SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

0:3

Kramer: Jeden z najważniejszych momentów w klubie, w którym zawsze chciałem grać

18.04.2026 21:23; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Kilka dni po ogłoszeniu zakończenia kariery piłkarskiej Michiel Kramer pojawił się w RTV Rijnmond. Były zawodnik Feyenoordu wrócił wspomnieniami do triumfu w Pucharze Holandii.

– Jeśli strzelasz gola w finale, a potem go wygrywasz, to jest coś wyjątkowego. W mojej karierze nie grałem wielu finałów, więc to było szczególne. To jeden z najważniejszych momentów w klubie, w którym zawsze chciałem grać – zaczyna Kramer. – Mieliśmy wtedy oczywiście ten okres, kiedy przegraliśmy dziewięć meczów z rzędu. W Feyenoordzie presja jest wtedy naprawdę duża.

Ulga po zdobyciu pucharu była w tamtym sezonie być może jeszcze większa. – Traktowaliśmy puchar jako swoistą siatkę bezpieczeństwa, żeby nadać sezonowi trochę blasku. Całkowicie skupiliśmy się właśnie na tych rozgrywkach. To, że się udało, było efektem czystej determinacji. Pamiętam jeszcze mecz wyjazdowy z Rodą JC, kiedy Eric Botteghin zdobył zwycięskiego gola w dogrywce. Mistrzostwo było już wtedy poza naszym zasięgiem, więc pełna koncentracja była na pucharze.

– Przez ten bardzo słaby okres w tamtym sezonie czuło się, że presja przed finałem szybko rośnie – kontynuuje Kramer. – Myślę, że wszystkie piłkarskie frazesy dotyczące finałów są prawdziwe, bo to jedno spotkanie i wszystko kręci się wokół niego. Dzień wcześniej spaliśmy też w hotelu, gdzie mogliśmy „optymalnie się przygotować”. Puchar to po prostu trofeum najwyższej rangi.

Luigi Bruins, który również sięgnął z Feyenoordem po Puchar Holandii, uważa, że rotterdamczycy mogą wkrótce znów sięgnąć po sukces. – W Feyenoordzie zawsze jest głód zwycięstw. 2024 rok nie jest jeszcze tak odległy. Mistrzostwo jest trudniejsze do zdobycia, ale finał pucharu to zawsze realny cel, do którego można dążyć. Zwłaszcza jeśli wiesz, że co roku rozgrywany jest na De Kuip, możesz żyć tym jeszcze bardziej.

Komentarze (0)

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

ADO Den Haag

? - ?

Sparta Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

PSV Eindhoven

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

AZ Alkmaar

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

Gość

Urban uzasadnił brak powołania Skorupskiego tym że patrzy w przyszłość i nie chce "na teraz" ale na "lata" - ale zapomniał że zostały mu 2 mecze i będzie nowy trener :D

DamianM

nie mogę z tego, żeby ukryćgo, dali do pomocników go hahahahahahaha japier co to za pomysł :D

Gość

Po co nam kreatywni pomocnicy z liczbami - można dać wesołego rudego karolka :D

Gość

wpis
"Bartosz Nowak: 7 goli, 8 asyst. Piotr Samiec-Talar: 4 gole, 7 asyst. Karol Świderski: 4 gole, 1 asysta. Ciekawe który dostał powołanie do reprezentacji" - wylicza Filip Macuda sport.pl."

DamianM

Czy oni schowali go do pomocników? Hahahaha japierdole

Gość

A podobno niema pozycji "fajny chłopak" - widzimy że jest.

Gość

Świderski :D

Gość

Może i ranking z dupy, ale jest i trzeba utrzymać miejsce zamiast ciągle narzekać. Inne ligi też mają swoje problemy, nie tylko my. Wielki Milan wczoraj przegrał u siebie z Ferencvarosem, i nikt fermentu nie sieje. A czołówka już dawno odjechała przez ogromną kasę, nie tylko nam, ale i 3/4 Europy...

Gość

A wszystko na podstawie rankingów z dupy

Gość

Nie no to są jaja jak oni generalnie większość w Polsce obrosła w piórka bo poobijali cienkie ekipy i myśleli że są "wielką ligą" - Polska się rozwinęła ale te 15-20 lig sięrozwinęło jeszcze bardziej i dystans jest już większy niż był 10 lat temu. Teraz polskie kluby z mostu punktują w lepszych rozgrywkach i punktów jak na lekarstwo. Już nagle ekipa z bułgarii zamocna. Także widzimy inni też sie rozwijają ci słabsi od Polski. Lincoln ekipa z orlika - ograłą już lecha i hajduka czyli uznane ekipy w swoich krajach.

Gość

Chodzi o utrzymanie rankingu, tej 12 pozycji. Z taką grą mogą zapomnieć już o play-offach.

Lech fantazjował o LM, a odbił się od ściany w Lidze Europy XD

Gość

Jaki jest sens wejścia do play off jak grasz takie gówno? te puchary to za wysokie progi dla Polaków. Rok temu dla Feye to były za wysokie progi.

Gość

A Jaga teraz wyjazd z Sunderlandem i potem u siebie z Crystal Palace. Także też w uj ciężko im będzie

Gość

Lech grał teraz z liderem tabeli, czeka ich wyjazd z 4 zespołem (też niepokonanym) Union St. Gilloise, potem u siebie z 3 w tabeli Ferencvarosem (same wygrane jak Benfica) XDDD

Gość

Tylko 3-1 pyry - oczywiście nie ustrzegli się kompromitacji przy 1 golu.

Gość

Norwegowie robią 4 punkty na samej Lidze Mistrzów XD my zero w Lidze Europy

DamianM

Lincoln co wygrał

Gość

twente pafos 0-1

Gość

az 0-2 juve

Gość

duńczyk mówił że jadą wygrać do lizbony :D trzymam go za słowo.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.