Feyenoord może wkrótce stracić szansę na dodatkowy zastrzyk gotówki w związku z planowanym transferem Marcosa Senesiego. Argentyński obrońca znajduje się na celowniku Juventusu i wiele wskazuje na to, że latem przeniesie się do Włoch na zasadzie wolnego transferu. Dla rotterdamskiego klubu oznaczałoby to niekorzystny scenariusz finansowy – Feyenoord posiada bowiem prawo do procentu od kolejnej sprzedaży zawodnika, które w przypadku odejścia bez kwoty odstępnego nie będzie mogło zostać zrealizowane.
Według doniesień kilku włoskich mediów Juventus już zimą podjął próbę sprowadzenia 28-letniego defensora. Do finalizacji transakcji w trakcie zimowego okna transferowego jednak nie doszło, lecz oczekuje się, że temat powróci latem i wówczas zostanie dopięty. Senesi, urodzony w Concordii i mający za sobą występy w argentyńskim San Lorenzo, wciąż jest związany kontraktem z AFC Bournemouth, jednak umowa wygasa wraz z końcem sezonu. Piłkarz nie zamierza jej przedłużać, co otwiera Juventusowi drogę do zakontraktowania go bez konieczności płacenia odstępnego.
Argentyńczyk trafił do Bournemouth w 2022 roku właśnie z Feyenoordu, a kwota transferu wyniosła piętnaście milionów euro. W latach 2019–2022 był jednym z filarów defensywy zespołu z Rotterdamu, regularnie występując w podstawowym składzie i odgrywając ważną rolę w europejskich rozgrywkach. Przy jego odejściu Feyenoord zagwarantował sobie jednak zabezpieczenie finansowe w postaci piętnastoprocentowego udziału w ewentualnym kolejnym transferze zawodnika.
Obecnie wszystko wskazuje jednak na to, że zapis ten nie przyniesie klubowi żadnych wpływów. Procent od sprzedaży naliczany jest wyłącznie od kwoty transferowej, a w przypadku wolnego odejścia taka suma po prostu nie występuje. Jeśli więc Senesi rzeczywiście przeniesie się do Turynu bez odstępnego, Feyenoord będzie musiał pogodzić się z utratą spodziewanych przychodów.
Komentarze (0)