FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

Jubileusz w cieniu kryzysu. El Ahmadi: Najpierw Gimenez i Jørgensen, teraz Ueda

06.03.2026 11:40; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: FR12.nl

Ayase Ueda, mimo wyraźnego spadku formy strzeleckiej, zapisał się już na kartach historii Feyenoordu. Podczas niedzielnego starcia wyjazdowego z FC Twente, 27-letni reprezentant Japonii rozegrał swój setny oficjalny mecz w barwach drużyny z De Kuip. Tym samym wychowanek japońskich uczelni stał się dopiero drugim zawodnikiem z Kraju Kwitnącej Wiśni – po legendarnym Shinji Ono, który licznik występów zatrzymał na liczbie 149 – któremu udało się osiągnąć tę imponującą barierę w Rotterdamie.

Choć pierwsza połowa sezonu w wykonaniu Uedy była popisem skuteczności (18 zdobytych bramek), rok 2026 przyniósł gwałtowne zahamowanie. Japończyk wciąż czeka na swoje pierwsze trafienie w nowym roku kalendarzowym, co sprawiło, że dyskusja o jego przydatności dla zespołu rozgorzała na nowo.

Karim El Ahmadi, były pomocnik i kapitan klubu, dostrzega w tej sytuacji niepokojący, powtarzalny wzorzec, który od lat dotyka snajperów grających dla ekipy z De Kuip. – To, co dzieje się z napastnikami w tym klubie, jest doprawdy osobliwe – zauważył El Ahmadi w studiu ESPN. – Najpierw obserwowaliśmy to u Santiago Gimeneza, który przed zimą seryjnie trafiał do siatki, by później zupełnie się zaciąć. Podobnie było w moich czasach z Nicolaiem Jørgensenem. Teraz ten sam scenariusz pisze życie w przypadku Uedy.

Bram van Polen, analizując grę japońskiego napastnika, wskazuje na widoczny brak instynktu killera, który cechował go jeszcze kilka miesięcy temu. – Widzimy rzeczy nietypowe: niepewne przyjęcia piłki, brak płynności w ruchach. To kwestia detali i tej milimetrowej precyzji, której mu teraz brakuje. Na początku sezonu był nie do zatrzymania – cokolwiek dotknął, głową czy nogą, lądowało w siatce. Dziś ta boiskowa ostrość po prostu wyparowała – ocenił ekspert.

Mimo krytyki za brak goli, sztab szkoleniowy wciąż dostrzega wartość, jaką Ueda wnosi do konstrukcji akcji. W niedawnym starciu z Telstar to właśnie jego praca w głębi pola okazała się kluczowa przy zwycięskiej bramce. – Uważam, że jego rola w budowaniu gry jest niedoceniana. Timon Wellenreuther często szuka go bezpośrednim podaniem, a Ueda potrafi utrzymać się przy piłce i odegrać ją do wbiegających partnerów – tłumaczył El Ahmadi.

Brak pewności siebie u Japończyka stał się jednak aż nadto widoczny podczas niedanego meczu z Go Ahead Eagles, kiedy to zrezygnował z wykonania rzutu karnego na rzecz Caspera Tengstedta. Jak zauważył Van Polen: – Gdy napastnik czuje „gaz”, nigdy nie oddaje piłki przy jedenastce.

– Jak już wcześniej wspomniałem, Ueda to zawodnik, który potrafi wyjść do podania, „pokazać się” do gry i umiejętnie ją kontynuować. U Tengstedta raczej tego nie uświadczymy. To klasyczny egzekutor: jeśli dostanie szansę, prawdopodobnie ją wykończy, ale jego ograniczona rola w samym procesie rozgrywania futbolówki sprawia, że nie zawsze mieści się w koncepcji trenera – podsumował z kolei El Ahmadi.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Feyenoord Rotterdam (@feyenoord)

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

? - ?

PEC Zwolle

ADO Den Haag

? - ?

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

? - ?

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

Gość

Parkując w takim miejscu akurat...

Gość

To trzeba mieć pecha:
https://www.facebook.com/share/v/19eX6zqnsA/

Gość

Ten rózga to tak lata jak dron bez pilota po tym boisku :D bezmózg kompletny.

DamianM

I ten Rózga. Synek jego. Masakra

Gość

Umie strzelać bramki ale to za mało - karolek świderski nie potrafi ale poza tym jest zajebistym napastnikiem.

DamianM

Hahahahahaha a ja dupia

DamianM

Jan Urban o powołaniu dla Karola Czubaka:

Troszkę mu brakuje moim zdaniem, żeby wejść do reprezentacji.

Dla mnie jest to zawodnik oczywiście pola karnego z tych takich, który potrafi się tam znaleźć. Przede wszystkim gra głową, natomiast no uważam, że to wystarczy w polskiej Ekstraklasie, w reprezentacji nie.

Gość

Tak długo jak wynik będzie stał ponad tożsamością kadry tak nic nie osiągniemy - tak hiszpania zbudowała swój sukces - zbudowali zespół na filozofii guardioli i wyniki przyszły. Polska nie ma piłkarsko żadnej tożsamości ani stylu gry.

Gość

jakie tłumaczenia?

DamianM

O te tłumaczenia haha, japierdole, i jak i nas ma być dobrze?

Gość

Dokładnie - dlatego nie ma to przyszłości. Ale kogo dziwi że beton kolesia zatrudnił betona? chyba nikogo nie powinno. Polska piłka to zaschły gruby beton, który może skruszyć jedynie potężne tsunami lub potężne trzęsienie ziemii.

DamianM

Świderski dalej w kadrze, Urban to taki sam beton jak reszta

Gość

Crystal - Lech w celnych strzałach 6 - 6
a wynik 4 - 0 XDDD

Gość

trafiłem wynik lecha - jeszcze 1 gol juve i też trafie

Gość

marsylka rozbita - trener zaraz poleci.

Gość

To jest jednak różnica klas - może gdyby nec zachowało onala, ouaisse i sano to remis by wyrwali - a tak bez szans.

Gość

Juve 4-0

Gość

Kokcu 2 asysty

DamianM

Besiktas ;-)

DamianM

To ci z drugiej Ligi nie?

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.