Okres wypożyczenia Calvina Stengsa układa się wyjątkowo niekorzystnie. Skrzydłowy doznał kontuzji na początku sezonu i przez długi czas pozostawał poza grą, choć od stycznia jest już do dyspozycji zespołu. Mimo powrotu na boisko zawodnik wypożyczony z Feyenoordu rozegrał w tym sezonie zaledwie 42 minuty.
Ośmiokrotny reprezentant Holandii nie zdołał więc przekonać do siebie, na domiar tego wczoraj oficjalnie spadł z Pisą SC do Serie B. Trudno sobie wyobrazić, by zawarta w umowie wypożyczenia opcja wykupu opiewająca na sześć milionów euro została zrealizowana, co oznacza, że 27-letni lewonożny piłkarz latem wróci do Feyenoordu. W Rotterdamie obowiązuje go kontrakt do 2027 roku.
Jeśli Stengs zamelduje się latem w Rotterdamie, klub będzie musiał szybko znaleźć rozwiązanie, aby uniknąć sytuacji, w której zawodnik odejdzie za darmo. Wypożyczenie do Włoch miało być dla niego szansą na ponowne wypromowanie się, jednak przy tak ograniczonej liczbie minut efekt wydaje się być odwrotny. Feyenoord zapłacił za skrzydłowego latem 2023 roku około sześciu milionów euro.
Haps wraca do Serie A
Z Włoch napływają także pozytywne informacje, ponieważ były zawodnik Feyenoordu, Ridgeciano Haps, wywalczył z Venezią FC awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Lewy obrońca występuje na Stadio Pier Luigi Penzo od 2021 roku, a w tym sezonie Serie B zanotował pięć bramek i pięć asyst w 24 występach.
Komentarze (0)