FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

„Mam nadzieję, że nie był to mój ostatni mecz dla Feyenoordu”

28.06.2025 10:31; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Choć część kibiców skrytykowała decyzję Quilindschy’ego Hartmana o odejściu do Anglii, trudno odmówić mu prawa do spełnienia swojego marzenia. Z perspektywy Feyenoordu transfer ten to powód do dumy – kolejny piłkarz, który przeszedł pełną ścieżkę od akademii na Varkenoord po pierwszy zespół, trafia do jednej z najsilniejszych lig świata. Dumę tę widać także w 25-minutowym pożegnalnym wywiadzie, którego zawodnik udzielił klubowym mediom.

– Kiedy myślę o czasach w akademii, pierwsze co przychodzi mi na myśl, to turnieje zagraniczne – wspomina Hartman w rozmowie z Feyenoord ONE. – Byliśmy wszędzie: od Kataru, przez Rosję, aż po Francję. Trudno sobie wyobrazić, gdzie nas nie było. I co ważne – często te turnieje wygrywaliśmy, bo trafiliśmy na naprawdę mocne pokolenie. Mam w głowie przede wszystkim te beztroskie chwile, kiedy czerpaliśmy czystą radość z gry. W tamtej drużynie byli między innymi Jurriën i Quinten Timber, Summerville, Burger... i pewnie zapominam jeszcze o wielu innych.

Hartman, jak wielu młodych chłopaków na Varkenoord, miał swoich idoli z pierwszego zespołu. – To było trochę później, ale podziwiałem styl gry Malacii. Nigdy bym nie pomyślał, że kiedyś sam będę jego następcą. Gdy zaczynałem w akademii, wzorem dla mnie byli raczej Stefan de Vrij czy Terence Kongolo. Miałem talent, ale inni zawodnicy byli wtedy fizycznie znacznie mocniejsi ode mnie, co utrudniało mi przebicie się na wyższy poziom – przyznaje z szczerością.

W ostatnich dniach lewy obrońca wielokrotnie dzielił się swoimi wspomnieniami z pobytu w Rotterdamie oraz motywacją stojącą za transferem. W rozmowie nie mogło zabraknąć wątku debiutu i wyjątkowej atmosfery De Kuip. – Za każdym razem, kiedy wchodzę na ten stadion, czuję motyle w brzuchu. Po pierwszym meczu ta ekscytacja trochę opada, ale uczucie pozostaje wyjątkowe. To właśnie atmosfery De Kuip będzie mi brakowało najbardziej. Chodziłem tam już jako czterolatek, a teraz siedząc przy stole śniadaniowym w klubie, słyszałem narzekania i żarty... – śmieje się lewy obrońca.

Premier League – spełnienie marzeń

– Wszyscy wiedzą, że od zawsze marzyłem, żeby zagrać w Premier League. Tak jak od dziecka kibicowałem Feyenoordowi, tak samo śledziłem angielski futbol. Znam wszystkie stadiony, kluby, zawodników... Dla mnie to najlepsza liga świata i jestem bardzo ciekawy, jak się tam odnajdę. W Anglii masz siedem, osiem, czasem nawet dziewięć drużyn na absolutnie najwyższym poziomie – to mnie naprawdę pociąga.

Choć rozmawiał z kilkoma klubami z Premier League, to właśnie Burnley zrobiło na nim największe wrażenie. – Mieli o mnie wszystkie możliwe informacje. Widać było, że bardzo im zależy. To miało dla mnie ogromne znaczenie – tłumaczy.

– W ciągu dwóch tygodni doszliśmy do porozumienia. Potem Burnley zgłosiło się do Feyenoordu. Chciałbym też podziękować Dennisowi te Kloese. Od pierwszego kontaktu w sprawie mojej chęci odejścia zachował się bardzo profesjonalnie. Szczerze powiedział, że klub mi tego transferu życzy i bardzo wspierał mnie w całym procesie. Jestem mu za to ogromnie wdzięczny – podkreśla zawodnik.

Marzenie o powrocie

Mimo nowego rozdziału w karierze, Hartman nie wyklucza powrotu do klubu, który ukształtował go jako piłkarza i człowieka. – Mam ogromną nadzieję, że mecz z RKC nie był moim ostatnim występem w barwach Feyenoordu. W mojej głowie wygląda to inaczej. W idealnym scenariuszu wracam tutaj na ostatnie trzy lata kariery. Gdyby tak się stało, byłoby to coś wspaniałego.

Wywiad kończy się symbolicznie – słowami, które najlepiej oddają relację Hartmana z klubem. – Jestem dzieckiem Feyenoordu.

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

3 - 0

PEC Zwolle

ADO Den Haag

1 - 1

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

0 - 4

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

2 - 2

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

? - ?

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

Gość

Nie, to nie ma znaczenia w którą stronę miałby być karny- poziom sędziowania w NL jest dramatyczny, z roku na rok coraz gorszy.

Gość

Lyon 4-0 absolutnie w szoku jestem :D Spodziewałem się ciężkiego boju z fizycznym Rennes.

Gość

Gdyby to było w drugą stronę to byłby karny.

DamianM

Byle gówna odgwizdują, a tu jeb w pysk z buta i nic. Hit

Gość

wcale mnie to nie dziwi - im zawsze pomagali i pomagają.

DamianM

Oczywiście to tylko Excelsior więc niektire media cicho siedzą

DamianM

Czaicie ze ty var nie było ani nic? https://x.com/BallerMiami1975/status/2101403871079960637

DamianM

Niesamowite

Gość

raphinha gol numer 11. Zaraz brazylia go przetrzepie :D

Gość

Sezon temu 2 strzelił Feyenoorder Naujoks i wygrali pierwszy raz w historii w amsterdamie - :D

Norbi

Excelsior 2 gole Feyenoorder :P

Gość

zajebiście remisik

Gość

Brawo

Gość

Brawo Excelsior - 2 punkty urwane.

Gość

za mało wydali xd. Na pewno zwracam honor że ten ich napadzior to póki co niezły flop

Gość

ajax-excelsior 2 połowa strzały 17-1 gole 1-1 :D

DamianM

Gość, tak, jest o tym w zapisie z konferencji

DamianM

Już młyn zaczyna się dziać na boisku

Gość

Nelson gotowy do gry jutro z utrechtem.

Gość

wcale barca nie ma tak łatwo dziś - sevilla to wyższy poziom niż te wcześniejsze drużyny - to widać.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.