Cyle Larin nie wyklucza odejścia z Feyenoordu już zimą. Napastnik spodziewał się czego innego po pierwszej części sezonu, przez co jego przyszłość na De Kuip stoi pod znakiem zapytania w kontekście zbliżającego się zimowego okna transferowego.
30-letni reprezentant Kanady trafił do Rotterdamu na zasadzie wypożyczenia z RCD Mallorca, z opcją wykupu. Oczekiwano, że gra w Eredivisie zapewni mu więcej przestrzeni i umożliwi powrót do formy z najlepszych lat, jednak na razie te nadzieje nie znalazły potwierdzenia na boisku. W rozgrywkach ligowych jego dorobek ograniczył się do zaledwie 110 minut gry bez zdobytej bramki. Na arenie europejskiej udało mu się co prawda raz trafić do siatki, lecz są to liczby wyraźnie poniżej oczekiwań.
Trener Robin van Persie próbował wkomponować Larina w swój model gry, jednak napastnikowi nie udało się wywalczyć pozycji w zespole. Dodatkowo proces adaptacji do zespołu został zakłócony przez kontuzję, której doznał podczas występów w reprezentacji Kanady. Uraz ten znacząco utrudnił mu regularną pracę z drużyną i opóźnił budowanie formy.
Sytuacja ta jest rozczarowująca również dla klubu z Hiszpanii. Majorka liczyła, że okres gry w Holandii doprowadzi do wzrostu wartości zawodnika, co pozwoliłoby odzyskać część wcześniej zapłaconej kwoty transferowej, wynoszącej około 7,5 miliona euro. Także na Balearach Larin nie zdołał jednak pozostawić po sobie wyraźnego śladu, dlatego już od dłuższego czasu otwarcie mówi się tam o potrzebie znalezienia rozwiązania.
W ostatnich dniach niektóre hiszpańskie media informowały, że Feyenoord zamierza przedwcześnie zakończyć wypożyczenie, lecz doniesienia te nie znajdują potwierdzenia. Dziennik Superdeporte skontaktował się w tej sprawie z agentem piłkarza i ustalił, że Larin może dokończyć sezon na De Kuip. Jednocześnie Feyenoord deklaruje gotowość do rozmów, mając na uwadze fakt, że sam zawodnik zabiega o większą liczbę minut na boisku.
Larin, który minionego lata znajdował się jeszcze na radarze Valencii CF, ponownie rozgląda się więc za nowymi możliwościami. Napastnik liczy na znalezienie klubu, w którym będzie mógł regularnie występować, odzyskać poczucie bycia ważnym elementem zespołu i odbudować swoją pozycję sportową.
Komentarze (0)