Jeżeli w ciągu najbliższych 24 godzin warunki pogodowe nie ulegną gwałtownemu pogorszeniu na skutek intensywnych opadów śniegu, spotkania Eredivisie zaplanowane na nadchodzący weekend powinny dojść do skutku. Holenderski Związek Piłki Nożnej (KNVB) zakłada obecnie zielone światło dla wszystkich sobotnich i niedzielnych meczów, zastrzegając sobie możliwość podjęcia innych decyzji wyłącznie w przypadku pojedynczych, problematycznych spotkań.
Na ten moment federacja nie wskazuje, które konkretne mecze mogłyby budzić największe wątpliwości. Wiadomo jednak, że szczególną uwagę poświęca się północnej części kraju, gdzie prognozy przewidują spadki temperatur nawet do -15 stopni Celsjusza. W Heerenveen nie mówi się jednak o alarmie – sytuacja jest stale monitorowana, ale nie ma obecnie powodów do niepokoju.
– Oczywiście nieustannie obserwujemy rozwój wydarzeń i pozostajemy w kontakcie z różnymi stronami. Niewykluczone, że w przypadku poszczególnych spotkań zapadną jeszcze inne decyzje, jednak na ten moment nie ma podstaw, by z góry odwoływać jeden lub więcej meczów Eredivisie zaplanowanych na ten weekend – przekazał rzecznik KNVB.
Stadion i infrastruktura bez zagrożeń
Na Abe Lenstra murawa jest obecnie wolna od śniegu. Jedynie na ławkach rezerwowych można dostrzec jego niewielkie ilości. Jak informował w piątek wczesnym popołudniem De Telegraaf, pracownicy klubu z Fryzji doprowadzili obiekt do niemal idealnego stanu, a także zadbali o to, by drogi dojazdowe na terenie gminy Heerenveen były w pełni przejezdne.
KNVB analizuje jednak nie tylko stan samego stadionu, lecz również kwestie logistyczne związane z dojazdem kibiców Feyenoordu. Podróż z Rotterdamu zajmuje około dwóch godzin, co oznacza, że sympatycy gości muszą wyruszyć w trasę już we wczesnych godzinach porannych. Federacja chce uniknąć powtórki sytuacji z 2017 roku, kiedy to – mimo że kibice byli już w drodze – mecz z FC Utrecht został odwołany w ostatniej chwili.
Odwołanie spotkania wchodziłoby w grę wyłącznie w skrajnym scenariuszu, gdyby murawa ostatecznie okazała się niezdatna do gry. Dzięki pracy wolontariuszy oraz wykorzystaniu podgrzewanej płyty boiska, sc Heerenveen z optymizmem patrzy na planowany pierwszy gwizdek w niedzielę o godzinie 12:15.
Komentarze (0)