FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

KOMENTARZE POMECZOWE: Nieuwkoop, Ahmedhodžić, Valente

25.09.2025 13:25; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Bart Nieuwkoop:  - To są właśnie mecze, na które każdy zawodnik czeka i na takim poziomie chce się rywalizować. Dotyczy to całej naszej drużyny. To najpiękniejsze momenty w karierze piłkarza, dlatego o żadnym lekceważeniu przeciwnika nie mogło być mowy. To był dla nas bardzo gorzki wieczór i fatalny początek kampanii w Lidze Europy. W zespole czujemy, że każdy zawodnik jest potrzebny i każdy dostaje swoją szansę. Tak było również dziś, ale naszym obowiązkiem jest udowodnić to na boisku. Niestety, tego zabrakło.

Nieuwkoop został również zapytany o słowa Steijna, lecz zachował spokój w odpowiedzi. – Przede wszystkim uważam, że nasz występ drużynowy nie był wystarczająco dobry. Najbardziej jednak brakowało nam intensywności – jej poziom był zbyt niski, a w takich warunkach trudno myśleć o zwycięstwie. Musimy mieć w sobie większe poczucie pilności, większą determinację, by zdobywać gole i walczyć o każdą piłkę. Tego dziś zabrakło u wszystkich zawodników. To bardzo frustrujące, bo taki start rozgrywek był zupełnie zbędny.

- Takich meczów po prostu nie wolno przegrywać, to jest oczywiste. Nie możemy dopuścić do straty takiej bramki, a jednocześnie powinniśmy wypracować sobie więcej klarownych sytuacji. Brakowało nam energii, odpowiedniego tempa gry i to jest dla mnie wyjątkowo bolesne. Oczywiście przed nami jeszcze długa droga i wiele spotkań do rozegrania, ale właśnie dlatego ta porażka boli podwójnie – była całkowicie niepotrzebna.

Anel Ahmedhodžić: - Nasz poziom gry był dziś katastrofalnie niski. Brakowało nam zarówno sprintów, jak i odpowiedniej intensywności, a dodatkowo nie potrafiliśmy stworzyć realnego zagrożenia pod bramką rywala. Myślę, że kibice, którzy przyjechali nas wspierać, jak i ci oglądający mecz przed telewizorami, zgodzą się, że nasza gra była dziś po prostu nudna i pozbawiona jakości. Dla mnie to naprawdę nie było dobre spotkanie.

- Nie wiem, jak to wytłumaczyć. Można szukać różnych wymówek, ale najpierw musimy sami uczciwie ocenić, co poszło nie tak. To nie może nam się przytrafić po raz kolejny. Mamy dobry zespół, każdy z nas jest szczery wobec siebie i wszyscy zdajemy sobie sprawę, że dziś zagraliśmy słabo.

- Braga rozegrała tę akcję (bramkową, red.) zbyt łatwo, praktycznie bez naszego oporu. To była wyjątkowo 'tania' bramka, którą oddaliśmy rywalowi. I właśnie takie błędy bolą najbardziej.

Luciano Valente: - To było naprawdę ciężkie spotkanie. Od pierwszej minuty czuliśmy, że będzie bardzo trudno. Wszystko zaczyna się od podstaw, czyli od intensywności, a tej dziś nam zabrakło. Jeżeli nie grasz na odpowiednim poziomie pod względem zaangażowania i tempa, to możesz przegrać z każdym przeciwnikiem. Moim zdaniem Braga nie była dziś wybitna piłkarsko, ale jeśli my nie pokazujemy intensywności, to przegrywamy nawet z drużyną, która sama nie gra najlepszego futbolu. Musimy spojrzeć w lustro i wyciągnąć wnioski, bo to zdecydowanie musi wyglądać lepiej.

- Popełniałem błędy, które normalnie mi się nie zdarzają. Jako drużyna byliśmy źle ustawieni, przez co często znajdowaliśmy się w dziwnych, niewygodnych pozycjach. W takich sytuacjach biega się tylko za piłką i brakuje opcji do rozegrania. To są elementy, które musimy poprawić jako zespół. Oczywiście zawsze potrzeba czasu, by przyzwyczaić się do gry z nowymi kolegami, bo skład wyglądał dziś inaczej, ale to nie może być żadnym usprawiedliwieniem. Trenujemy razem od dłuższego czasu i również nowi zawodnicy muszą być skoncentrowani i gotowi.

Pomocnik też odniósł się do słów kapitana, który mówił, że wczoraj nie widzieliśmy zespołu. – Nie powiedziałbym, że graliśmy egoistycznie. Problem polegał na tym, że wszystko przychodziło nam z trudem, a wtedy pojawiają się frustracje i drobne irytacje, bo nic nie układa się po naszej myśli. Myślę, że nie dawaliśmy sobie nawzajem odpowiednich opcji do gry. To są kwestie, które musimy przeanalizować i poprawić we własnym gronie.

Komentarze (0)

Wyniki 29. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

FC Groningen

Ajax Amsterdam

? - ?

FC Twente

Excelsior Rotterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Go Ahead Eagles

? - ?

PEC Zwolle

FC Volendam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

Heracles Almelo

NAC Breda

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 1-1 Ajax

Klasyk nie zachwycił, a na dodatek zakończył się remisem.

Live chat

DamianM

Charakterów ala Immers teraz bym powitał z 20 na miejsce obecnych.

Gość

Immers to był walczak, nadrabiał sercem, nogi nie odstawiał. Coś jak Kuyt, tylko Kuyt jeszcze z 10 razy bardziej dziki i nieobliczalny ;-)
No i diablo skuteczny

Gość

Słaby piłkarz. Piłkarz na jakiego było nas wtedy stać po prostu. Jak Immers. Choć Valente może pomarzyć o liczbach Immersa a uchodzi za większy talent.

DamianM

dobry wariat był, tyle klubów w CV

Gość

No pamiętam.

DamianM

kto pamięta Kazima Richardsa, albo po prostu Kazima Kazima? Tak minał czas, że zaczyna prace trenerską, Crawley Town.

DamianM

zabieram sie właśnie pomału za news :)

Gość

Cambuur z awansem.

Gość

Muy Manero - piłkarze : Read, Zerrouki, Meijer (ten z bruggii co miał przyjść a przyszedł Bos), Hendrix, Rommens (z tego klubu co Bos)
To i tak nieźli zawodnicy. Teraz co szrot przychodzi to głowa mała.

DamianM

był już temat, niejaki Muy Moreno, agent, zobaczcie. Z nim jest te Kloese i był czas gdzie byli zawodnicy od niego i mnóstwo zainteresowań zawodnikami z tej stajni.

Gość

szuje zobaczyły ile milionów napływa do kasy i zaczęły kręcić ewidentnie. Te transfery to podobne jak to co mislintat robił w ajaksie. Jeszcze zaraz wyjdzie na jaw że agenci tych leszczy tu kumple te klose.

DamianM

Tak zwany beton. Typowe

Gość

Tylko, że tu w Rotterdamie każdy wgryzł się w stołek i nie chcą puścić...

Doją klub na kasę równo...

Gość

Zwolnili gościa od skautingu ale czy skauting ściągał sterlinga czy st.juste? to ciekawe kto ich oglądał jak oni w piłkę nie grali... coś tu śmierdzi. Skauting działał aż w końcu zaczeli ściągać gości 27lat+ w dodatku niczym się nie wyróżniających - jak nasi stoperzy co jeden spadł z ligi a drugi dostawał 5 goli co kolejke na poprzednią wiosnę. Czy to efekt "skautingu"? czy raczej koneksji menadżerskich - mi to śmierdzi legią i sprowadzaniem bo inny menago polecił swojego klienta. PAmiętamy jaka beka była że Feyenoord ściąga szrot portugalski z benfiki, sportingu i porto. Wydaliśmy 16 mln na 3 szrociaków, których mogliby zastąpić gówniarze z akademii - nawet syn van persiego więcej pokazał niż tengstedt - a czy taki sauer czy slory pokazują mniej niż borges? absolutnie nie. To jest strategiczne samobójstwo te transfery i trzeba z imienia i nazwiska wskazać kto jest odpowiedzialny za sprowadzenie kogo. Jeżeli wszystkich sprowadził Ruijl to zasłużenie został pognany - jeżeli nie i np. te klose sprowadził ten szrot to powinien wylecieć on.

Van den Graaf

Takiego sezonu z takim bałaganem i decyzjami nie mającymi nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem nie pamiętam... Nawet jak kasy nie było to takie rzeczy nie wychodziły...

DamianM

Nie wiem, dla mnie to jest reanimowanie trupa. Po trupach po celu by tylko nie wyszło, że nie wypali. A jeszcze doliczcie Sterlinga. Do kwadratu jaja. Niczym się nie broni. Kompletnie a zaraz koniec sezonu. Jaki czas? Skoro tyle płacisz oczekujesz efektów już. Wczoraj. Dziś. On nie zostanie na 5 lat że ma czas.

Van den Graaf

Zeszły sezon to jeszcze ok. Przejął rozwalony zespół coś tam przynajmniej zaczęli punktować... Ale do tego sam przygotował... I grają gorzej niż w zeszłym roku. A punkt w 5 meczach to zasługa Dicka? a nie Robina? Bo bez niego przegrywał wszystko...

DamianM

Najgorsze jest to, że trener to jedno, a drugie to zarząd z te Kloese na czele będzie odpowiadał za transfery dalej i trenera.

Gość

Najgorsze jest to że to było do przewidzenia - od wiosny 2025 to nie klikało - a punkty robili świetni skrzydłowi niemalże w pojedynkę - wygrywaliśmy ale to nie były wygrane które by napawały optymizmem. Gra była fatalna i nadal jest. Miało być przygotowanie fizyczne pod ten wysoki pressing tymczasem pressingu jest jeszcze mniej niż za priske i jeżeli jż est on robiony to jest robiony bardzo źle że obrona nie doskakuje, pomoc nie doskakuje i są potężne kratery między formacjami - obrona lubi zostawać na własnej połowie. Tak to właśnie wygląda - jak zbieranina bez mózgu, brak trenera czyli mózgu który by to poukładał. van Persie jednak nie jest w stanie nic zrobić co wielokrotnie widzieliśmy w tym sezonie. Zdarzają się dobre momenty (bo muszą u każdego nawet najsłabszych) ale to jest tak rzadkie jak obecność sępa płowego w Polsce. Frustracja niesamowita bo jestem pewien że przy lepszym trenerze dałoby się chociaż tą grę bez piłki skorygować, lepiej zorganizować - to jest do zrobienia. Z van Persim nie da się poprostu- on jest zapatrzony w siebie i w "swoją wizję", która do niczego nie prowadzi - na 5 meczów z psv i ajaxem ugrał 1 remis po karnym - brawo.

DamianM

Dobre pytanie

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.