Joshua Kitolano odniósł się do doniesień medialnych na temat możliwego transferu do Feyenoordu. Jak poinformował w tym tygodniu dziennik Algemeen Dagblad, klub z Rotterdamu wykazuje zainteresowanie norweskim pomocnikiem, który obecnie jest związany ze Spartą Rotterdam.
– Oczywiście słyszałem te plotki, ale skupiam się po prostu na swojej pracy – powiedział Joshua Kitolano w rozmowie z klubowym kanałem Sparty Rotterdam. – Jeśli coś miałoby się wydarzyć, zajmie się tym mój agent. Dla mnie najważniejsza jest teraz końcówka sezonu. Koncentruję się wyłącznie na grze w piłkę.
O Feyenoordzie 24-latek wypowiada się jednak jednoznacznie. Pomocnik już po raz drugi w swojej karierze jest łączony z klubem z De Kuip. – Każdy wie, że Feyenoord to wielki klub. To dobry krok, jeśli ktoś chce zrobić kolejny etap w rozwoju – zarówno pod względem sportowym, jak i wszystkiego, co go otacza. Myślę, że wielu zawodników chciałoby tam grać. Na ten moment skupiam się jednak wyłącznie na obecnym sezonie.
Feyenoord obserwował autora pięciu goli w tym sezonie Eredivisie już wcześniej, jeszcze w okresie, gdy występował w norweskim Odds BK. Ówczesny dyrektor techniczny klubu, Frank Arnesen, dostrzegał w nim spory potencjał, jednak brakowało wówczas środków finansowych, by doprowadzić transfer do skutku. W efekcie do zmiany barw nie doszło.
Sytuacja może wyglądać inaczej nadchodzącego lata. Kontrakt Norwega wygaśnie i pomocnik będzie dostępny na zasadzie wolnego transferu. To sprawia, że wcześniejsze zainteresowanie Feyenoordu może ponownie nabrać realnych kształtów, choć sam zawodnik podkreśla, że na razie jego pełna uwaga pozostaje skupiona na grze dla Sparty Rotterdam.
Komentarze (0)