FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Kieft: Tak naprawdę w meczu PSV – Feyenoord stawką jest już tylko drugie miejsce

31.01.2026 09:52; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: FR12.nl

Plaga kontuzji w Feyenoordzie nie ustaje i tym razem dosięgnęła jednego z nielicznych jasnych punktów tego sezonu. Na łamach De Telegraaf Wim Kieft szeroko zatrzymuje się przy pechowym zdarzeniu, które ponownie dotknęło zespół Robina van Persiego. Między innymi z powodu problemów zdrowotnych w rotterdamskiej drużynie były piłkarz uważa, że aby w niedzielę wywieźć z Eindhoven jakikolwiek wynik, potrzebny będzie prawdziwy cud.

– Shaqueel van Persie w bardzo krótkim czasie od debiutu w pierwszym zespole Feyenoordu, który miał miejsce 27 listopada ubiegłego roku w meczu z Celtikiem, pokazał naprawdę sporo dobrych rzeczy. Kulminacją były jego dwa gole zdobyte przeciwko Sparcie – pisze Kieft w swojej kolumnie. – I wtedy dochodzi do czegoś takiego w zupełnie niegroźnym pojedynku. Ani on, ani rywal nie ponoszą za to winy, ale dla tego chłopaka to oczywiście dramat. Pojawia się też pytanie, w jakiej formie wróci, skoro czeka go długa rehabilitacja, a on sam zostaje na jakiś czas wyłączony z gry i musi już myślami wybiegać w przyszły sezon.

Kieft, opierając się na własnym doświadczeniu, podkreśla, jak ogromne znaczenie ma unikanie urazów w pierwszych latach kariery. – To naprawdę kluczowe, choć w dużej mierze zależne od szczęścia, bo kontuzje są nieprzewidywalne. Kiedy masz za sobą sześć czy siedem sezonów gry na najwyższym poziomie, znacznie łatwiej poradzić sobie z poważnym urazem – zarówno fizycznie, jak i mentalnie – zaznacza były reprezentant Holandii.

Pomimo wszystkich problemów kadrowych Feyenoord musi w ten weekend zmierzyć się z PSV, które również zmaga się z licznymi absencjami. – Właściwie w meczu PSV – Feyenoord stawką jest już tylko drugie miejsce. W Eindhoven zmierzają niemal bez przeszkód po trzeci z rzędu tytuł mistrzowski, natomiast Feyenoord coraz wyraźniej czuje na plecach oddech Ajaksu. Jeśli Robin van Persie zdoła wygrać lub choćby zremisować na boisku lidera, będzie to sportowy cud – ocenia Kieft.

– Zwłaszcza biorąc pod uwagę wszystkie kontuzje, brak stabilnej formy, słabszą serię wyników i ogromną presję – kontynuuje autor kolumny. – W przypadku porażki Ajax może, przy dobrym wyniku w meczu z Excelsiorem, przeskoczyć Feyenoord w tabeli. A mówimy o sezonie, w którym bardzo wiele poszło nie tak i który doprowadził już do zwolnienia Johna Heitingi.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

DamianM

Turcja mocno. Ale tam rozpizdziel musi być teraz w mediach :D

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.