FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Larsson czeka z zainteresowaniem na starcie swoich dawnych klubów: Jestem wciąż związany z Feyenoordem

27.11.2025 12:00; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Dziś wieczorem dojdzie do spotkania Feyenoordu z Celtikiem. Na trybunach zabraknie jednak jednego z najbardziej ikonicznych nazwisk obu klubów – Henrika Larssona. Szwedzki napastnik, odkryty niegdyś w Rotterdamie przez Wima Jansena i przekształcony w Glasgow w absolutną legendę, będzie śledził ten mecz z rodzinnej Szwecji. Mimo fizycznej nieobecności, Larsson mówi o Feyenoordzie i Celticu z prawdziwą serdecznością, humorem oraz głęboką wdzięcznością. Nie szczędzi też ciepłych słów swojemu dawnemu trenerowi, Martinowi O’Neillowi.

Larsson nie mógł przyjąć zaproszenia od Feyenoordu i Celticu ze względu na obowiązki rodzinne. Jednak w rozmowie z De Telegraaf jego głos natychmiast nabiera energii, kiedy temat schodzi na kluby, które ukształtowały jego karierę. Jadąc zimową szwedzką drogą, śmieje się, gdy przywoływane są nazwiska dawnych boiskowych wojowników. Zapytany o temperament byłego kapitana Celticu, Scotta Browna – który podczas Legends Match w Rotterdamie otrzymał od Basa Nijhuisa czerwoną kartkę – Larsson rzuca z rozbawieniem: – Haha, znam Scotta, on nawet w towarzyskim meczu nie potrafi inaczej, zawsze gra z pełną pasją.

Celtic poprowadzi dziś trener dobrze znany Larssonowi – tymczasowy szkoleniowiec Martin O’Neill. To właśnie pod jego wodzą Szwed przeżył najbardziej produktywny okres w swojej karierze. Larsson wspomina:
– Wim Jansen ściągnął mnie do Celticu, kiedy był tam trenerem. Zdobyliśmy mistrzostwo i to był piękny czas. Ale to z O’Neillem wygrałem najwięcej trofeów… To przy nim przeżyłem najwspanialsze lata swojej kariery, dlatego mam o nim tyle znakomitych wspomnień.

Jednocześnie podkreśla, że z perspektywy boiska ich relacja wyglądała inaczej: – Szczerze mówiąc, kiedy jeszcze grałem, nie miałem z nim takiej relacji jak teraz… O’Neill jest niesamowicie wymagającym trenerem, a jeśli nie robisz dokładnie tego, czego od ciebie oczekuje, potrafi być bardzo ostry. Dopiero dziś w pełni rozumiem, o co mu chodziło.

Larsson dokładnie pamięta, jaką piłkę preferował O’Neill i co wniósł do drużyny: – O’Neill uwielbia bezpośredni, ofensywny styl gry, a ja sam bardzo go cenię… Udało mu się stworzyć idealną mieszankę różnych elementów.

Za czasów O’Neilla Celtic potrafił pokazać siłę także w Europie. W 2003 roku klub dotarł do finału Pucharu UEFA, gdzie zmierzył się z FC Porto. Larsson strzelił w tym meczu dwa gole, lecz mimo jego wysiłków Celtic musiał uznać wyższość rywala. Szwed nie owija w bawełnę, wspominając tamten wieczór po 20 latach: – To było po prostu do dupy.

Ponad 180 bramek zdobytych w barwach Celticu sprawiło, że Larsson stał się tam żywą legendą. Sam wspomina: – Mam niezwykłą więź z kibicami… Ludzie nie zapominają o tym, co dałem drużynie przez siedem lat.

Mimo że w Glasgow osiągnął status ikony, to jego relacja z Feyenoordem nigdy się nie urwała. To właśnie w Rotterdamie rozpoczęła się jego wielka europejska przygoda. Pod okiem Wima Jansena przeobraził się w napastnika, który później zachwycił całą Europę. Szwed z sentymentem dodaje: – Wciąż jestem związany z klubem, zwłaszcza dzięki Janowi Mastenbroekowi. Jan odegrał w moim życiu bardzo ważną rolę.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

Gość

typuje że szwecja ogra holandie 3-2

DamianM

'takie mecze się nie zdarzają' yhymmm dwa pod rząd. Ok

Gość

"- Pracuję w piłce 35 lat. Takie mecze zdarzają się raz na 50 spotkań, takie mecze się nie zdarzają. A nam zdarzyły się dwukrotnie. Oddaliśmy ponad 60 strzałów, a nie wspomnę już o posiadaniu piłki - powiedział, cytowany przez platformę FutbolArena."

brzmi jak wytłumaczenie van persiego.

DamianM

Turcja mocno. Ale tam rozpizdziel musi być teraz w mediach :D

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.