Jaden Slory nie rozpoczął najlepiej swojego pobytu na zasadzie wypożyczenia w Deventer. Skrzydłowy spędza drugą część sezonu w barwach Go Ahead Eagles, jednak w siedmiu dotychczasowych występach nie zanotował ani gola, ani asysty. Nic więc dziwnego, że sfrustrowani kibice przeżywającego trudny okres zespołu zaczynają tracić cierpliwość wobec zaledwie dwudziestoletniego zawodnika Feyenoordu.
Jeszcze w poprzednim sezonie Go Ahead zachwycało, kończąc rozgrywki Eredivisie na siódmym miejscu i sięgając po Puchar Holandii. Obecny rok przyniósł jednak zupełnie inną rzeczywistość. Choć drużyna z Deventer zdobyła solidne siedem punktów w fazie ligowej Ligi Europy, na krajowym podwórku od dłuższego czasu zmaga się z poważnym kryzysem. Początek spadku formy przypadł na pierwszą część sezonu – ostatnie ligowe zwycięstwo zespół odniósł 9 listopada, pokonując u siebie Feyenoord 2:1.
Do przerwy zimowej drużyna prowadzona przez trenera Melvina Boela nie potrafiła już wygrać żadnego spotkania, co skłoniło władze klubu do reakcji na rynku transferowym. Jednym z nowych nabytków został właśnie Jaden Slory. Młody skrzydłowy podpisał 22 grudnia kontrakt z Orłami, krótko po tym, jak Feyenoord przedłużył z nim umowę do połowy 2029 roku. W Deventer interesowano się nim już wcześniej, a jego pozyskaniem poważnie zainteresowana była także Sparta Rotterdam.
– Pracowaliśmy nad tym transferem od pewnego czasu, ale to po prostu bardzo trudna pozycja do obsadzenia. Klasyczni skrzydłowi znikają, bo coraz częściej zastępują ich cofnięci pomocnicy operujący bliżej środka. Szukaliśmy zawodnika z szybkością i umiejętnością atakowania przestrzeni, a takich piłkarzy jest dziś niewielu. A jeśli już są, stają się coraz drożsi – tłumaczył dyrektor techniczny Marc van Hintum.
Na De Adelaarshorst Slory ponownie spotkał trenera Boela, pod którego wodzą rozegrał bardzo udany poprzedni sezon podczas wypożyczenia do FC Dordrecht. W barwach Schapenkoppen zawodnik Feyenoordu zdobył dwanaście bramek w 38 meczach i dołożył do tego siedem asyst, wyraźnie zaznaczając swoją obecność na zapleczu Eredivisie.
Przenosiny do Go Ahead nie okazały się jednak dotąd przełomem. W pierwszej części sezonu skrzydłowy nie był jeszcze gotowy na poziom Feyenoordu, a również w Deventer wciąż musi udowodnić swoją wartość. W klubie pogrążonym w kryzysie – który po środowej porażce z Heerenveen pozostaje bez zwycięstwa już od dziesięciu spotkań – część kibiców zaczyna otwarcie kierować wobec niego krytykę.
Po kolejnym meczu bez gola i asysty w mediach społecznościowych pojawiło się wiele negatywnych opinii pod adresem wypożyczonego piłkarza. – Beznadziejny – podsumował jego występ jeden z kibiców. – Spodziewałem się po Slorym znacznie więcej, jest naprawdę bezwartościowy – napisał inny użytkownik na platformie X. Niektórzy sugerują nawet, że zawodnik utrzymuje miejsce w składzie dzięki wcześniejszej współpracy z trenerem. – To pupil Boela – stwierdził jeden z fanów.
Przed zespołem jeszcze dziesięć spotkań ligowych, a więc Slory wciąż ma wystarczająco dużo czasu, by odmienić swoją sytuację i przekonać do siebie sceptyków. Najbliższa niedziela może okazać się ku temu idealną okazją. Go Ahead zmierzy się bowiem na wyjeździe z Feyenoordem na De Kuip – stadionie jego macierzystego klubu. Trudno wyobrazić sobie lepszy moment, by uciszyć krytyków.
Trener też pod ostrzałem
Po zakończeniu wspomnianego spotkania Go Ahead Eagles z SC Heerenveen (1:3) policja w Deventer pojawiła się przed wejściami na stadion De Adelaarshorst, aby utrzymać pod kontrolą rozzłoszczonych kibiców. Widać to na nagraniach udostępnianych przez dziennik De Stentor.
Po kolejnej porażce i dziesiątym z rzędu meczu bez zwycięstwa w Eredivisie niezadowolenie wśród sympatyków Go Ahead osiągnęło punkt kulminacyjny. Już wcześniej, po stracie punktów z FC Volendam (1:1), kibice czekali na autokar z piłkarzami, a w środowy wieczór – po końcowym gwizdku starcia z SC Heerenveen – ponownie dali wyraz swojej frustracji. Niewielka grupa fanów Go Ahead zebrała się przy obiekcie, gdzie wznoszono okrzyki wzywające do zwolnienia trenera Melvina Boela.
Forma drużyny dostarczony przez Superscore
Komentarze (0)