SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

0:3

Kolejna kompromitacja Feyenoordu. Bezbramkowy remis z Volendam

05.04.2026 16:23; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Eredivisie / Źródło: własne

Niemoc Feyenoordu trwa. Drużyna z Rotterdamu po raz kolejny zaprezentowała się bardzo słabo, nie potrafiąc wywieźć kompletu punktów z terenu piętnastej ekipy Eredivisie. FC Volendam utrzymało bezbramkowy remis, zatrzymując wicelidera na własnym stadionie.

Pierwsza połowa była widowiskiem, o którym kibice będą chcieli jak najszybciej zapomnieć. Choć w pierwszym kwadransie to Klub Ludu sprawiał wrażenie groźniejszego, zawodnicy nie potrafili sfinalizować wypracowanych okazji. Z czasem gospodarze poczuli się pewniej, a w grę przyjezdnych wkradało się coraz więcej chaosu i niedokładności. Stadionowi mogą mówić o sporym szczęściu, że FC Volendam nie wykorzystało lepiej nadarzających się kontrataków.

Tuż przed przerwą Feyenoord stanął przed jedyną konkretną szansą w tej części meczu. Ayase Ueda dobrze przygotował piłkę Raheemowi Sterlingowi, jednak jego uderzenie minęło słupek po zewnętrznej stronie. Obie drużyny schodziły do szatni przy wyniku 0:0, a największym przegranym widowiska była zgromadzona publiczność.

Po zmianie stron goście wyszli na murawę z nieco większą energią, co błyskawicznie przełożyło się na najlepszą sytuację w całym spotkaniu. Po zderzeniu dwóch defensorów Volendam, Ayase Ueda stanął przed szansą na otwarcie wyniku. Japończyk minął pozostałych obrońców, ale jego strzał o centymetry minął światło bramki.

Chwilowe przebudzenie szybko jednak wygasło. Po stracie Jordana Bosa gospodarze wyprowadzili groźną kontrę, którą niecelnym uderzeniem kończył Ideho – na posterunku pozostał jednak Wellenreuther. W 59. minucie Jakub Moder posłał prostopadłe podanie do Luciano Valente, stawiając go w sytuacji sam na sam z bramkarzem Van Oevelenem. Zazwyczaj sprawny technicznie Valente tym razem zawiódł przy przyjęciu piłki, a w dalszej fazie akcji nie zdecydował się na podanie do lepiej ustawionego Uedy.

Gospodarze, głównie za sprawą Descotte, regularnie nękali defensywę z Rotterdamu, podczas gdy Feyenoord pozostawał zupełnie bezproduktywny w bocznych sektorach boiska. Raheem Sterling oraz Gonçalo Borges po raz kolejny w tym sezonie zaprezentowali fatalny poziom, marnując każdą obiecującą akcję. Skuteczności w decydującej fazie brakowało również Valente.

W szeregach gości zawrzało, gdy Ayase Ueda padł w polu karnym po starciu przy dośrodkowaniu Borgesa. Sędzia Lindhout, a co bardziej zaskakujące – także wóz VAR, nie dopatrzyli się przewinienia. Powtórki pokazały jednak, że zawodnik Volendam z impetem nadepnął korkami na stopę napastnika.

Na kwadrans przed końcem Robin van Persie zdecydował się na roszady na skrzydłach. Na boisku pojawili się Aymen Sliti oraz 16-letni debiutant, Jivayno Zinhagel. Sliti niemal natychmiast mógł zostać bohaterem – po dośrodkowaniu Watanabe wystarczyło jedynie czysto uderzyć piłkę głową, jednak rezerwowy udowodnił, że gra w powietrzu nie jest jego mocną stroną.

Mimo że Feyenoord grał tego dnia bardzo źle, stworzyli wystarczająco dużo okazji, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Zgodnie z piłkarską regułą, niewykorzystane sytuacje mogły się zemścić w końcówce. W 88. minucie Pauwels stanął przed doskonałą szansą na zapewnienie gospodarzom trzech punktów, jednak Wellenreuther popisał się skuteczną interwencją nogami. Podsumowaniem meczu była decyzja arbitra, który zakończył spotkanie dokładnie w momencie, gdy Feyenoord wywalczył rzut rożny.

Podział punktów oznacza, że PSV zostało oficjalnie mistrzem Holandii. Przewaga nad depczącym po piętach N.E.C. Nijmegen stopniała do zaledwie jednego punktu, co zapowiada ogromne emocje w bezpośrednim starciu obu drużyn już w przyszłym tygodniu.

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Komentarze (0)

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

ADO Den Haag

? - ?

Sparta Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

PSV Eindhoven

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

AZ Alkmaar

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

DamianM

te tłumaczenie urabana, przecież on sam sobie zaprzecza sam :D

Gość

Przegramy w Rumunii i cudem punkt ze Szwecją i się utrzymamy w tych rozgrywkach z g*wna

Gość

Urban uzasadnił brak powołania Skorupskiego tym że patrzy w przyszłość i nie chce "na teraz" ale na "lata" - ale zapomniał że zostały mu 2 mecze i będzie nowy trener :D

DamianM

nie mogę z tego, żeby ukryćgo, dali do pomocników go hahahahahahaha japier co to za pomysł :D

Gość

Po co nam kreatywni pomocnicy z liczbami - można dać wesołego rudego karolka :D

Gość

wpis
"Bartosz Nowak: 7 goli, 8 asyst. Piotr Samiec-Talar: 4 gole, 7 asyst. Karol Świderski: 4 gole, 1 asysta. Ciekawe który dostał powołanie do reprezentacji" - wylicza Filip Macuda sport.pl."

DamianM

Czy oni schowali go do pomocników? Hahahaha japierdole

Gość

A podobno niema pozycji "fajny chłopak" - widzimy że jest.

Gość

Świderski :D

Gość

Może i ranking z dupy, ale jest i trzeba utrzymać miejsce zamiast ciągle narzekać. Inne ligi też mają swoje problemy, nie tylko my. Wielki Milan wczoraj przegrał u siebie z Ferencvarosem, i nikt fermentu nie sieje. A czołówka już dawno odjechała przez ogromną kasę, nie tylko nam, ale i 3/4 Europy...

Gość

A wszystko na podstawie rankingów z dupy

Gość

Nie no to są jaja jak oni generalnie większość w Polsce obrosła w piórka bo poobijali cienkie ekipy i myśleli że są "wielką ligą" - Polska się rozwinęła ale te 15-20 lig sięrozwinęło jeszcze bardziej i dystans jest już większy niż był 10 lat temu. Teraz polskie kluby z mostu punktują w lepszych rozgrywkach i punktów jak na lekarstwo. Już nagle ekipa z bułgarii zamocna. Także widzimy inni też sie rozwijają ci słabsi od Polski. Lincoln ekipa z orlika - ograłą już lecha i hajduka czyli uznane ekipy w swoich krajach.

Gość

Chodzi o utrzymanie rankingu, tej 12 pozycji. Z taką grą mogą zapomnieć już o play-offach.

Lech fantazjował o LM, a odbił się od ściany w Lidze Europy XD

Gość

Jaki jest sens wejścia do play off jak grasz takie gówno? te puchary to za wysokie progi dla Polaków. Rok temu dla Feye to były za wysokie progi.

Gość

A Jaga teraz wyjazd z Sunderlandem i potem u siebie z Crystal Palace. Także też w uj ciężko im będzie

Gość

Lech grał teraz z liderem tabeli, czeka ich wyjazd z 4 zespołem (też niepokonanym) Union St. Gilloise, potem u siebie z 3 w tabeli Ferencvarosem (same wygrane jak Benfica) XDDD

Gość

Tylko 3-1 pyry - oczywiście nie ustrzegli się kompromitacji przy 1 golu.

Gość

Norwegowie robią 4 punkty na samej Lidze Mistrzów XD my zero w Lidze Europy

DamianM

Lincoln co wygrał

Gość

twente pafos 0-1

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.