FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

01.02

14:30

3:0

Krabbendam: Jeszcze niedawno celem było drugie miejsce, ale już 2 lutego można uznać, że ten scenariusz jest mało realny

03.02.2025 08:00; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: fr12.nl

Feyenoord ma czas do wtorku, aby dokonać wzmocnień w trwającym oknie transferowym. Po niespodziewanym odejściu Santiago Giméneza w ostatni weekend pojawia się kluczowe pytanie – czy klub z Rotterdamu zdecyduje się na sprowadzenie jego następcy?

Pierwotnie wydawało się, że priorytetem na rynku transferowym będzie pozyskanie skrzydłowego. Jednak po dotkliwej porażce w Klasyku przeciwko Ajaksowi sytuacja mogła ulec zmianie. Wzmocnienie ofensywy wydaje się koniecznością, a przybycie nowego napastnika jest coraz bardziej prawdopodobnym scenariuszem.

Martijn Krabbendam: Feyenoord musi zareagować

Dziennikarz Voetbal International, Martijn Krabbendam, w rozmowie z redakcją wyraził przekonanie, że Feyenoord jeszcze nie powiedział ostatniego słowa na rynku transferowym.

– Nadal myślę, że klub podejmie jakieś działania. Spodziewam się sprowadzenia napastnika, a być może także skrzydłowego – stwierdził Krabbendam. – Zwłaszcza że Ueda nie jest w optymalnej formie, a Carranza na razie pełni rolę jedynie tymczasowego zastępcy. Strata Giméneza to ogromny cios, jeśli chodzi o skuteczność ofensywną, dlatego Feyenoord musi zareagować.

Cios sportowy i mentalny po porażce z Ajaksem

Przegrana w Klasyku była dla Feyenoordu nie tylko sportową porażką, ale także poważnym ciosem pod względem mentalnym. Mimo że rotterdamski zespół miał momenty, w których mógł przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, ostatecznie zabrakło mu argumentów, by udowodnić swoją wyższość.

– Feyenoord miał swoje okazje, ale nie był wystarczająco dobry, by je wykorzystać – podsumował Krabbendam. – Stworzenie tak niewielu klarownych sytuacji to problem, zwłaszcza gdy Ajax w kluczowych momentach okazywał się bardziej zdecydowany i skuteczny.

Mimo przewagi w posiadaniu piłki Feyenoord nie potrafił przełożyć jej na konkretne akcje ofensywne, co uwidoczniło brak kreatywności i skuteczności w decydujących momentach meczu.

Brak determinacji i waleczności

Według Krabbendama jedną z największych bolączek Feyenoordu w tym spotkaniu był brak determinacji i ducha walki.

– Od pierwszych minut było widać, że to Ajax bardziej pragnął zwycięstwa. Feyenoord nie wykazał odpowiedniego zaangażowania – ocenił dziennikarz. – Dopiero wejście Quintena Timbera wprowadziło więcej dynamiki i siły w środku pola. On zdawał sobie sprawę, jak ważny jest ten mecz, ale reszta zespołu wyglądała na zagubioną.

Problemy w defensywie

Oprócz nieskutecznej ofensywy Feyenoord miał również duże problemy w defensywie, co znalazło odzwierciedlenie w straconych golach.

– Przy bramkach dla Ajaksu widać było brak organizacji i pewności siebie – podkreślił Krabbendam. – Nieuwkoop i Hadj Moussa nie potrafili skutecznie powstrzymać przeciwników, a Read zupełnie zaspał przy trafieniu Taylora. Do tego dośrodkowania w pole karne rywala były zbyt łatwo dopuszczane. To błędy, których jako drużyna trzeba unikać, jeśli chce się walczyć o najwyższe cele.

Kryzys sportowy i spadek ambicji

Seria słabych wyników zmusza Feyenoord do zweryfikowania swoich przedsezonowych ambicji.

– W obecnej sytuacji klub musi skupić się na walce o trzecie miejsce w Eredivisie, które daje możliwość gry w eliminacjach Ligi Mistrzów – przyznał Krabbendam. – Jeszcze niedawno celem było drugie miejsce, ale już 2 lutego można uznać, że ten scenariusz jest mało realny. To ogromne rozczarowanie dla całego klubu i kibiców.

Niepokojąca jest również forma drużyny – Feyenoord nie wygrał żadnego z ostatnich czterech ligowych spotkań, co jest najgorszą serią od 2021 roku.

– Sytuacja wygląda naprawdę nieciekawie. Trener już raz znalazł się w podobnym położeniu, a teraz musi stawić czoła kolejnemu wyzwaniu – zauważył dziennikarz. – Stracił swojego najlepszego strzelca, a do tego zespół pod względem fizycznym i mentalnym nie wygląda na przygotowany do walki o najwyższe cele.

Czas na reakcję

W obliczu obecnego kryzysu w Feyenoordzie konieczna jest natychmiastowa reakcja.

– Piłkarze już analizowali swoją sytuację w szatni, podobnie jak po meczu z Willem II. Jednak same rozmowy niczego nie zmienią – podsumował Krabbendam. – Teraz nadszedł moment, by przełożyć słowa na czyny i udowodnić swoją wartość na boisku.

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

Heracles Almelo

PEC Zwolle

? - ?

FC Volendam

FC Twente

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

? - ?

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Groningen

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

1-8 lutego

Feyenoord skompromitował się w Eindhoven w sposób, który trudno ubrać w dyplomatyczne słowa.

Video

PSV 3-0 Feyenoord

W spotkaniu z PSV można było zobaczyć obraz nędzy i rozpaczy, jaki zaprezentowali Stadionowi.

Live chat

DamianM

oho w Szkocji już płaczą za Żukowskim hahaha, nawet nie wiedziałem, że on był w Rangers

DamianM

Gość: nieeeee, ja mam chyba z 60 mil do Limavady

DamianM

taaa widzialem, polecam tez ich łaczenie na zywo i ten smiech kukurei, jak dowiedzial sie, ze dzwoni Traore, ale jest na odlegolosc i sie teraz nie boi hahaha

Gość

to starcie cucurella,pedro vs traore.

Gość

hahahahahha patrzcie na to :D
https://www.youtube.com/shorts/Wj0EONruPwk

Gość

Damian przyznaj się grasz w tym Limavady :D

Gość

Linfield wyeliminowany z puchary przez jakiś Limavady :D

Gość

Marian Huja wypożyczony z Pogoni do CFR Cluj, zastąpi samego Kurta Zoumę. Na Meczykach już szaleją z tytułami, gawiedź szaleje w komentarzach

DamianM

widziałem jakiś turecki klub znowu chyba z 15 zawodników sprowadził ostatniego dnia. I to nie pierwszy, bo kiedys na pewno ktos juz tak robil

Gość

Wisła w końcu płynie do ekstraklasy.
Tam jej miejsce.

Gość

Wisła wygrała i to mnie cieszy , bo po meczach Feyenoordu kiepski humor był

Gość

Miało być wejście smoka, wyszło wejście ćmoka ;-)

Gość

ado wraca do wygrywania

Gość

Rocznik 2007, chyba debiut XD

Gość

Kawała z Wisły wszedł i po 64 SEKUNDACH czerwo hahahaha

DamianM

SOCCER!

Gość

Ale to było niedawno - to chyba te międzynarodowe klubowe rozgrywki w ameryce północnej. Jest tam ich kilka.

Gość

Mogło to być w USA. Przecież w początkach MLS tam karny był strzelany tak, że gracz biegł z piłką z 40-tego metra i strzelał na bramkę często zza pola karnego, bo miał 5 czy 7 sekund na strzał. Wzięli to z hokeja NHL XDDD

Gość

Gdzieś juz widziałem takie coś tyle że za wygraną po karnych były tylko 2 pkt. Nie pamiętam gdzie to było ale nie w europie. USA lub meksyk mogło być.

DamianM

brak remisów i chu :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.