FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

01.02

14:30

3:0

Maksymalny postęp Paixão w niekonsekwentnym Feyenoordzie: Nigdy nie tracę ducha

29.03.2025 07:38; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: nos.nl

Igor Paixão przeżywa prawdziwy rozkwit swojej kariery w Feyenoordzie, odkąd trzy lata temu przybył do Rotterdamu. Brazylijski skrzydłowy, który w błyskawicznym tempie zdobywa uznanie kibiców i ekspertów, zaliczył jeden z najważniejszych momentów w swojej sportowej drodze — hattrick w meczu przeciwko FC Twente. - To było coś naprawdę wyjątkowego, zwłaszcza że na trybunach obecna była moja rodzina — wyznał z uśmiechem Paixão w rozmowie ze stacją NOS. 

24-letni obecnie Paixão przybył do Feyenoordu w 2022 roku z Coritiby. Choć odegrał istotną rolę w mistrzowskim sezonie, rzadko wznosił się ponad przeciętny poziom. Wszystko zmieniło się jednak w bieżących rozgrywkach, kiedy jego talent eksplodował.

- Teraz wszystko dzieje się naprawdę szybko — mówi dalej. - Myślę, że to efekt mojego pełnego zaangażowania zarówno na treningach, jak i w meczach. Bardzo dokładnie analizuję swoją grę i wciąż szukam sposobów na poprawę. Dzięki wsparciu zespołu i sztabu szkoleniowego udało mi się w krótkim czasie osiągnąć maksymalny postęp.

W tym sezonie Paixão regularnie udowadniał swoją wartość także w Lidze Mistrzów, zwłaszcza w dwumeczu z AC Milan. Jego gol w domowym spotkaniu okazał się kluczowy i wzbudził zainteresowanie selekcjonera reprezentacji Brazylii. - Byłem wstępnie powołany do kadry narodowej. To ogromne wyróżnienie, nawet jeśli ostatecznie nie znalazłem się w finalnym składzie. Wierzę jednak, że jeśli nadal będę się rozwijał, wkrótce spełnię swoje marzenie o grze dla kraju.

Rozwój Paixão jest tym bardziej imponujący, że dokonuje się w zespole borykającym się z licznymi problemami, w tym kontuzjami kluczowych zawodników. Mimo to Brazylijczyk pozostaje nie tylko sprawny fizycznie, ale także mentalnie silny.

- Nigdy nie tracę ducha. W piłce nożnej czasem zdarzają się trudniejsze momenty, gdy nie wszystko idzie po naszej myśli. Trzeba jednak wierzyć w swoje możliwości i dawać z siebie wszystko. Przed nami jeszcze wiele spotkań i wszystko może się zdarzyć.

Ambicje ponad oczekiwania

Chociaż trener Robin van Persie wyznaczył sobie cel zajęcia trzeciego miejsca w lidze, Paixão wierzy w wyższe aspiracje. - Musimy podejść do ostatnich dziewięciu meczów tak, jakby to były finały. Jeśli to zrobimy, wciąż mamy szansę na drugie miejsce.

Aktualnie Feyenoord traci osiem punktów do drugiego PSV, ale przed drużyną z Eindhoven trudne spotkanie z Ajaksem. Jeśli rywale się potkną, strata Feyenoordu może zmniejszyć się do pięciu punktów, co przed bezpośrednim starciem między tymi zespołami daje nadzieję na odrobienie strat.

Paixão, który dorastał, oglądając w telewizji Robina van Persiego, teraz współpracuje z nim na co dzień. - To niesamowite uczucie trenować pod jego okiem. Pamiętam ten słynny gol głową przeciwko Hiszpanii na Mistrzostwach Świata — niezapomniany moment.

Van Persiego trenera, Brazylijczyk określa jako "zdeterminowanego szkoleniowca z mentalnością zwycięzcy", który też wprowadził nową energię do zespołu, co zaowocowało efektowną wygraną 6:2 z Twente. W tym meczu Paixão odegrał kluczową rolę, zdobywając trzy bramki i notując dwie asysty. - To mój pierwszy hattrick w karierze. Niezapomniany dzień, zwłaszcza że moja rodzina była na trybunach.

Igor, mimo rosnącego zainteresowania ze strony dużych zagranicznych klubów, zachowuje spokój. - Mam kontrakt do 2029 roku i na tym się skupiam. Jeśli zostanę w Feyenoordzie, będę nadal dawał z siebie wszystko. Jeśli odejdę, to również będzie wynik mojej ciężkiej pracy. W każdym razie chcę zostawić po sobie coś wyjątkowego tutaj, w Rotterdamie.

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

Heracles Almelo

PEC Zwolle

? - ?

FC Volendam

FC Twente

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

? - ?

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Groningen

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

1-8 lutego

Feyenoord skompromitował się w Eindhoven w sposób, który trudno ubrać w dyplomatyczne słowa.

Video

PSV 3-0 Feyenoord

W spotkaniu z PSV można było zobaczyć obraz nędzy i rozpaczy, jaki zaprezentowali Stadionowi.

Live chat

Gość

Miało być wejście smoka, wyszło wejście ćmoka ;-)

Gość

ado wraca do wygrywania

Gość

Rocznik 2007, chyba debiut XD

Gość

Kawała z Wisły wszedł i po 64 SEKUNDACH czerwo hahahaha

DamianM

SOCCER!

Gość

Ale to było niedawno - to chyba te międzynarodowe klubowe rozgrywki w ameryce północnej. Jest tam ich kilka.

Gość

Mogło to być w USA. Przecież w początkach MLS tam karny był strzelany tak, że gracz biegł z piłką z 40-tego metra i strzelał na bramkę często zza pola karnego, bo miał 5 czy 7 sekund na strzał. Wzięli to z hokeja NHL XDDD

Gość

Gdzieś juz widziałem takie coś tyle że za wygraną po karnych były tylko 2 pkt. Nie pamiętam gdzie to było ale nie w europie. USA lub meksyk mogło być.

DamianM

brak remisów i chu :D

Gość

Jprdl. Zobaczcie co zrobili w lidze japońskiej.
Dwie grupy po 10 zespołów. Brak remisów, jak w hokeju. Po meczu jak jest remis od razu są karne.
Zwycięstwo normalne jest za 3 pkt, wygrana po karnych za 2, porażka po karnych za 1, a zwykła porażka 0. Jakby tego było mało to na koniec sezonu, zespoły z pierwszych miejsc grają play-off o mistrza, a przykładowo te z piątych miejsc play-offy o 9 miejsce, i tak dalej. XDDDDD

Gość

Żukowski ma 9 goli w 9 meczach Magdeburga.
A tak się śmieli z tego transferu XD

DamianM

Żukowski prime

DamianM

Zdrowy mecz

Gość

4-5

Gość

Greuther Furth-Magdeburg 1 połowa 3-5 - 8 goli! Hattrick Żukowskiego.

Gość

Zbyt wiele rzeczy w Feye nie działa. Czas na zmiany u góry.

Gość

To że dali Larinowi numer 10 to skandal. Nie dość że nie gracz o takie charakterystyce to jeszcze wypożyczeniec.

Gość

Żeby u nas byli tylko tacy zawodnicy jak Valente...szacunek chłopaku, a reszta to się nadaje do tarcia chrzanu. No może poza Moussą, Readem

Gość

Myśle że w brazylii jest kilka perełek które cały kraj śledzi - Endrick czy Estevao pewnie są takimi. Tak jak u nas ten Pietuszewski - wiąże się z nim spore nadzieje, tak samo tam z tamtymi.

DamianM

a Turcja? To jest powalone też, też potrafią

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.