FC Barcelona

Liga Mistrzów

Śro

09.09

18:45

NEC Nijmegen

Eredivisie
Goffertstadion

Sob

05.09

16:30

1:3

Krabbendam: To robi się coraz dziwniejsze – człowiek zaczyna się zastanawiać, czy to my wszyscy się mylimy?

11.02.2026 08:47; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: FR12.nl

Choć Feyenoord zdołał ostatnio odnieść zwycięstwo, wokół stylu gry i kierunku, w jakim zmierza klub, narasta wyraźny niepokój. W podcaście Dick voor Mekaar Martijn Krabbendam i Michel van Egmond otwarcie wyrażają swoje obawy dotyczące decyzji taktycznych trenera Robina van Persiego, atmosfery panującej w drużynie oraz braku widocznego rozwoju. Obecnie rotterdamski zespół sprawia wrażenie funkcjonującego w trybie przetrwania – wyniki nie są w stanie przesłonić głębiej zakorzenionych problemów.

Martijn Krabbendam pozostaje niezwykle krytyczny wobec poziomu ostatnich spotkań. – To było straszne. Widziałem wiele meczów, ale ten należał do najgorszych, jakie kiedykolwiek oglądałem. Właściwie należałoby oddać kibicom pieniądze za bilety. W tym Feyenoordzie szuka się jakichkolwiek punktów zaczepienia – podkreśla dziennikarz. Nie podziela on również optymizmu szkoleniowca po końcowym gwizdku.
– Nie zgadzam się z Van Persiem, który uznał, że Feyenoord rozegrał bardzo dobrą pierwszą połowę. To robi się coraz dziwniejsze – człowiek zaczyna się zastanawiać, czy to my wszyscy się mylimy?

Michel van Egmond z kolei kwestionuje filozoficzne podejście Van Persiego, który stwierdził, że gole nie są dla niego najważniejszym elementem gry napastnika. – Robin bardzo nam to utrudnia, przestaje się to dać racjonalnie wytłumaczyć. Zazwyczaj jestem wielkim zwolennikiem trenerów, którzy potrafią powiedzieć coś innego niż wszyscy, ale twierdzenie, że ostatnią rzeczą, jakiej oczekuję od napastnika, są bramki, to już przesada. To niezwykle filozoficzne i głębokie podejście. Brzmi ciekawie, ale skutki uboczne jego nieczytelnych decyzji są realne – ocenia publicysta.

Sytuacja Tengstedta i Matsa Deijla

Szczególne wątpliwości budzi sposób obsadzania pozycji napastnika, zwłaszcza w kontekście Caspera Tengstedta. Duński snajper, sprowadzony do Rotterdamu za sześć milionów euro, mimo kontuzji konkurentów nie otrzymuje szans gry.

– Rozmowa z Van Persiem wydaje się bardzo trudna. Czy w ogóle możesz coś powiedzieć, czy musisz tylko słuchać? Wyobraź sobie, że jesteś Tengstedtem, a Robin mówi: jesteś co prawda napastnikiem, ale i tak wystawimy Modera. Dla takiego chłopaka to ma konsekwencje – w Feyenoordzie jego historia jest skończona – tłumaczy Krabbendam.

Van Egmond dodaje, że taka sytuacja uderza również w wartość rynkową zawodnika: - Nie dostaniesz za niego już ani euro. Inne kluby też patrzą: nie był kontuzjowany, nie mieli napastnika, a mimo to nie grał.

Jako przykład obecnych problemów przywoływana jest również sytuacja Jeremiaha St. Juste oraz Matsa Deijla. – Wystarczy spojrzeć na St. Juste, który wyzywa Steijna. To także efekt tego, że trener go sprowadził i na siłę ogłosił liderem. Tak to nie działa – najpierw trzeba grać i się pokazać – mówi Krabbendam. W podobnym tonie wypowiada się o Deijlu: – Przecież wiesz, co dostajesz, gdy sprowadzasz prawego obrońcę z Go Ahead Eagles. Ten chłopak nie jest niczemu winny – gra na swoim poziomie. Gdy drużyna funkcjonuje dobrze, potrafi się wkomponować, ale kiedy nie idzie, trudno od niego oczekiwać, że coś odmieni.

Van Egmond podziela tę ocenę defensora. – Jeśli zagrywa piłkę w poprzek prosto pod nogi rywala, nigdy nie będzie liderem. A wiesz, czego piłkarze potrzebują, gdy nie idzie? Jasności. Trzeba uprościć grę, robić rzeczy budujące pewność siebie i powoli się z tego wygrzebywać.

Publicysta nie rozumie również, dlaczego Sliti otrzymuje pierwszeństwo przed Leo Sauerem, jednym z najbardziej utalentowanych młodych skrzydłowych w kadrze. – Piłkarze też zaczynają się zastanawiać: rozumiesz jeszcze, o co tu chodzi? Raz gram, raz nie. To nie wpływa dobrze na atmosferę. Najdziwniejsze jest to, że nic się nie zmienia. Liczysz na zwycięstwo, ale nigdzie nie widać postępu. W Feyenoordzie chodzi już tylko o przetrwanie – wszyscy nadal są kontuzjowani, a nastrój pozostaje taki sam.

Zdaniem twórców podcastu w drużynie panuje nadmiar taktycznych odpraw i jednoczesny brak radości z gry. Krabbendam zauważa, że metody pracy Van Persiego prowadzą do znużenia. – Robin musi też zadbać o atmosferę. Słyszysz od ludzi z otoczenia klubu: same spotkania, spotkania, spotkania. Długie, taktyczne treningi. To nie jest właściwa droga. Trzeba przywrócić tym chłopakom przyjemność z futbolu. W zeszłym tygodniu mieli jogę – rozumiesz to? Pytanie brzmi, czy da się to jeszcze odwrócić.

Komentarze (0)

Wyniki 5. kolejka

Gospodarz

Gość

Sparta Rotterdam

2 - 2

PEC Zwolle

NEC Nijmegen

1 - 3

Feyenoord Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Go Ahead Eagles

Ajax Amsterdam

1 - 3

PSV Eindhoven

Willem II Tilburg

0 - 3

Excelsior Rotterdam

FC Groningen

2 - 2

FC Twente

SC Heerenveen

2 - 3

AZ Alkmaar

SC Telstar

2 - 2

SC Cambuur

ADO Den Haag

2 - 3

Fortuna Sittard

Zdjęcie Tygodnia

5-12 września

Feyenoord zdobył trzy punkty w wyjazdowym meczu z N.E.C. Nijmegen.

Video

NEC 1-3 Feyenoord

Jerayno Schaken w sobotę po południu zadebiutował w pierwszym zespole Feyenoordu i od razu zapisał się w historii Eredivisie.

Live chat

DamianM

Dzisiaj meczycha też

Gość

i sociedad 3-2 wciska

Gość

sociedad epicko wykoleił mecz
0-2 do przerwy
gol na 0-3 nieuznany
czerwona sociedad
elche 2 gole i 2-2
15 minut do końca i elche ma szanse wygrać.

Gość

JP morgan - ten od banków

DamianM

JP a był coś kojarzę Jo chyba kiedyś

Gość

Mocne nazwisko https://www.transfermarkt.pl/jptm/profil/spieler/1083970

DamianM

no tak, ja rozumiem że klub = miasto, ale zobaczcie taki Śląsk, lepszego przykładu nie ma. PA TO LO GIA

Gość

https://www.ae-architecten.nl/projecten/de-nieuwe-goffert-nijmegen

Gość

Gdyby nie pomoc miasta to mało który klub miałby stadion. A w holandii NEC np. sobie teraz zarobiło na grajkach i sobie powiększą stadion za to.

DamianM

nie no to akurat racja, ja uwazam, że takie coś to jest rak. Bo nie wyobrażam sobie, że z własnego portfela wykłądam ma wszystko, a ktoś obok dostaje kilkadziesiąt baniek tak o z podatków. Dla mnie to jest nieuczciwa rywalziacja. To samo stadiony. Nie masz? sorry, nara, a nie grają po jakiś sosnowcach

Gość

Ja mam w dupie wszystkie kluby które żerują na miejskiej kasie - mogą upaść wszystkie skoro nie potrafią się same zarządzać i utrzymać bez okradania podatnika.

Gość

Rajovic asysta w debiucie, a grał tylko kwadrans XD

Legia będzie za nim płakać zaraz XDDD

Gość

Najgorsze jest to, że taki pers przyjdzie, przejmie klub i może go zupełnie zrujnować. Bo ma interes klubu w d.upie, liczy się tylko jego interes dla niego

Gość

W Pogoni gra w pomocy jakiś 17 latem - Natan Ława,

DamianM

czyli za tydzień dwa gole :))

Gość

Rajović asyste zaliczył przy golu na 2-2 :D

Gość

szkoda słów, arabski penis

DamianM

rozwaliła mnie ta hipokryzja, to co dzisiaj się odwaliło na tej linii pogoń-wisła to hipokryzja level naprawdę TOP. Hipokryci i on ma czelność krytykować :D

Gość

i najbardziej toksyczna zarazem.

Gość

Ten pers to najbardziej antypatyczna osoba chyba w tej lidze.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.