FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

01.02

14:30

3:0

Ku pamięci: Gerardus "Puck" van Heel (1904-1984)

18.12.2024 17:31; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: 1908.nl

Tego dnia, w wieku 80 lat, zmarła legenda Feyenoordu – Gerardus Henricus „Puck” van Heel. Były pomocnik reprezentował barwy pierwszej drużyny klubu w latach 1923–1940 i jest uważany za jednego z najlepszych piłkarzy Holandii w okresie przed II wojną światową.

Van Heel urodził się 21 stycznia 1904 roku i dorastał na ulicach Rotterdamu-Zuid, gdzie doskonalił swoją bajeczną technikę i atletyczny styl gry. Ze względu na niski wzrost nadano mu przydomek „Puck”, którego używał przez całe życie. W wieku dwunastu lat dołączył do Feyenoordu – klubu, z którym związany był aż do końca swojej kariery.

Sensacyjny debiut

Talent Van Heela został doceniony w 1923 roku, gdy zadebiutował w pierwszej drużynie Feyenoordu. Na początku nie był podstawowym zawodnikiem, ale sytuacja uległa zmianie w niecodziennych okolicznościach. Gdy selekcjoner reprezentacji Holandii, Karel Lotsy, zobaczył go w meczu Feyenoordu 2 z DFC, postanowił dać mu szansę w meczu testowym przeciwko drużynie Zwaluwen – ówczesnej „bramie” do reprezentacji. Van Heel wykorzystał swoją okazję w pełni.

W tamtym czasie jego powołanie do reprezentacji jako zawodnika drugiej drużyny Feyenoordu było czymś wyjątkowym. Jednak w klubie zaszły zmiany – doświadczony Cor van der Velde dobrowolnie ustąpił miejsca młodemu talentowi. 19 kwietnia 1925 roku 21-letni Van Heel zadebiutował w barwach Holandii w meczu ze Szwajcarią, który zakończył się porażką 1:4. Pomimo takiego początku, szybko stał się filarem zarówno Feyenoordu, jak i drużyny narodowej. Łącznie rozegrał 64 mecze w reprezentacji, co przez wiele lat było rekordem Oranje.

Legenda Feyenoordu

Van Heel spędził w pierwszej drużynie Feyenoordu siedemnaście lat, rozgrywając łącznie 322 mecze ligowe i zdobywając 43 gole. Już w swoim debiutanckim sezonie przyczynił się do zdobycia pierwszego mistrzostwa kraju przez Feyenoord, co zapoczątkowało sportową rewolucję. Klub z Rotterdamu-Zuid przełamał hegemonię Sparty i stał się jedną z najważniejszych drużyn piłkarskich w Holandii.

Pod wodzą Van Heela Feyenoord zdobył jedenaście mistrzostw dywizji, pięć tytułów krajowych oraz dwukrotnie Puchar kraju w latach 1925–1939. Dzięki tym sukcesom Van Heel zapisał się na stałe w historii zarówno klubu, jak i reprezentacji Holandii jako jeden z najwybitniejszych piłkarzy swoich czasów.

Pierwszy pal pod stadion

Van Heel przez wiele lat pełnił funkcję kapitana Feyenoordu. Ze względu na jego zasługi poproszono go o wbicie pierwszego pala pod budowę nowego stadionu. 22 lipca 1935 roku, w symbolicznym akcie, popularny zawodnik zainaugurował prace nad Stadionem Feijenoord, ciągnąc za linę kafara, który wbił pierwszy pal w podmokły teren Rotterdamu.

Niecałe dwa lata później, 27 marca 1937 roku, Van Heel zagrał w meczu otwarcia nowego stadionu. Towarzyskie spotkanie z belgijskim Beerschot oglądało 37 825 widzów. Feyenoord zwyciężył 5:2, mimo ulewnych opadów deszczu.

Życie poza boiskiem

W czasach Van Heela piłka nożna nie była jeszcze sportem zawodowym. Nawet gwiazda tej miary musiała pracować, aby się utrzymać. Van Heel był robotnikiem w fabryce margaryny, przedstawicielem handlu węglem w firmie należącej do prezesa Feyenoordu, a także sprzedawcą cygar.

Swoją karierę piłkarską zakończył 2 maja 1940 roku, mając 36 lat. Po odwieszeniu butów na kołku został menedżerem kawiarni i trenerem amatorskich klubów, takich jak Fortuna Vlaardingen, SSS Spijkenisse czy Flakkee.

Hołd dla legendy

Van Heel został wyróżniony przez Feyenoord tytułem członka honorowego, a w 1964 roku KNVB odznaczył go tytułem Oranje-Nassau za zasługi dla holenderskiego futbolu. W 1979 roku miasto Rotterdam przyznało mu Medal Wolferta van Borselena za wkład społeczny. Jego imieniem nazwano także jedną z sal na Stadionie Feijenoord, aby na zawsze upamiętnić tę legendę.

18 grudnia 1984 roku Puck van Heel zmarł w domu opieki Simeon and Anne w Rotterdamie. Miał 80 lat.

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

0 - 2

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

4 - 1

Heracles Almelo

PEC Zwolle

1 - 2

FC Volendam

FC Twente

5 - 0

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

? - ?

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Groningen

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

1-8 lutego

Feyenoord skompromitował się w Eindhoven w sposób, który trudno ubrać w dyplomatyczne słowa.

Video

PSV 3-0 Feyenoord

W spotkaniu z PSV można było zobaczyć obraz nędzy i rozpaczy, jaki zaprezentowali Stadionowi.

Live chat

Gość

21:08 mój wpis - zobaczcie :D dokłądnie przewidziałem to po 3 minutach.

Gość

Haha przewidziałem że ten debil endrick wyłąpie 2 żółte i jest - widziałem od 1 minuty jak się gotował. Debil.

Gość

Może wpuścić 3 bramy w 3 minuty a i tak będzie freundshaft fur alles tag.

DamianM

nie został ściągnięty do gry, a żeby tylko sie zgadzali na papierze/ zapchaj dziura ala Cojacaru.

Gość

Pewnie nie, bo wiemy jak van Persie kocha swojego der kapitana :D

Norbi

Ciekawe czy ten bramkarz Benda zagra w ogóle jak "trenerem" jest v.p.

Gość

ale kpie z heerenveen które nas odprawiło :D a w twente 2 braci Rots trafiło.

DamianM

*niemiecka :PPP

Gość

Twente 5-0! Fryzyjska potęga :D

Gość

Póki co 1 - na ogół Lyon wysoko nie goli - wyjątkiem Metz 5-2. Ale tu 5 nie będzie bo Nantes lepiej gra w obronie.

Norbi

teraz to poleci, bo napędzeni są byle nie wysoko wynik, bo będzie koszmar utrzymać barażową pozycję...

Norbi

Feye to się powinno zainteresować tym Rotsem z twente bo co mecz gol, a nawet i więcej niżeli gol...zaraz psv i ajax będą go łykać

Gość

łi

Norbi

Gość masz 0-1

Norbi

pokupowali po 500 tyś, zbieraninę, która widać jak kopie...

Norbi

Nantes, gdyby nie sprzedał zawodników czołowych i nie odeszli by inni za free, to dziś nie był by w dole tabeli...ale tak to jest jak się chce kosztem ligi zarabiać...

Gość

twente heerenveen 4-0 - każdy ich leje jak pachołków - a oni nas wyrzucają z pucharu - jakie to urfa frustrujące.

DamianM

flamengo też przeciesz ostatnio za kogoś dało chyba z 40 baniek, Paqueta bodaj ti byl, rozkrecaja sie

Gość

A tymczasem Palmeiras sobie kupiło z Anglii Jhona Ariasa za 25 milionów. Nim się kiedyś interesowaliśmy

Gość

Endricka poyebauo 2 minuta żółta - Nantes może wygrać bo ten głupek złapie drugą żółtą.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.