FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Krabbendam: To robi się coraz dziwniejsze – człowiek zaczyna się zastanawiać, czy to my wszyscy się mylimy?

11.02.2026 08:47; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: FR12.nl

Choć Feyenoord zdołał ostatnio odnieść zwycięstwo, wokół stylu gry i kierunku, w jakim zmierza klub, narasta wyraźny niepokój. W podcaście Dick voor Mekaar Martijn Krabbendam i Michel van Egmond otwarcie wyrażają swoje obawy dotyczące decyzji taktycznych trenera Robina van Persiego, atmosfery panującej w drużynie oraz braku widocznego rozwoju. Obecnie rotterdamski zespół sprawia wrażenie funkcjonującego w trybie przetrwania – wyniki nie są w stanie przesłonić głębiej zakorzenionych problemów.

Martijn Krabbendam pozostaje niezwykle krytyczny wobec poziomu ostatnich spotkań. – To było straszne. Widziałem wiele meczów, ale ten należał do najgorszych, jakie kiedykolwiek oglądałem. Właściwie należałoby oddać kibicom pieniądze za bilety. W tym Feyenoordzie szuka się jakichkolwiek punktów zaczepienia – podkreśla dziennikarz. Nie podziela on również optymizmu szkoleniowca po końcowym gwizdku.
– Nie zgadzam się z Van Persiem, który uznał, że Feyenoord rozegrał bardzo dobrą pierwszą połowę. To robi się coraz dziwniejsze – człowiek zaczyna się zastanawiać, czy to my wszyscy się mylimy?

Michel van Egmond z kolei kwestionuje filozoficzne podejście Van Persiego, który stwierdził, że gole nie są dla niego najważniejszym elementem gry napastnika. – Robin bardzo nam to utrudnia, przestaje się to dać racjonalnie wytłumaczyć. Zazwyczaj jestem wielkim zwolennikiem trenerów, którzy potrafią powiedzieć coś innego niż wszyscy, ale twierdzenie, że ostatnią rzeczą, jakiej oczekuję od napastnika, są bramki, to już przesada. To niezwykle filozoficzne i głębokie podejście. Brzmi ciekawie, ale skutki uboczne jego nieczytelnych decyzji są realne – ocenia publicysta.

Sytuacja Tengstedta i Matsa Deijla

Szczególne wątpliwości budzi sposób obsadzania pozycji napastnika, zwłaszcza w kontekście Caspera Tengstedta. Duński snajper, sprowadzony do Rotterdamu za sześć milionów euro, mimo kontuzji konkurentów nie otrzymuje szans gry.

– Rozmowa z Van Persiem wydaje się bardzo trudna. Czy w ogóle możesz coś powiedzieć, czy musisz tylko słuchać? Wyobraź sobie, że jesteś Tengstedtem, a Robin mówi: jesteś co prawda napastnikiem, ale i tak wystawimy Modera. Dla takiego chłopaka to ma konsekwencje – w Feyenoordzie jego historia jest skończona – tłumaczy Krabbendam.

Van Egmond dodaje, że taka sytuacja uderza również w wartość rynkową zawodnika: - Nie dostaniesz za niego już ani euro. Inne kluby też patrzą: nie był kontuzjowany, nie mieli napastnika, a mimo to nie grał.

Jako przykład obecnych problemów przywoływana jest również sytuacja Jeremiaha St. Juste oraz Matsa Deijla. – Wystarczy spojrzeć na St. Juste, który wyzywa Steijna. To także efekt tego, że trener go sprowadził i na siłę ogłosił liderem. Tak to nie działa – najpierw trzeba grać i się pokazać – mówi Krabbendam. W podobnym tonie wypowiada się o Deijlu: – Przecież wiesz, co dostajesz, gdy sprowadzasz prawego obrońcę z Go Ahead Eagles. Ten chłopak nie jest niczemu winny – gra na swoim poziomie. Gdy drużyna funkcjonuje dobrze, potrafi się wkomponować, ale kiedy nie idzie, trudno od niego oczekiwać, że coś odmieni.

Van Egmond podziela tę ocenę defensora. – Jeśli zagrywa piłkę w poprzek prosto pod nogi rywala, nigdy nie będzie liderem. A wiesz, czego piłkarze potrzebują, gdy nie idzie? Jasności. Trzeba uprościć grę, robić rzeczy budujące pewność siebie i powoli się z tego wygrzebywać.

Publicysta nie rozumie również, dlaczego Sliti otrzymuje pierwszeństwo przed Leo Sauerem, jednym z najbardziej utalentowanych młodych skrzydłowych w kadrze. – Piłkarze też zaczynają się zastanawiać: rozumiesz jeszcze, o co tu chodzi? Raz gram, raz nie. To nie wpływa dobrze na atmosferę. Najdziwniejsze jest to, że nic się nie zmienia. Liczysz na zwycięstwo, ale nigdzie nie widać postępu. W Feyenoordzie chodzi już tylko o przetrwanie – wszyscy nadal są kontuzjowani, a nastrój pozostaje taki sam.

Zdaniem twórców podcastu w drużynie panuje nadmiar taktycznych odpraw i jednoczesny brak radości z gry. Krabbendam zauważa, że metody pracy Van Persiego prowadzą do znużenia. – Robin musi też zadbać o atmosferę. Słyszysz od ludzi z otoczenia klubu: same spotkania, spotkania, spotkania. Długie, taktyczne treningi. To nie jest właściwa droga. Trzeba przywrócić tym chłopakom przyjemność z futbolu. W zeszłym tygodniu mieli jogę – rozumiesz to? Pytanie brzmi, czy da się to jeszcze odwrócić.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.