FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Linssen: Gra w Feyenoordzie lub Ajaksie w tym momencie nie należy do przyjemności

11.04.2026 18:07; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Eredivisie / Źródło: FR12.nl

Bryan Linssen przed spotkaniem N.E.C. z Feyenoordem odniósł się do presji, z jaką mierzą się piłkarze w największych klubach. 35-letni napastnik, który w przeszłości występował na De Kuip, dobrze rozumie obecną sytuację drużyny z Rotterdamu i podkreśla, jak dużym obciążeniem może być nieustanna krytyka.

Linssen zwraca uwagę na wpływ mediów i opinii publicznej na zawodników takich klubów jak Feyenoord. – Jeśli dziś grasz w Feyenoordzie albo Ajaksie, to nie jest przyjemne. Sam byłem w takiej sytuacji, więc wiem, jak to jest być ciągle na celowniku krytyki. To nie jest jeden dzień w tygodniu i jeden program. Teraz jest ich trzydzieści cztery.

Zdaniem napastnika często nie docenia się tego, jak bardzo ciągła ocena wpływa na zawodników. – Piszesz artykuł i myślisz: to przecież nic takiego. Ale nie wiesz, jak to jest, gdy my wszyscy zaczniemy pisać o tobie. Wtedy też nie czułbyś się najlepiej. Jesteś oceniany co tydzień na nowo.

– Teraz mogę czuć się dobrze, bo strzeliłem dwa gole. Ale jeśli w kolejnym meczu zagram słabo i zmarnuję dwie okazje, to całe to pozytywne odczucie od razu znika. Wtedy mówi się o mnie zupełnie inaczej. Nie musimy nikogo żałować, ale wyobrażam sobie, że piłkarze Feyenoordu i Ajaksu miewają momenty, w których czują się znacznie gorzej.

Według Linssena w Feyenoordzie presja jest wyraźnie większa. – Dla nas to coś świetnego, że możemy tego doświadczać. Dla nich to obowiązek. Jeśli przegrają, od razu mówi się o kryzysie. U nas tak nie jest. Myślę, że tam presja jest dużo większa niż u nas. W takim klubie trzeba zawsze wygrywać – tak po prostu jest. Jedna porażka i od razu robi się z tego wielka sprawa.

Puchar czy Liga Mistrzów

Linssen odniósł się także do celów sportowych N.E.C. w końcówce sezonu. – Gdybym miał wybierać między pucharem a grą w Lidze Mistrzów, wybrałbym puchar – powiedział w rozmowie z ESPN. – To coś namacalnego. Trafia do gabloty i każdy może go zobaczyć. Bilet do Ligi Mistrzów już nie.

Doświadczony piłkarz podkreśla jednak, że zespół chce wykorzystać maksymalnie obecną sytuację. – Faktem jest, że wciąż walczymy o oba cele. Jeśli wygramy puchar i w tym tygodniu pokonamy Feyenoord, nadal możemy grać o jedno i drugie. Trzeba to wykorzystać. To ważne dla klubu, ale nie jest tak, że musimy to osiągnąć za wszelką cenę. Już sam awans do Ligi Europy oznaczałby dla nas fantastyczny sezon.

Önal: Feyenoord nie będzie się nas bał

Basar Önal tymczasem, jeden z kluczowych zawodników zespołu z Nijmegen w tym sezonie, przyznaje, że jeszcze dwa miesiące temu nie spodziewał się takiej stawki tego meczu.

– Nie uwierzyłbym w to, ale to rzeczywistość – powiedział skrzydłowy w rozmowie z klubowymi mediami. – Jeśli wygramy ten mecz, nagrodzimy się za ostatnie miesiące. To nie znaczy, że na pewno skończymy na tym miejscu, ale będzie to coś bardzo wartościowego. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy.

Zespół Dicka Schreudera może czerpać pewność siebie z poprzedniego spotkania z Feyenoordem, wygranego 4:2. – To był świetny mecz w naszym wykonaniu. Mam nadzieję, że uda się to powtórzyć. To spotkanie nam pomogło. Sposób, w jaki zaczęliśmy drugą połowę i zasłużenie wygraliśmy 4:2, sprawił, że od tamtego momentu naprawdę idzie nam bardzo dobrze – mówi Önal.

– Spodziewam się intensywnego meczu, bo myślę, że Feyenoord nie będzie się nas bał. My również nie będziemy się bać ich – dodaje ofensywny zawodnik. Önal liczy także na atmosferę podobną do tej z niedawnego meczu z PSV. – Wsparcie kibiców w tamtym spotkaniu było niesamowite i widać było, jak bardzo nam pomaga. Mam nadzieję, że w niedzielę stworzą podobne piekło. Wtedy widzę dla nas dużą szansę.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

DamianM

To się okaże. Nie ma co sobie dodawać samemu. Pewnie Van Persie miał zostać, Trauner miał zostać, a jakoś odeszli

Gość

Go Ahead stracił bramkarza na rzecz AZ i od razu znalazł nowego we francji - a my pewnie będziemy znowu atakować sezon z niemieckim ręcznikiem, który brobi gdy już nie ma szans na nic. Mam nadzieje że dojdzie jakiś porządny bramkarz w końcu bo od czasów Brada Jonesa nie kupiliśmy żadnaego dobrego bramkarza - same wpuszczaki.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.