FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Kees van Wonderen: W 99 na 100 klubów w takiej sytuacji szkoleniowiec zostałby zwolniony

03.02.2026 16:35; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Feyenoord przeżywa wyjątkowo trudny sezon. Zespół z Rotterdamu odpadł zarówno z Pucharu Holandii, jak i z Ligi Europy, a w rozgrywkach Eredivisie również wyraźnie zawodzi. Drużyna prowadzona przez Robina van Persiego zdobywa niewiele punktów i nie pokazuje wyraźnych oznak sportowego rozwoju. Coraz częściej jako główne przyczyny wskazuje się nieudane letnie okno transferowe oraz długą listę kontuzji.

Latem Feyenoord zdecydował się na poważne inwestycje kadrowe. Klub wydał około dziesięciu milionów euro kolejno na Sema Steijna oraz Gonçalo Borgesa, osiem milionów na Tsuyoshiego Watanabe, 6,9 mln na Anela Ahmedhodžicia, sześć milionów na Caspera Tengstedta, pięć milionów na Jordana Bosa oraz 3,8 mln na Gaoussou Diarrę. Pomimo znacznych nakładów finansowych, transfery te jak dotąd nie przyniosły oczekiwanego zwrotu sportowego. Jednym z nielicznych wyjątków pozostaje Luciano Valente, który zdołał w większym stopniu zaznaczyć swoją obecność na boisku.

Dodatkowym problemem od wielu miesięcy są kontuzje. Zawodnicy tacy jak Givairo Read, Gernot Trauner czy Jakub Moder byli przez długi czas niedostępni lub mogli występować jedynie sporadycznie. W praktyce uniemożliwiło to trenerowi konsekwentne budowanie stabilnego składu i wypracowanie powtarzalnych mechanizmów gry. W jednym z programów publicystycznych zwrócono uwagę na brak ciągłości, zestawiając obecną sytuację z tą sprzed roku.

Eksperci porównali wyjściowe jedenastki Feyenoordu na mecze z PSV w sezonach 2024/25 oraz 2025/26. W obu spotkaniach na boisku pojawił się tylko jeden ten sam zawodnik – Anis Hadj Moussa. Zdaniem Jana Muldera jest to jeden z kluczowych powodów obecnego kryzysu sportowego. Były piłkarz podkreśla, że Van Persie nie został odpowiednio wsparty przez politykę transferową klubu. – To nie jest wina Van Persiego, on nie ponosi za to odpowiedzialności – zaznacza Mulder. – Pytanie brzmi: jak ten zespół został zbudowany, kto za to odpowiada i czy zrobiono to w optymalny sposób?

Podobnego zdania jest Theo Janssen, który jako przykład wskazuje sytuację związaną z występem St. Juste. – St. Juste został sprowadzony, potrenował kilka dni i rzucono go na głęboką wodę. To bardzo osobliwa decyzja. W pierwszym meczu od razu przeciwko liderowi, który gra najlepszą piłkę. Został kompletnie zdominowany i już w przerwie zdjęty z boiska. Uważam to za dziwny wybór – ocenia Janssen.

Jednocześnie Janssen nie unika krytyki pod adresem samego Van Persiego, zwracając uwagę na brak wyraźnej, stałej koncepcji gry. – Na początku, gdy Timber jeszcze grał w Feyenoordzie, wszystko wyglądało sensownie i funkcjonowało. Drużyna grała przyzwoity futbol, dobrze się to oglądało i było widać rozwój. U wielu zespołów forma rośnie, natomiast w Feyenoordzie od trzech–czterech miesięcy jest tylko gorzej. Przeciwko PSV nie widziałem zespołu – podkreśla.

Mimo narastającej krytyki Feyenoord na razie pozostaje wierny Van Persiemu. Były piłkarz klubu Kees van Wonderen rozumie taką decyzję, choć zaznacza, że istnieje wyraźna granica. – Jest tylko jeden moment, w którym jako trener lub jako klub musisz się rozstać, a jest nim sytuacja, gdy to, co mówisz, przestaje docierać do szatni. Czy tak było w niedzielę – tego nie wiem, to trzeba ustalić wewnętrznie. Jeśli nie, można analizować, czy drużyna jest po prostu zbyt słaba albo czy decydujący wpływ mają kontuzje. Uważam jednak, że Te Kloese wykazuje się odwagą, trzymając się swojego trenera. W 99 na 100 klubów w takiej sytuacji szkoleniowiec zostałby zwolniony.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.