleksji. W szanującym się klubie dawno by wywalono trenera za taką grę i wyniki. Widać że to gnicie się rozpoczęło u góry. Dosłownie rozlało to się na 1 drużynę.

Gość

PSV miało podnieść w Eindhoven pojemność do 42 tys., a teraz pokazali projekt na... 58,5 tys. miejsc.
Jak go zrealizują, to dopiero resztę w tyle zostawią.
https://stadiony.net/projekty/ned/uitbreiding_philips_stadion

Van den Graaf

Borst ma super radę dla Robina ;) Excelsior byłby w porządku.

Van den Graaf

Ważne, że robią wystarczająco dużo aby wygrać ;) Patrzmy pozytywnie i bezkrytycznie ;)

DamianM

czy to ważne. Jest DRUGIE MIEJSCE. Kropka. Tylko to się liczy dla nich. Tylko.

Gość

W całym poprzednim sezonie straciliśmy 72 gole - w 50 meczach.
średnia straconych goli
2023/24 - 1.17 (41 goli straconych na 48 meczów za ostatniego sezonu Slota - porównanie upadek totalny)
2024/25 - 1.44
2025/26 - 1.64

Za priske i robinka odeszliśmy od pressingu i tracimy o wiele więcej goli.

Gość

w 39 meczach straciliśmy 64 gole już :D

Gość

Skoro on z Feye stracił 40 goli to z excelsiorem straciłby 100.

Gość

Nie życzmy tak źle excelsiorowi :D

DamianM

Podejrzewam, że teraz dyrektora technicznego ogłoszą dopiero.

DamianM

I pomagał w FC Dordrecht

DamianM

Tez był

Gość

To Ruijl był odpowiedzialny za transfery czy te klose?

DamianM

Robin dobry chłop

Gość

Robin hood z rotterdamu zabiera Feyenoordowi i rozdaje rywalom :D

Van den Graaf

Na razie pożytek z obu identyczny. Z Robina jako trenera żaden. A ten ściągnięty... nie dosyć, że zajmuje miejsce... to jeszcze sowicie mu płacą, aby formę odbudowywał. Już bym Borgesa tam wolał...

Gość

Wszyscy widze roastują van persiego i jego kumpla sterlinga :-D haha i dobrze.

Gość

Groźniejszy od światowej wojny jest tylko robin van persie na kolejny sezon :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.