FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

Ku pamięci: Gerardus "Puck" van Heel (1904-1984)

18.12.2024 17:31; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: 1908.nl

Tego dnia, w wieku 80 lat, zmarła legenda Feyenoordu – Gerardus Henricus „Puck” van Heel. Były pomocnik reprezentował barwy pierwszej drużyny klubu w latach 1923–1940 i jest uważany za jednego z najlepszych piłkarzy Holandii w okresie przed II wojną światową.

Van Heel urodził się 21 stycznia 1904 roku i dorastał na ulicach Rotterdamu-Zuid, gdzie doskonalił swoją bajeczną technikę i atletyczny styl gry. Ze względu na niski wzrost nadano mu przydomek „Puck”, którego używał przez całe życie. W wieku dwunastu lat dołączył do Feyenoordu – klubu, z którym związany był aż do końca swojej kariery.

Sensacyjny debiut

Talent Van Heela został doceniony w 1923 roku, gdy zadebiutował w pierwszej drużynie Feyenoordu. Na początku nie był podstawowym zawodnikiem, ale sytuacja uległa zmianie w niecodziennych okolicznościach. Gdy selekcjoner reprezentacji Holandii, Karel Lotsy, zobaczył go w meczu Feyenoordu 2 z DFC, postanowił dać mu szansę w meczu testowym przeciwko drużynie Zwaluwen – ówczesnej „bramie” do reprezentacji. Van Heel wykorzystał swoją okazję w pełni.

W tamtym czasie jego powołanie do reprezentacji jako zawodnika drugiej drużyny Feyenoordu było czymś wyjątkowym. Jednak w klubie zaszły zmiany – doświadczony Cor van der Velde dobrowolnie ustąpił miejsca młodemu talentowi. 19 kwietnia 1925 roku 21-letni Van Heel zadebiutował w barwach Holandii w meczu ze Szwajcarią, który zakończył się porażką 1:4. Pomimo takiego początku, szybko stał się filarem zarówno Feyenoordu, jak i drużyny narodowej. Łącznie rozegrał 64 mecze w reprezentacji, co przez wiele lat było rekordem Oranje.

Legenda Feyenoordu

Van Heel spędził w pierwszej drużynie Feyenoordu siedemnaście lat, rozgrywając łącznie 322 mecze ligowe i zdobywając 43 gole. Już w swoim debiutanckim sezonie przyczynił się do zdobycia pierwszego mistrzostwa kraju przez Feyenoord, co zapoczątkowało sportową rewolucję. Klub z Rotterdamu-Zuid przełamał hegemonię Sparty i stał się jedną z najważniejszych drużyn piłkarskich w Holandii.

Pod wodzą Van Heela Feyenoord zdobył jedenaście mistrzostw dywizji, pięć tytułów krajowych oraz dwukrotnie Puchar kraju w latach 1925–1939. Dzięki tym sukcesom Van Heel zapisał się na stałe w historii zarówno klubu, jak i reprezentacji Holandii jako jeden z najwybitniejszych piłkarzy swoich czasów.

Pierwszy pal pod stadion

Van Heel przez wiele lat pełnił funkcję kapitana Feyenoordu. Ze względu na jego zasługi poproszono go o wbicie pierwszego pala pod budowę nowego stadionu. 22 lipca 1935 roku, w symbolicznym akcie, popularny zawodnik zainaugurował prace nad Stadionem Feijenoord, ciągnąc za linę kafara, który wbił pierwszy pal w podmokły teren Rotterdamu.

Niecałe dwa lata później, 27 marca 1937 roku, Van Heel zagrał w meczu otwarcia nowego stadionu. Towarzyskie spotkanie z belgijskim Beerschot oglądało 37 825 widzów. Feyenoord zwyciężył 5:2, mimo ulewnych opadów deszczu.

Życie poza boiskiem

W czasach Van Heela piłka nożna nie była jeszcze sportem zawodowym. Nawet gwiazda tej miary musiała pracować, aby się utrzymać. Van Heel był robotnikiem w fabryce margaryny, przedstawicielem handlu węglem w firmie należącej do prezesa Feyenoordu, a także sprzedawcą cygar.

Swoją karierę piłkarską zakończył 2 maja 1940 roku, mając 36 lat. Po odwieszeniu butów na kołku został menedżerem kawiarni i trenerem amatorskich klubów, takich jak Fortuna Vlaardingen, SSS Spijkenisse czy Flakkee.

Hołd dla legendy

Van Heel został wyróżniony przez Feyenoord tytułem członka honorowego, a w 1964 roku KNVB odznaczył go tytułem Oranje-Nassau za zasługi dla holenderskiego futbolu. W 1979 roku miasto Rotterdam przyznało mu Medal Wolferta van Borselena za wkład społeczny. Jego imieniem nazwano także jedną z sal na Stadionie Feijenoord, aby na zawsze upamiętnić tę legendę.

18 grudnia 1984 roku Puck van Heel zmarł w domu opieki Simeon and Anne w Rotterdamie. Miał 80 lat.

Komentarze (0)

Wyniki 29. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

FC Groningen

Ajax Amsterdam

? - ?

FC Twente

Excelsior Rotterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Go Ahead Eagles

? - ?

PEC Zwolle

FC Volendam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

Heracles Almelo

NAC Breda

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 1-1 Ajax

Klasyk nie zachwycił, a na dodatek zakończył się remisem.

Live chat

DamianM

Z kim teraz Boliwia?

Gość

Boliwiaaaaa

Gość

Finały tych baraży na jakimś klepisku w Bośni, inny w Prisztinie. XDDD

DamianM

O Boetius nawet pyka tam u nich sobie w pierwszym składzie

DamianM

Wielki Surinam zagotuje teraz

Gość

Bośnia i czechy na karne przeszły - walia znowu na karne u siebie odpada :D

Gość

Finały
Szwecja-Polska
Czechy/Irlandia-Dania
Włochy-Walia/BIH
Kosowo-Turcja

Gość

Mecz w szwecji niestety - małe szanse mamy.

Gość

jak to wygrają to tak. Poczekajmy.

DamianM

teraz Polska-Szwecja?

Gość

słowacja odpada z kosowem u siebie - spora niespodzianka.

Gość

słowacja 3-4 walczą do końca.

Gość

Pietusz gra dalej - za ziela wszedł moder.

Gość

Moder wchodzi za niego.

Gość

jebany bandyta załatwił Pietuszke.

Gość

Pietuszewski na tle kamińskiego, skórasia wygląda jak pan skrzydłowy - tamci mają problemy z podstawami jak przyjęcie. Widać ogromną różnicę w wyszkoleniu technicznym między Pietuszem a tamtymi.

Gość

PL 2-1 - dograć to

Gość

Tam już pozamiatane.

Gość

karny szwedów na 3-0

Gość

szwecja 2-0 może być potop polski w szwecji tym razem.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.