---

---
---

---

---

---

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

17.05

14:30

0:2

Kibice Sparty: Dysproporcja finansowa jest dziś tak ogromna, że derby coraz częściej przypominają nierówną walkę

04.09.2025 11:56; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Dla sympatyków Feyenoordu derby z lokalnym rywalem – Spartą Rotterdam – to zazwyczaj tylko jedno z wielu spotkań w długim sezonie. Ich uwaga koncentruje się przede wszystkim na „de Klassiekerze” przeciwko Ajaksowi i na wielkich meczach w europejskich pucharach. Z perspektywy Sparty sprawa wygląda zupełnie inaczej: pojedynek z potężnym sąsiadem z południa miasta jest najważniejszym wydarzeniem roku.

W podcaście Sparta naar Voren dziennikarze Anton Slotboom i Ruud van Os dyskutowali o różnicach w odbiorze tego spotkania. Van Os przyznał otwarcie, że nie czeka na derby z entuzjazmem:
– Tak naprawdę nie przepadam za meczami Sparta – Feyenoord. To w pewnym sensie komplement dla ludzi z południa, bo oni wygrywają niemal zawsze – stwierdził. – Statystyki są bezlitosne: na własnym stadionie mamy gorszy bilans przeciwko Feyenoordowi niż przeciwko Ajaksowi czy PSV. W świadomości wielu kibiców Sparty tkwi przekonanie, że dziewięć razy na dziesięć kończy się porażką. A to po prostu odbiera radość z rywalizacji.

Slotboom skupił się z kolei na atmosferze na trybunach. Jego zdaniem przez ostatnie lata derby uległy „normalizacji”: – Jeszcze kilka lat temu było naprawdę nieprzyjemnie. Teraz sytuacja się uspokoiła. Widać co prawda kibiców Feyenoordu naprzeciwko i w niewielkich grupach obok sektora gości, ale u nas na stadionie napięcie zniknęło. To sprawia, że mecz jest łatwiejszy do zniesienia. Nie ma już walki na trybunach, co jest ogromnym plusem i świadczy o dobrej organizacji.

Mimo tego również Slotboom miał wątpliwości, czy w tym roku w ogóle kupić bilet: – Nie miałem ochoty na zbędne nerwy, ale ostatecznie człowiek i tak przychodzi. Najbardziej zniechęcało mnie poczucie, że szanse na zwycięstwo są znikome. Dysproporcja finansowa między klubami jest dziś tak ogromna, że derby coraz częściej przypominają nierówną walkę.

Różnica mentalności i DNA klubów

Van Os zwrócił też uwagę na kontrast w sposobie przeżywania meczu przez obie grupy fanów: – Kiedy w południe wchodzę na Het Kasteel, mam wrażenie, że to bardziej święto kibiców Feyenoordu niż nas, Spartan. Ich energia, śpiewy i entuzjazm dominują w otoczeniu stadionu. My, Spartanie, po prostu lubimy nasz klub i przeżywamy porażki, ale bez przesady. Tymczasem dla sympatyków Feyenoordu piłka to niemal styl życia – euforia po zwycięstwie i rozpacz po przegranej. To zupełnie inny, znacznie bardziej intensywny poziom emocji.

Slotboom powiązał tę różnicę z historią obu klubów: – Sparta wyrosła z towarzystwa zamożnych mieszczan, dla których futbol był eleganckim hobby. Feyenoord natomiast zakorzeniony jest w robotniczym południu Rotterdamu, gdzie ciężka praca była codziennością. Na boisku można było poczuć wolność i pokazać, kim się naprawdę jest. To DNA wciąż tkwi w Feyenoordzie i sprawia, że klub ma wyjątkową tożsamość.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

17-24 maja

Feyenoord zakończył sezon 2025-2026 wyjazdowym zwycięstwem 2:0 nad PEC Zwolle.

Video

Feyenoord 1-1 AZ

Feyenoord zremisował w ostatnim domowym meczu sezonu z AZ Alkmaar.

Live chat

Gość

Co śmieszne tottenham równe 10 lat temu wtedy walczył o mistrza, lester go zdobył - dziś tottenham walczy o utrzymanie a lester spadł do 3 ligi :D

Gość

Przypomina się jak lester też tak świętowali mistrza przed tv jak chelsea wyrównała z tottenhamem bodajże hazard strzelił.

Gość

szał
https://x.com/DailyAFC/status/2056841059024482304

Gość

jakiś ham spadnie :D toten lub west.

DamianM

Tez

Gość

tottenham przegrał - więc kto spadnie dowiemy się w weekend - west ham albo tottenham. Typuje west ham.

Gość

Więc teraz liverpool slota i arsenal na emirates dla robinka :D

Gość

angielskie zespoły vs Feye w pucharach : tottenham, newcastle, everton, ipswich, man united, chelsea, blackburn, man city, aston villa.

DamianM

Yep, ino sparing raz. No to czas na Arsenal

Gość

*w pucharach

Gość

Nie graliśmy nigdy. A z tottenhamem 4 razy.

DamianM

Jeden, towarzyski w 82-83

Gość

Nie wiem czy z nimi graliśmy kiedykolwiek.

DamianM

A właśnie, w sumie racja, z Arsenalem graliśmy może hen hen hen dawno temu

Gość

Arsenal-Feyenoord - powrót van persiego na emirates i 15-0 :D

DamianM

A Wisienki pierwszy raz w Europie

Gość

ten 13 mistrz trzymał ich 22 lata w pechu :D

DamianM

no to arsenal mistrz, koniec świata. Szkoda Hearts to ten rok byłby totalnie popieprzony

Gość

Koniec arsenal mistrzem.

DamianM

ale z tym Southampton to afera to jest niesamowita, co najlepsze, to nie pierwszy raz, jak to zrobili.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.