FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

„Mam nadzieję, że nie był to mój ostatni mecz dla Feyenoordu”

28.06.2025 10:31; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Choć część kibiców skrytykowała decyzję Quilindschy’ego Hartmana o odejściu do Anglii, trudno odmówić mu prawa do spełnienia swojego marzenia. Z perspektywy Feyenoordu transfer ten to powód do dumy – kolejny piłkarz, który przeszedł pełną ścieżkę od akademii na Varkenoord po pierwszy zespół, trafia do jednej z najsilniejszych lig świata. Dumę tę widać także w 25-minutowym pożegnalnym wywiadzie, którego zawodnik udzielił klubowym mediom.

– Kiedy myślę o czasach w akademii, pierwsze co przychodzi mi na myśl, to turnieje zagraniczne – wspomina Hartman w rozmowie z Feyenoord ONE. – Byliśmy wszędzie: od Kataru, przez Rosję, aż po Francję. Trudno sobie wyobrazić, gdzie nas nie było. I co ważne – często te turnieje wygrywaliśmy, bo trafiliśmy na naprawdę mocne pokolenie. Mam w głowie przede wszystkim te beztroskie chwile, kiedy czerpaliśmy czystą radość z gry. W tamtej drużynie byli między innymi Jurriën i Quinten Timber, Summerville, Burger... i pewnie zapominam jeszcze o wielu innych.

Hartman, jak wielu młodych chłopaków na Varkenoord, miał swoich idoli z pierwszego zespołu. – To było trochę później, ale podziwiałem styl gry Malacii. Nigdy bym nie pomyślał, że kiedyś sam będę jego następcą. Gdy zaczynałem w akademii, wzorem dla mnie byli raczej Stefan de Vrij czy Terence Kongolo. Miałem talent, ale inni zawodnicy byli wtedy fizycznie znacznie mocniejsi ode mnie, co utrudniało mi przebicie się na wyższy poziom – przyznaje z szczerością.

W ostatnich dniach lewy obrońca wielokrotnie dzielił się swoimi wspomnieniami z pobytu w Rotterdamie oraz motywacją stojącą za transferem. W rozmowie nie mogło zabraknąć wątku debiutu i wyjątkowej atmosfery De Kuip. – Za każdym razem, kiedy wchodzę na ten stadion, czuję motyle w brzuchu. Po pierwszym meczu ta ekscytacja trochę opada, ale uczucie pozostaje wyjątkowe. To właśnie atmosfery De Kuip będzie mi brakowało najbardziej. Chodziłem tam już jako czterolatek, a teraz siedząc przy stole śniadaniowym w klubie, słyszałem narzekania i żarty... – śmieje się lewy obrońca.

Premier League – spełnienie marzeń

– Wszyscy wiedzą, że od zawsze marzyłem, żeby zagrać w Premier League. Tak jak od dziecka kibicowałem Feyenoordowi, tak samo śledziłem angielski futbol. Znam wszystkie stadiony, kluby, zawodników... Dla mnie to najlepsza liga świata i jestem bardzo ciekawy, jak się tam odnajdę. W Anglii masz siedem, osiem, czasem nawet dziewięć drużyn na absolutnie najwyższym poziomie – to mnie naprawdę pociąga.

Choć rozmawiał z kilkoma klubami z Premier League, to właśnie Burnley zrobiło na nim największe wrażenie. – Mieli o mnie wszystkie możliwe informacje. Widać było, że bardzo im zależy. To miało dla mnie ogromne znaczenie – tłumaczy.

– W ciągu dwóch tygodni doszliśmy do porozumienia. Potem Burnley zgłosiło się do Feyenoordu. Chciałbym też podziękować Dennisowi te Kloese. Od pierwszego kontaktu w sprawie mojej chęci odejścia zachował się bardzo profesjonalnie. Szczerze powiedział, że klub mi tego transferu życzy i bardzo wspierał mnie w całym procesie. Jestem mu za to ogromnie wdzięczny – podkreśla zawodnik.

Marzenie o powrocie

Mimo nowego rozdziału w karierze, Hartman nie wyklucza powrotu do klubu, który ukształtował go jako piłkarza i człowieka. – Mam ogromną nadzieję, że mecz z RKC nie był moim ostatnim występem w barwach Feyenoordu. W mojej głowie wygląda to inaczej. W idealnym scenariuszu wracam tutaj na ostatnie trzy lata kariery. Gdyby tak się stało, byłoby to coś wspaniałego.

Wywiad kończy się symbolicznie – słowami, które najlepiej oddają relację Hartmana z klubem. – Jestem dzieckiem Feyenoordu.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

DamianM

Odejdzie za 35, to z kolejnym będziesz miał jyz argument, żeby iść pod 40

DamianM

O to to. Za dużo zmiennych jest. Goli z top nie strzelał też. Poza tym, tak jak piszesz. Te Kloese chyba to mówił. Klub to jedno, zawodnik drugie, zainteresowany trzecie. Jeszcze kilka lat temu mogliśmy pomarzyć o takich kwotach jak teraz nawet. Im więcej tak sprzedanych,, nswet za 30, tym coraz więcej będzie. Z kokcu zawalił na pewno naugrubiej, ale wiemy jak to jest.

Gość

zolwik teraz nikt nie pójdzie drożej bo nie zagraliśmy w pucharach dobrze. A poza tym to nie tylko od nas zależy - musi ktoś jeszcze zapłacić - można walnąć cenę 50 mln ale co jak nikt nie zapłaci?

DamianM

uważam, że kolejny rekord będzie po tym mundialu. Koniec końcó nigdy nie sprzedawalismy za tyle jak w ostatnich latach. Wuadomo, te kloese odjebał z Kokcu, ale fakty są jakie sa, a to bedzie budować tylko historię transferowa

zolwik

Powinien iść już za 50 do Anglii jak ci z psv, u nas jest chyba wieczna promocja. Feyenoord zawsze niskie ceny. Zaraz będzie u nas śpiewać Cleo i ten cały Donatan jak w reklamach.

Van den Graaf

Jak ktoś przyjdzie i 25 to niech idzie ;)

DamianM

DZIĘKI ZA link, wstawię do newsa

Gość

asysta uedy na 3-0 i tak najładniejsza
od 5:54
https://www.youtube.com/watch?v=WaysrPmyrxc

DamianM

Ja bym sprzedawał po takim sezonie i mundialu, nie wiem jak wy

DamianM

Co nie zmienia faktu, że brawo

DamianM

oho Ueda podbił swoją cenę, chociaż my go już znamy, ze słabszą ekipą zaś zaimponował

Gość

ueda 2 gole i asysta - cudnie

DamianM

najlepszy chyba zestaw z tej drugiej hiszpańskiej

Gość

Malaga w la lidze ponownie. Fajne beniaminki w końcu - santander, la coruna, malaga. Zawsze jakieś szrociaki wchodziły typu elche, eibar, las palmas. fe

DamianM

Niech zabiera do Meksyku połowę

Gość

Wpierw sprzedajmy z 15-20 pasażerów na gapę co biorą pensje i nic nie dają klubowi.

Gość

Można ale najpierw zarób potem sprzedaj bo znowu długi się narobią i znowu syf jak był kiedyś co nas na dekade 2000-2010 wywaliło z walki o tytuły.

DamianM

Chociaż powiem wam, że przewija się sporo komentarzy, że Feyenoord powinien atakować rekordy dalej i wydawać dużo więcej. Ja bym jednak nie ryzykował. Wiadomo, Rigaux ma kredyt zaufania, ale oby więcej newsów tylko o młodych i czasem o nieco starszych jak Marmol i Vanhoutte. Taki Ferri naprawdę ma potencjał na przykład i ma więcej sendu niż Tengstedt czy Borges jak kupowali ich

Gość

Malaga prowadzi w 2 meczu finałowym o la ligę 1-0 z almerią.

DamianM

No pewnie, ale taki Feyenoord to absolutnie nie. A jeszcze gorsza patola to ci bogaci ludzie. Oby nikt Feyenoordem nigdy się nie zainteresował.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.