Feyenoord wywalczył wczoraj miejsce w następnej rundzie Ligi Europejskiej. Portowcy pokonali na De Kuip 2-0 Sevillę i gdzie wcześniej ogrywali już Standard i HNK Rijekę. Matjaz Kek, trener Rijeki, nie jest zdziwiony czwartkową wygraną Feyenoordu.
- To, że Feyenoord wygrał z Sevillą, wcale mnie nie dziwi - powiedział słoweński trener podczas konferencji prasowej po HNK Rijeka - Standard Liege. - Feyenoord już w meczu z nami pokazał, jak jest niebezpieczny, szczególnie przy wsparciu swoich kibiców - dodał szkoleniowiec.
HNK w ostatniej kolejce zagra z Hiszpanami i jeden z tych dwóch klubów wciąż może zakwalifikować się do następnej rundy. - Jedziemy do Sewilli zagrać swoje. Nie trzeba wyjaśniać, co Sevilla znaczy w Europie - skończył opiekun Chorwatów.
Komentarze (0)